BOK Financial (BOKF) może być do ok. 25% niedowartościowana, ale wskaźniki zysków nie wyglądają korzystnie
BOK Financial (BOKF) wypracował w ciągu ostatnich 5 lat łącznie 89,9% zwrotu dla akcjonariuszy. Teraz kluczowe jest to, czy obecna cena 142,28 USD daje wystarczający „margines bezpieczeństwa”, skoro różne metody wyceny pokazują rozbieżny obraz.
W ostatnim roku akcje dały 37,9% zwrotu. Od tego miejsca pojawia się pytanie: czy spółka pozostaje „tania”, gdy spojrzy się na wycenę przez pryzmat wartości wewnętrznej, a nie tylko bieżących zysków.
Jak model „Excess Returns” ocenia BOK Financial
Model „Excess Returns” sprawdza, jak efektywnie spółka wykorzystuje kapitał akcjonariuszy w porównaniu z kosztem tego kapitału. W uproszczeniu: jeśli bank zarabia na kapitale więcej, niż oczekują inwestorzy, to w czasie powinien tworzyć wartość ponad wymagany poziom.
Dla BOK Financial przyjęto m.in.:
- wartość księgową na akcję: 100,11 USD
- stabilny poziom zysków (earnings) na akcję: 10,98 USD
- koszt kapitału (cost of equity) na akcję: 7,94 USD
Na tej podstawie model wylicza:
- „nadwyżkowy zwrot” (excess return) na akcję: 3,04 USD
- średni zwrot na kapitale (average ROE): 10,05%
- oczekiwaną wartość księgową na akcję: 109,19 USD (na podstawie szacunków analityków)
Z tych założeń wynika wartość wewnętrzna (intrinsic value) na poziomie około 190,72 USD za akcję. Ponieważ akcje kosztują 142,28 USD, model wskazuje, że kurs jest mniej więcej o 25,4% niedowartościowany.
Czy kurs „robi się drogi” w oparciu o wskaźnik P/E
W drugą stronę patrzy wskaźnik C/Z (P/E, cena do zysku). Dla banków ma on znaczenie, bo zyski są jednym z głównych źródeł zwrotu dla akcjonariuszy.
BOK Financial handluje obecnie z P/E około 13,4x. To jest powyżej:
- średniej dla sektora banków: ok. 11,9x
- średniej dla spółek porównywalnych: ok. 12,3x
Model wyznacza też „sprawiedliwe” P/E (fair P/E) dopasowane do profilu zysków, skali i ryzyka BOK Financial. Ta wartość wynosi około 11,6x.
Ponieważ bieżące 13,4x jest wyższe niż 11,6x, a także wyższe niż benchmarki sektora i grupy porównywalnej, wskaźnik P/E sugeruje, że akcje wyglądają na przepłacone względem tych bardziej „neutralnych” odniesień.
Co musiałoby się stać, by wycena pasowała do dzisiejszej ceny
Rozbieżność między wyceną z modelu „Excess Returns” a sygnałami z P/E sprowadza się do tego, jak rynek i inwestorzy oceniają przyszłą rentowność i stabilność banku. Z tego typu podejścia wynika, że kurs może uzasadniać się wtedy, gdy BOK Financial utrzyma odpowiednią jakość zysków oraz kondycję bilansu.
W praktyce chodzi o to, czy spółka będzie w stanie kontynuować tworzenie wartości poprzez efektywne zarządzanie kapitałem. Jednocześnie na wycenę może wpływać to, jak kształtuje się jakość kredytów (loan quality) i koszty finansowania (funding costs).
Najważniejszy punkt na teraz
Podsumowując: model „Excess Returns” wskazuje na potencjał wzrostu, bo wycena wewnętrzna wypada istotnie wyżej niż obecny kurs. Jednocześnie wskaźnik P/E sugeruje, że rynek płaci premię względem tego, co wynika z bardziej dopasowanego „fair multiple” oraz porównań do branży i spółek zbliżonych.
Kluczowe pytanie brzmi, czy BOK Financial utrzyma rentowność i siłę bilansu bez stopniowego osłabiania „marginesu bezpieczeństwa” zasugerowanego przez model opartego o efektywność wykorzystania kapitału.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.