Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Bill Miller IV: Bitcoin jest niedoszacowany. Ile jeszcze może wzrosnąć w tym roku?

Redakcja InwestHub · 13 lipca 2026 07:53

Bitcoin jest teraz o 50% niżej niż od swojego historycznego maksimum, więc coraz więcej osób pyta, czy ma jakąkolwiek wartość wewnętrzną. Dla części inwestorów oznacza to koniec zabawy z kryptowalutami i przechodzenie do innych tematów, takich jak sztuczna inteligencja.

Bill Miller IV, przewodniczący i dyrektor inwestycyjny Miller Value Partners, patrzy na to inaczej. W rozmowie, którą przeprowadziło CNBC, podkreślał, że „fundamentalny argument za Bitcoinem” nigdy nie był według niego tak mocny jak teraz. Jego teza sprowadza się do tego, że jeśli inwestorzy potrafią przeczekać obecny okres wahań, to może to być sygnał do wejścia na rynek.

Czy Bitcoin ma wartość wewnętrzną?

Miller wskazuje, że bardzo trudno dziś bronić poglądu, iż Bitcoin ma oczywistą wartość wewnętrzną. Zwraca uwagę na trzy kwestie:

  • jeśli Bitcoin ma być „magazynem wartości”, to dlaczego jego cena tak mocno spada,
  • jeśli ma pełnić rolę „środka wymiany”, to czemu prawie nikt nie używa Bitcoina do codziennych zakupów,
  • jeśli jest długoterminowym aktywem inwestycyjnym, to czemu nie generuje przepływów pieniężnych.

W jego ocenie wartość Bitcoina opiera się w praktyce głównie na nastrojach inwestorów, co oznacza ryzyko, że teoretycznie mogłaby spaść nawet do zera.

Skąd jednak zdaniem Millera bierze się realna wartość?

Miller dodaje, że istnieje przynajmniej jeden obiektywny powód, dla którego Bitcoin może mieć bardzo dużą wartość. Według niego Bitcoin jako cyfrowa waluta pozbawiona mechanizmu inflacji (non-inflationary) jest — jego zdaniem — bardziej „zdrową” formą pieniądza niż waluty fiducjarne, które z czasem tracą siłę nabywczą.

Dodatkowo Miller wskazuje, że rząd USA wciąż zwiększa swój 36 bilionów USD długu w szybkim tempie. W takim układzie łatwo zrozumieć, dlaczego wielu inwestorów traci wiarę w dolara.

To, w jego opinii, była także przyczyna, dla której Bitcoin i złoto stały się w ubiegłym roku głównymi punktami zainteresowania strategii „debasement trade” na Wall Street. Obawiając się wyższych ceł i wysokiej inflacji, inwestorzy zaczęli przenosić pieniądze z walut fiducjarnych do Bitcoina, złota i metali szlachetnych. Dlatego — jak sugeruje Miller — różne formy tego „debasement trade” powinny w przewidywalnej przyszłości nadal wspierać wyższe notowania Bitcoina.

Ile jeszcze może pójść do góry?

W rozmowie z CNBC Miller nie podał precyzyjnego celu cenowego dla Bitcoina. Zamiast tego zasugerował jedynie, że jego fundamenty powinny nadal napędzać wzrost.

Można jednak szukać wskazówek w internetowych rynkach predykcyjnym. Na platformie Kalshi na przykład traderzy przyznają Bitcoinowi 14% szans na osiągnięcie poziomu 100 000 USD w tym roku.

Oznacza to, że przy obecnej cenie około 64 000 USD Bitcoin ma około 1 do 7 szans na wzrost o 50% w ciągu roku. Dodatkowo rynek predykcyjny daje 8% szans na osiągnięcie 110 000 USD oraz 8% szans na 120 000 USD.

Bitcoin wielokrotnie wracał po trudnych okresach. Miller zakłada, że tym razem będzie podobnie, dlatego opowiada się po stronie inwestorów wartościowych.

Warto też dodać, że Miller Value Partners to firma założona przez Billa Millera, legendarnego inwestora wartościowego, który — według opisu — pokonał S&P 500 przez 15 kolejnych lat. To przekonuje go, że Bitcoin na poziomie około 63 000 USD może być realną wartością.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Aktywa alternatywne

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.