AST SpaceMobile, start-up z sektora kosmicznego budujący satelitarną sieć łączności, wyznaczył 5 sierpnia jako datę kolejnego startu i rozmieszczenia satelitów. Firma ponownie skorzysta z rakiety Falcon 9 należącej do SpaceX. Planowany start ma przybliżyć ją do celu, którym jest posiadanie w tym roku od 45 do 60 satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej.
Ogłoszenie nastąpiło zaledwie kilka dni po tym, jak konkurencyjna firma satelitarna Elona Muska, Space Exploration Technologies Corp. (NASDAQ:SPCX), znana jako SpaceX, wyniosła na orbitę własne satelity.
Obie spółki uczestniczą w nowym „wyścigu kosmicznym” — rywalizacji o stworzenie sieci satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej, która zapewniałaby szerokopasmowy dostęp do internetu i łączność komórkową. Obecnie wyraźną przewagę ma usługa Starlink należąca do SpaceX. Dlatego dla działalności AST SpaceMobile i jej kursu akcji sierpniowy start ma duże znaczenie.
### Nowy obszar łączności
Łączność satelitarna nie jest nowym rozwiązaniem. Pierwszy satelita komunikacyjny wykorzystujący tzw. pasywny przekaźnik nadawał świąteczne orędzie prezydenta Eisenhowera przez 35 dni po wystrzeleniu 18 grudnia 1958 roku. Telstar, pierwszy aktywny satelita komunikacyjny, został wyniesiony na orbitę przez AT&T (NYSE:T) w 1962 roku i umożliwił pierwszą transatlantycką transmisję telewizyjną.
Od tego czasu satelity komunikacyjne przesyłają na całym świecie programy telewizyjne, rozmowy telefoniczne i wideorozmowy oraz zapewniają dostęp do internetu. Ich znaczenie jest szczególnie duże dla osób mieszkających na obszarach wiejskich i odległych, gdzie nie ma tradycyjnych sieci kablowych ani wież komórkowych.
Usługa Starlink jest obecnie niekwestionowanym liderem w dostarczaniu szerokopasmowego internetu i łączności komórkowej za pośrednictwem satelitów. Ma 10,3 mln abonentów w 164 krajach i flotę ponad 9 600 satelitów. Tymczasem AST SpaceMobile ma obecnie na orbicie dziewięć satelitów.
### Inny model działalności
Porównanie AST SpaceMobile ze SpaceX nie jest w pełni bezpośrednie, ponieważ firmy działają według różnych modeli. Z punktu widzenia inwestorów najważniejsze są trzy różnice.
Po pierwsze, Starlink bezpośrednio świadczy usługi szerokopasmowe płacącym abonentom. AST SpaceMobile sprzedaje natomiast swoje usługi operatorom sieci komórkowych, takim jak AT&T i Verizon Communications (NYSE:VZ). Operatorzy oferują swoim klientom zasięg satelitarny jako dodatkową usługę. Zwykle dzielą się przychodami z AST SpaceMobile po równo, w proporcji 50/50. AST SpaceMobile działa więc przede wszystkim jako „przedłużenie zasięgu”, które pozwala operatorom rozszerzać zasięg na obszary wiejskie, a nie jako dostawca pełnego globalnego zasięgu.
Po drugie, satelity BlueBird firmy AST SpaceMobile są znacznie większe od satelitów Starlink. Mają konstrukcję, która pozwala rozłożyć na orbicie układy antenowe o powierzchni 693 stóp kwadratowych — mniej więcej takiej jak powierzchnia dwóch autobusów szkolnych. Po rozłożeniu są to największe komercyjne układy antenowe tego rodzaju kiedykolwiek umieszczone na niskiej orbicie okołoziemskiej.
Dzięki większym rozmiarom satelitów BlueBird spółka uważa, że potrzebuje od 45 do 60 jednostek, aby zapewnić ciągły zasięg na najważniejszych rynkach. Start zaplanowany na 5 sierpnia ma obejmować satelity BlueBird 11, 12 i 13.
Po trzecie, AST SpaceMobile jest spółką skoncentrowaną wyłącznie na działalności satelitarnej. Nie jest jednocześnie dostawcą usług, firmą zajmującą się sztuczną inteligencją ani firmą świadczącą usługi wynoszenia satelitów na orbitę.
Taki model działalności zadziałał na niekorzyść spółki w kwietniu. Firma Blue Origin, odpowiedzialna za wyniesienie satelity BlueBird 7, umieściła go na zbyt niskiej orbicie, co doprowadziło do jego utraty. W konsekwencji AST SpaceMobile wykorzystała rakietę Falcon 9 firmy SpaceX do udanego wyniesienia satelitów BlueBird 8, 9 i 10 17 czerwca. Ta sama rakieta ma zostać użyta podczas planowanego startu 5 sierpnia.
### Dlaczego start jest ważny
AST SpaceMobile zakładała, że do końca 2026 roku umieści na orbicie od 45 do 60 satelitów BlueBird. Osiągnięcie tego terminu wydaje się jednak trudne. Nawet gdyby spółka z powodzeniem wynosiła zestaw trzech satelitów co miesiąc przez pozostałą część roku, miałaby łącznie tylko 24 satelity na orbicie.
W kolejnych latach firma chce zwiększyć ich liczbę do 248. Oznacza to, że ma dużo do nadrobienia.
Podczas niedawnego startu rakieta Starship firmy SpaceX z powodzeniem umieściła na niskiej orbicie okołoziemskiej 20 satelitów Starlink. Było to możliwe dzięki ogromnej ładowności tej rakiety. Jeśli Starship osiągnie zdolność do komercyjnych lotów, mogłaby jednorazowo wynosić na orbitę większą liczbę satelitów BlueBird. Nie wiadomo jednak, kiedy — ani czy w ogóle — Starship rozpocznie komercyjną działalność.
Kurs akcji AST SpaceMobile jest o 56,4% niższy od wcześniejszych maksimów. Spółka musi więc realizować plany bez kolejnych opóźnień. Start 5 sierpnia może być dla niej ważnym krokiem naprzód albo poważnym ciosem dla jej długoterminowych ambicji.
Dyskusje o ASTS na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.