Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Bitcoin nie przebił 80 tys. USD po mocnych danych z rynku pracy

Redakcja InwestHub · 4 września 2026 18:57

Bitcoin niemal przekroczył Rubikon. Jednak piątkowy raport z rynku pracy zmusił kupujących do odwrotu.

Bitcoin (BTC-USD) wzrósł w czwartek o ponad 5%, a w piątek rano dotarł do około 82 000 USD. Do poziomu oporu, który ogranicza jego wzrosty od lutego, brakowało mniej niż 1 000 USD. Później kurs zawrócił i spadł poniżej 80 000 USD.

W piątek bitcoin znalazł się około 700 USD od poziomu 83 000 USD, który wyznaczał górną granicę jego notowań. Trwałe wybicie powyżej około 83 000 USD byłoby sygnałem opuszczenia przedziału, w którym kurs pozostaje od lutego.

Piątkowy raport przyniósł jednak kontratak.

Amerykańscy pracodawcy utworzyli w sierpniu 162 000 miejsc pracy. To niemal trzy razy więcej, niż oczekiwali ekonomiści. Dane za czerwiec i lipiec zrewidowano łącznie w górę o 55 000 miejsc pracy. Stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 4,1%.

Raport wzmocnił argumenty za wrześniową podwyżką stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, choć wyhamowanie wzrostu wynagrodzeń sprawiło, że kolejną poważną przeszkodą pozostaje inflacja. Bitcoin, złoto i wiele aktywów, które mocno zyskały w czwartek, zaczęły tracić, gdy wzrosły rentowności krótkoterminowych obligacji oraz kurs dolara.

Brzmi znajomo?

Dzień wcześniej gubernator Rezerwy Federalnej Christopher Waller skierował rynki w przeciwną stronę. Otworzył możliwość pozostawienia stóp procentowych bez zmian na posiedzeniu w tym miesiącu, jeśli inflacja będzie nadal słabła.

Po jego wypowiedziach w czwartek rano wzrosły kontrakty terminowe na indeksy giełdowe oraz ceny amerykańskich obligacji skarbowych. Ich rentowności i kurs dolara spadły. Prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki stóp, wyliczane na podstawie kontraktów na stopę funduszy federalnych, zmniejszyło się do około 52% z 63% dzień wcześniej. Dolar odnotował największy spadek od 19 sierpnia.

To właśnie wtedy rozpoczęła się fala zakupów bitcoina związana z oczekiwanym osłabieniem wartości pieniądza. Sekretarz skarbu Scott Bessent podwoił planowany skup części obligacji skarbowych o dłuższym terminie zapadalności. Bitcoin, złoto i obligacje mocno wtedy zyskały, a dolar spadł.

Tym razem impulsem była wypowiedź Wallera. Powiedział, że najnowsze dane o inflacji pokazują „pewne oznaki dezinflacji”, czyli wyhamowania wzrostu cen. Jeśli poprawa będzie się utrzymywać, poprze pozostawienie stóp procentowych bez zmian. Jednocześnie wysoka inflacja w sierpniu mogłaby ponownie postawić podwyżkę stóp na porządku obrad.

Podczas sesji pytań i odpowiedzi Waller ujął swoje stanowisko bardziej bezpośrednio: „Sparafrazuję tutaj Johna Lennona. Dajmy szansę dezinflacji”.

Inwestorzy zareagowali na ten przekaz przez jeden dzień.

Akcje Strategy (MSTR) wzrosły o 18%, notując najlepszą sesję od niemal siedmiu miesięcy. Robinhood (HOOD) zyskał 16%, co oznaczało jego największy dzienny wzrost od ponad roku. Coinbase (COIN) podrożał o prawie 10%, osiągając najlepszy wynik od sześciu miesięcy.

Entuzjazm szybko objął także spółki spoza rynku kryptowalut. Palantir (PLTR) wzrósł o prawie 8%, a fundusz ETF ARK Innovation (ARKK) zyskał 4,5%. Przedłużyło to odbicie najbardziej ryzykownych aktywów na Wall Street.

Dobrą sesję miał również Elon Musk. Akcje SpaceX (SPCX) i Tesli (TSLA) wzrosły w czwartek o ponad 5%, zwiększając łączną kapitalizację rynkową obu spółek o prawie 200 mld USD. SpaceX zyskał 6,2%, a Tesla 5,4%.

Czwartkowy wzrost nie oznaczał jednak szerokiego rajdu spółek kosmicznych. Większość pozostałych firm z tego sektora wyraźnie pozostała w tyle za SpaceX. Obie spółki związane z Muskiem uczestniczyły więc przede wszystkim w szerszym napływie kapitału do aktywów o wysokiej becie.

W piątek część czwartkowych wzrostów została wymazana. Bitcoin spadł o ponad 2%, Coinbase stracił ponad 3%, Strategy zniżkował o około 2%, a Palantir spadł o prawie 4%. Tesla potaniała o ponad 6%, z nawiązką oddając czwartkowy wzrost. Robinhood i SpaceX zakończyły dzień w przybliżeniu bez zmian.

Piątkowa sesja pokazała, dlaczego poziom 83 000 USD pozostaje najważniejszą barierą dla bitcoina. Kurs znalazł się około 700 USD od tego poziomu, po czym zawrócił. Dopiero utrzymanie notowań powyżej około 83 000 USD oznaczałoby wybicie z przedziału ograniczającego kurs od lutego.

Hardika Singh, współpracująca z Tomem Lee z Fundstrat, wskazała kolejny wskaźnik, który warto obserwować przy następnej próbie wzrostu. 26 sierpnia, w programie Market Domination, powiedziała: „Obserwujcie relację ethereum do bitcoina. Kiedy zacznie rosnąć, powinniście zwrócić na nią uwagę”.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Aktywa alternatywne

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.