Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Bloom Energy twierdzi, że stała się standardem zasilania AI. Co to oznacza dla akcji?

Redakcja InwestHub · 12 sierpnia 2026 21:33

Bloom Energy oferuje centrom danych sztucznej inteligencji rozwiązania umożliwiające samodzielne wytwarzanie energii elektrycznej. Dzięki temu obiekty nie muszą całkowicie polegać na lokalnych zakładach energetycznych. Technologia spółki nie jest jeszcze tak powszechna, jak sugerował niedawno jej prezes KR Sridhar, ale ma przed sobą dobre perspektywy zarówno w branży centrów danych AI, jak i poza nią.

W najnowszym raporcie kwartalnym Bloom Energy prezes KR Sridhar powiedział: „Obecnie wszyscy najwięksi amerykańscy operatorzy chmury oraz ponad tuzin amerykańskich dostawców usług chmurowych nowej generacji, laboratoriów AI i operatorów centrów danych typu kolokacja zatwierdziło nasze rozwiązania energetyczne dla fabryk AI”. Centra danych typu kolokacja to obiekty, w których wiele firm korzysta ze wspólnej infrastruktury.

Sridhar wyciągnął z tego następujący wniosek: „Bloom jest teraz standardem lokalnego zasilania AI”. Być może rzeczywiście tak jest. W analizowanym kwartale przychody spółki wzrosły o 165,5% rok do roku, do 1,06 mld USD.

Bloom Energy działa w odpowiednim sektorze i w sprzyjającym momencie

Bloom Energy rozwija sposób wytwarzania energii elektrycznej dokładnie tam i wtedy, gdy jest ona potrzebna. W przeciwieństwie do generatorów napędzanych spalaniem i turbin zasilanych gazem ziemnym spółka produkuje i sprzedaje ogniwa paliwowe. Urządzenia te zamieniają gaz, zwykle wodór, bezpośrednio w energię elektryczną za pomocą procesu elektrochemicznego, a nie mechanicznego. Kluczową rolę odgrywa materiał katalityczny znajdujący się wewnątrz urządzenia.

Na tle całej branży ogniw paliwowych Bloom Energy wyróżnia się technologią ogniw paliwowych ze stałym tlenkiem. Może ona przekształcać w energię elektryczną wodór, gaz ziemny, a nawet biogaz. Daje to obiektom różnej wielkości, w tym centrom danych AI, elastyczność potrzebną ich właścicielom, gdy decydują się na samodzielne wytwarzanie energii.

Technologia znajduje już klientów. Z rozwiązań Bloom korzysta między innymi Oracle w swoich centrach danych AI. W kwietniu koncern technologiczny ponad dwukrotnie zwiększył ilość energii elektrycznej zamówionej w Bloom Energy — z 1,2 GW do 2,8 GW.

Rozwój rynku ogniw paliwowych dopiero się rozpoczyna. Gdy technologia zaczęła potwierdzać, że może być realną alternatywą dla bardziej rozpowszechnionych rozwiązań, firma badawcza Technavio oszacowała, że światowy rynek ogniw paliwowych będzie rósł średnio o prawie 40% rocznie do 2030 roku.

Bloom nie jest jeszcze standardem, ale rozwiązania spółki stają się coraz bardziej powszechne

Czy rozwiązania Bloom są już rzeczywiście „standardem lokalnego zasilania AI”? Jeszcze nie.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna podaje, że w skali świata węgiel oraz tradycyjne wykorzystanie gazu ziemnego, czyli spalanie go w celu napędzania turbin energetycznych, pozostają dwoma najważniejszymi źródłami energii dla centrów danych AI. Łącznie odpowiadają jednak za nieco ponad połowę energii elektrycznej zużywanej przez te obiekty.

W Stanach Zjednoczonych gaz ziemny staje się coraz popularniejszym źródłem energii. To właśnie ten kraj jest największym na świecie operatorem centrów danych AI. Bloom Energy działa w USA, dzięki czemu jest dobrze przygotowana do obsługi lokalnego popytu.

Co to oznacza dla akcji Bloom Energy? Mimo słabszego zachowania kursu od połowy czerwca analitycy mogą mieć rację w ocenie perspektyw spółki. Ich konsensusowa 12-miesięczna cena docelowa wynosi 279,07 USD, czyli o 30% więcej niż obecna cena akcji.

Analitycy oczekują także, że między tym rokiem a 2028 rokiem zysk na akcję Bloom Energy niemal się potroi. To sugeruje, że akcje spółki mogą być niedowartościowane w długim terminie, nawet jeśli ogniwa paliwowe ze stałym tlenkiem nie staną się nadrzędnym standardem lokalnego zasilania centrów danych AI.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.