Złoto kontra Bitcoin: miliarder Peter Schiff dostrzega dużą zmianę wśród inwestorów
Peter Schiff od lat przedstawia argumenty na rzecz złota w rywalizacji z Bitcoinem. W poniedziałek rano napisał na platformie X, że ta rywalizacja może właśnie przybierać bardziej bezpośrednią formę. Jego zdaniem zmiana preferencji inwestorów rozgrywa się obecnie w czasie rzeczywistym, co widać w jednoczesnych ruchach cen obu aktywów.
„Złoto i srebro wydają się wybijać w górę, podobnie jak Bitcoin wybija się w dół. To nie jest przypadek” – napisał Schiff.
Teza o przepływie kapitału
Schiff od dawna uważa, że Bitcoin i złoto konkurują o ten sam kapitał. Chodzi o inwestorów szukających alternatywy dla walut fiducjarnych, czyli tradycyjnych pieniędzy emitowanych przez państwa. Ich siła nabywcza z czasem spada między innymi przez inflację i zwiększanie podaży pieniądza.
W najnowszym wpisie Schiff poszedł o krok dalej. Nie twierdzi jedynie, że złoto jest lepsze od Bitcoina. Uważa, że inwestorzy, którzy wcześniej wybrali Bitcoina jako alternatywę dla walut fiducjarnych, teraz zwracają się w stronę złota.
„Niektórzy szukają teraz alternatywy dla cyfrowego pieniądza fiducjarnego, ponieważ od ponad pięciu lat traci on siłę nabywczą” – napisał. W ten sposób przedstawił samego Bitcoina jako formę dewaluacji pieniądza, a nie zabezpieczenie przed tym zjawiskiem.
Dane stojące za tym twierdzeniem
Schiff opublikował ten komentarz w czasie wyraźnych rozbieżności na rynku. Według analityka makroekonomicznego Robina Brooksa złoto w ciągu ostatnich dziesięciu dni zyskało ponad 10%. Brooks wcześniej zwracał uwagę, że siła złota i słabość Bitcoina zaczęły się rozchodzić, zamiast poruszać się w tym samym kierunku.
Bitcoin przechodzi tymczasem jeden z trudniejszych okresów. Jego cena spadła o ponad 40% od historycznego maksimum. Pozorny popyt pozostaje ujemny od ponad 200 kolejnych dni, a instytucjonalne przepływy kapitału do giełdowych funduszy ETF od dłuższego czasu wskazują na przewagę odpływów.
Na początku miesiąca Schiff napisał, że „wielki rajd wywołany nadziejami na pokój” podniósł ceny wielu aktywów ryzykownych, w tym akcji spółek wydobywczych. Bitcoin niemal jednak w nim nie uczestniczył. Schiff ocenił, że jeśli obecna korekta obejmie także sektory wykraczające poza technologie, Bitcoin może zmierzyć się ze „znacznie większą wyprzedażą”.
Co to oznacza dla inwestorów
Zwolennicy Bitcoina kwestionują interpretację Schiffa. Twierdzą, że złoto i Bitcoin nie są zamiennymi aktywami, a słabość kryptowaluty wynika z cyklicznej bessy, a nie z trwałego problemu jej modelu.
Cathie Wood, Anthony Scaramucci i Mike Novogratz w ostatnich miesiącach nadal przedstawiali długoterminowe prognozy cenowe dla Bitcoina, które znajdowały się znacznie powyżej obecnych poziomów.
Jednoczesny wzrost cen złota i spadek notowań Bitcoina dostarczają jednak tezie Schiffa o przepływie kapitału bardziej wyrazistego potwierdzenia niż kiedykolwiek w ostatnich latach.
Rynek będzie musiał przez resztę roku rozstrzygnąć, czy obecna rozbieżność jest tymczasowa, czy też wskazuje na trwalszą zmianę.
Dyskusje o BTC-USD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.