Bloom Energy (BE) rośnie wraz z popytem na zasilanie centrów danych pod AI
Columbia Threadneedle Investments opublikowała list inwestorski dla „Columbia Seligman Global Technology Fund” za II kwartał 2026 roku. W tym okresie akcje w klasie Institutional Class zwróciły 50,34%, co przełożyło się na lepszy wynik niż wzrost 33,65% w indeksie MSCI World Information Technology Index.
Wynik funduszu wsparł dobór spółek w obszarze półprzewodników oraz technologii obejmujących sprzęt i oprogramowanie. Dodatkowo pomogła alokacja w branżę wyposażenia elektrycznego, która nie była ujęta w benchmarku. Z kolei większa ekspozycja na sektor finansowy, dobra uznaniowe (consumer discretionary) oraz opiekę zdrowotną obniżyła względny wynik.
Fundusz wskazuje, że akcje technologiczne zyskiwały, gdy słabły obawy związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie (Iran). Jednocześnie rosnące wydatki na infrastrukturę pod AI napędzały popyt na półprzewodniki, pamięć, rozwiązania sieciowe, serwery oraz systemy zasilania.
Columbia Seligman Global Technology Fund ocenia, że inwestycje w AI i centra danych powinny pozostać silne. Ma to wynikać z szerszego wzrostu zysków oraz poprawy sprzedaży opartej o zamówienia na oprogramowanie, a także ze wzrostu zużycia usług w chmurze i rosnących wydatków klientów.
Jednocześnie fundusz wskazuje czynniki, które mogą obciążać wyceny i wolne przepływy pieniężne. Chodzi o niepewność geopolityczną, wyższe stopy procentowe oraz intensywne inwestycje w AI.
Strategia funduszu zakłada posiadanie 50–75 spółek technologicznych o różnej kapitalizacji rynkowej. W doborze firm stosuje podejście bottom-up GARP (growth at a reasonable price, czyli wzrostu „po rozsądnej cenie”), które ma pomóc znaleźć biznesy niedoceniane i niezrozumiane przez rynek.
W liście za II kwartał 2026 roku fundusz wskazał Bloom Energy Corporation (NYSE:BE) jako jeden z istotnych czynników poprawy wyników.
Bloom Energy Corporation (NYSE:BE) to spółka energetyczna projektująca i wytwarzająca systemy ogniw paliwowych w technologii tlenku cyrkonu (solid-oxide fuel cell) do czystej, niezawodnej produkcji energii na miejscu. W notowaniach z 27 lipca 2026 spółka zamknęła sesję na poziomie 188,18 USD za akcję. W ujęciu miesięcznym kurs spadł o -37,83%, a w perspektywie 52 tygodni zyskał 441,53%.
Bloom Energy ma kapitalizację rynkową 53,53 mld USD.
Fundusz utrzymywał pozycję poza benchmarkiem. Wskazał, że firma wytwarza i sprzedaje ogniwa paliwowe SOFC, które produkują prąd i mogą stanowić alternatywne źródło energii wobec tradycyjnych dostaw. Według funduszu operatorzy centrów danych coraz częściej sięgają po rozwiązania Bloom, aby ominąć ograniczenia sieci energetycznej.
Columbia Seligman podkreśla, że w trakcie kwartału utrzymała się pozytywna ocena spółki. Fundusz wiąże to z oczekiwaniami, że przyspieszenie budowy centrów danych pod AI będzie zwiększać zapotrzebowanie na niezawodne rozwiązania do zasilania produkowane na miejscu — szczególnie gdy w wielu regionach narzędzia energetyczne (utilities) nie są w stanie zapewnić wystarczającej przepustowości sieci.
Fundusz dodaje też, że kurs BE zyskiwał dzięki rosnącemu rozpoznaniu technologii ogniw paliwowych Bloom jako potencjalnego „pomostu” w zasilaniu infrastruktury pod AI. Ma to wspierać oczekiwania mocniejszych zamówień (bookings) oraz wyższych przychodów w dłuższym okresie.
Bloom Energy Corporation (NYSE:BE) nie należy do listy „40 Most Popular Stocks Among Hedge Funds”. Z danych funduszu wynika, że na koniec I kwartału w portfelach 91 funduszy hedgingowych znajdowały się akcje Bloom Energy, wobec 88 funduszy w poprzednim kwartale.
Dyskusje o BE na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.