Branża kryptowalut wydała prawie 200 mln USD na nowe pro-krypto przepisy. Kluczowa ustawa ma 31% szans
Branża kryptowalut wydała do końca czerwca 189 mln USD na wybory midterm w USA w 2026 roku. To największa w tym cyklu kwota pochodząca od podmiotów prywatnych, przeznaczona na wsparcie polityczne.
Mimo tej skali pieniędzy kierowanych do ustawodawców na Kapitolu, rynek zakłada, że najważniejszy cel legislacyjny branży — Clarity Act — ma zaledwie 31% szans, by zostać uchwaloną do końca roku.
Dla posiadaczy Bitcoin (BTC), Ethereum (ETH) i XRP (XRP) projekt może być istotny, ponieważ dotyczy sposobu prawnej klasyfikacji określonych tokenów.
## Co wiadomo o statusie projektu Clarity Act
Clarity Act przeszedł już Izbę Reprezentantów w lipcu 2025 roku oraz podkomisję w Senacie ds. bankowości w maju. Na tym etapie projekt znajduje się jednak w zawieszeniu i nie zaplanowano na niego głosowania.
Wejście w kolejny etap procedowania może się zbiec z okresem przerwy wakacyjnej w Kongresie (August recess). Wówczas pojawi się kolejna szansa na procedowanie i głosowania pod koniec roku.
Na razie w sprawie projektu utrzymuje się impas. Jednym z głównych punktów spornych jest propozycja Demokratów, aby do ustawy dodać zapisy etyczne. Chodzi o zakaz osiągania zysków z aktywów cyfrowych przez urzędników rządowych i członków ich rodzin.
Spór nasila też inny wątek: to, czy stablecoiny — czyli kryptowaluty powiązane z wartością innych aktywów — powinny móc wypłacać rentowność (yield), jeżeli są zabezpieczone aktywami generującymi zysk, takimi jak amerykańskie bony skarbowe.
## Trzy zmiany, które mogą przestawić rynek
Projekt Clarity Act — w obecnym kształcie — ma wprowadzać trzy kluczowe zmiany.
Po pierwsze, ustawa miałaby przekazać Commodity Futures Trading Commission (CFTC) wyłączną jurysdykcję nad rynkami spot dla „cyfrowych towarów”. Oznaczałoby to odejście od podejścia, w którym rolę regulacyjną pełniła Securities and Exchange Commission (SEC), oraz wdrożenie spójnego zestawu przepisów zamiast wcześniejszej, cząstkowej regulacji.
Po drugie, projekt ma zawierać „test decentralizacji”. Określałby on, kiedy określone tokeny mogłyby zostać uznane za towary (commodities) w momencie, gdy dojrzeją w swoich sieciach.
Po trzecie, ustawa ma utrwalić w przepisach to, co zapadło wcześniej w tym roku: klasyfikację XRP, Ethereum i Bitcoin jako towarów w skali prawa federalnego.
## Jak te zmiany mogą wpłynąć na BTC, ETH i XRP
Jeżeli te trzy filary pozostałyby w projekcie, Bitcoin miałby najmniejszy potencjał dodatkowego impulsu — o ile w ogóle by się pojawił. Regulowane kontrakty futures na Bitcoina działają od 2017 roku, a spotowe fundusze ETF oparte o Bitcoina funkcjonują od stycznia 2024 roku. Nic nie wskazuje, by zmieniała się teza stojąca za tym aktywem.
W przypadku Ethereum stawka jest wyższa. W USA działają już dwa spotowe fundusze ETF na Ether, w których występuje „staking yield” — czyli część wypłat wynikająca z uczestnictwa w mechanizmie stakingu (zarabiania dzięki zablokowaniu zasobów w sieci) — przy czym stanowi ona dodatkowo 2%–3% w ujęciu rentowności, obok ekspozycji na ruch ceny. Te aktywa istnieją dzięki marcowej interpretacji regulacyjnej, którą projekt miałby utrwalić w ustawie.
Jeżeli Clarity Act nie zostanie przyjęty, fundusze staking ETF prawdopodobnie nie znikną, ale ich podstawy prawne mogłyby zostać osłabione, co utrudniłoby szersze przyjmowanie przez instytucje.
XRP ma największą ekspozycję spośród kluczowych kryptowalut. Uzyskanie przez ten token ustawowego statusu towaru trwale usuwa tzw. tail risk regulacyjne — czyli ryzyko nagłego niekorzystnego rozstrzygnięcia — związane z posiadaniem lub używaniem tokena w kontekście finansowym.
Z tego powodu analitycy Standard Chartered i JPMorgan prognozują napływy do XRP ETF na poziomie od 4 mld USD do 8 mld USD, jeśli ustawa zostanie uchwalona.
## Na co patrzeć w najbliższych tygodniach
Przed 8 sierpnia należy obserwować wniosek o zamknięcie debaty i przejście do głosowania (tzw. cloture motion). Jeśli do tego dojdzie, amerykański obraz regulacyjny dla krypto mógłby w przyszłości być znacznie bardziej sprzyjający dla wzrostowego scenariusza w krótkim czasie.
Jeśli natomiast taki ruch nie nastąpi, środki w wysokości 189 mln USD wydane na działania polityczne będą musiały szukać zwrotu dopiero w 2027 roku — co może być jeszcze trudniejsze niż w tym roku.
## Czy kupować akcje powiązane z Bitcoinem
Zanim ktoś kupi akcje powiązane z Bitcoinem, warto pamiętać o tym, że zespół analityków Motley Fool Stock Advisor wskazał listę 10 spółek, które jego zdaniem warto kupić teraz. Bitcoin nie znalazł się na tej liście.
Te 10 spółek, które dostały się na listę, może przynieść w kolejnych latach bardzo wysokie zwroty.
Warto też odnieść to do historii: kiedy Netflix trafił na listę 17 grudnia 2004 r., a gdyby zainwestować 1 000 USD zgodnie z rekomendacją, byłoby to 364 562 USD!* Analogicznie, gdy Nvidia trafiła na listę 15 kwietnia 2005 r., inwestycja 1 000 USD zgodnie z rekomendacją dałaby 1 247 668 USD!*
Trzeba jednak zauważyć, że łączny średni zwrot Stock Advisor wynosi 894% — to wynik wyraźnie wyższy niż 207% dla S&P 500. Nie przegap najnowszej listy top 10 dostępnej w Stock Advisor.
Zobacz 10 spółek »
*Zwroty Stock Advisor według stanu na 22 lipca 2026 r.
Dyskusje o BTC-USD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.