Arista Networks ma pierwszy kwartał z przychodami na poziomie 3 mld USD. Co to oznacza dla sieci AI
Arista Networks (NYSE: ANET) po raz pierwszy zakończyła kwartał z przychodami przekraczającymi 3 mld USD. We wtorek wieczorem spółka podała, że w drugim kwartale 2026 roku osiągnęła 3,036 mld USD przychodów, czyli o 37,7% więcej niż rok wcześniej. Skorygowany zysk na akcję, nieuwzględniający wybranych pozycji jednorazowych (non-GAAP), wzrósł o około 40%, do 1,02 USD.
Inwestorzy szybko zareagowali na wyniki. Akcje, które we wtorek zamknęły sesję na poziomie 190,51 USD, wyraźnie rosły w środowym handlu przed otwarciem giełdy. Ich kurs znalazł się powyżej poprzedniego maksimum z ostatnich 52 tygodni, wynoszącego 194,35 USD. Jeśli wzrost utrzymałby się do rozpoczęcia regularnej sesji, akcje osiągnęłyby najwyższy poziom od co najmniej roku.
Arista sprzedaje szybkie przełączniki i platformy do routingu, czyli urządzenia kierujące przepływem danych wewnątrz centrów danych wykorzystywanych przez sztuczną inteligencję. Dzięki temu spółka jest jednym z najbardziej bezpośrednich sposobów inwestowania w rozwój infrastruktury sieciowej dla AI. Jej rekordowy kwartał pokazuje więc także siłę popytu na ten segment.
Wzrost sprzedaży przyspiesza
Tempo wzrostu przychodów Aristy było w drugim kwartale nie tylko wysokie, ale także szybsze niż w poprzednim okresie. W pierwszym kwartale 2026 roku przychody wzrosły o około 35% rok do roku, a w drugim kwartale dynamika sięgnęła 37,7%. Przychody z drugiego kwartału były również o 12,1% wyższe niż w pierwszym kwartale.
Trend jest widoczny także w dłuższym okresie. W całym 2025 roku przychody zwiększyły się o 28,6%, do 9,0 mld USD.
Prognozy zarządu wskazują, że przyspieszenie może trwać nadal. W trzecim kwartale spółka oczekuje około 3,3 mld USD przychodów, czyli kolejnego wzrostu o około 9% względem drugiego kwartału. Prognozowana skorygowana marża operacyjna, pokazująca, jaka część przychodów pozostaje po uwzględnieniu kosztów działalności operacyjnej, wynosi 48–49%. Skorygowany zysk na akcję ma sięgnąć 1,06–1,08 USD.
Zarząd podniósł także całoroczną prognozę przychodów do około 12,6 mld USD. Oznaczałoby to wzrost o około 40%. Spółka podtrzymała jednocześnie cel uzyskania w tym roku co najmniej 3,5 mld USD przychodów z tzw. AI fabrics, czyli infrastruktury łączącej serwery i urządzenia sieciowe w centrach danych AI. Poinformowała również, że jej platformy AI Etherlink mają już łącznie ponad 100 klientów.
„Gdy w drugim kwartale 2026 roku osiągamy po raz pierwszy kwartalne przychody na poziomie 3 mld USD, jasno widać, że strategia platformy Arista 2.0 jest przekonująca” – powiedziała dyrektor generalna Jayshree Ullal w komunikacie dotyczącym wyników.
Krótko mówiąc, popyt nie jest obecnie problemem Aristy.
Dwie liczby, na które warto zwrócić uwagę
Pierwszą z nich jest marża brutto. Skorygowana marża brutto Aristy wyniosła w kwartale 63,4%, wobec 65,6% rok wcześniej. Podobnie wyglądała marża brutto według zasad rachunkowości GAAP, które obejmują pełny zestaw standardowych zasad rachunkowości: spadła do 62,9% z 65,2%.
Zarząd wskazuje, że przyczyną są wyższe koszty komponentów. Spółka zwiększa moce produkcyjne, aby sprostać rosnącemu popytowi.
Mimo spadku marży brutto rentowność na dalszych poziomach rachunku wyników pozostała stabilna. Marża operacyjna GAAP wzrosła rok do roku z 44,7% do 45,4%. Dwupunktowy spadek marży brutto w okresie silnego wzrostu popytu pozostaje jednak sygnałem, który warto obserwować. W takim otoczeniu siła spółki w podnoszeniu cen powinna być szczególnie widoczna.
Drugą kwestią jest koncentracja klientów. Z raportu rocznego spółki wynika, że Microsoft odpowiadał za 26% przychodów Aristy w 2025 roku, a Meta Platforms za kolejne 16%. Oznacza to, że dwóch odbiorców odpowiadało łącznie za 42% działalności. Cała grupa klientów określanych przez Aristę jako „Cloud and AI Titans” generowała około 48% przychodów.
Rozwój sieci AI zależy więc od budżetów kilku największych firm hyperskalowych. Relacje z tymi firmami napędzały wzrost Aristy, ale zmiana planów wydatków któregokolwiek z dwóch największych klientów mogłaby szybko wpłynąć na wyniki spółki.
Żaden z tych czynników nie przekreśla udanego kwartału. Oba mają jednak znaczenie dla oceny wartości akcji.
Na wtorkowym zamknięciu wskaźnik ceny do zysku wynosił około 60. Pokazuje on, ile inwestorzy płacą za każdą jednostkę rocznego zysku spółki. Przy uwzględnieniu prognozowanych zysków wskaźnik wynosił około 42. Jeśli wzrost kursu w handlu przed otwarciem się utrzyma, jego wartość zbliży się do 48.
Aby uzasadnić taką wycenę, Arista musiałaby utrzymać wzrost rzędu 40% znacznie dłużej niż tylko do końca 2026 roku, a spadek marż musiałby się zatrzymać. Jednocześnie niemal połowa przychodów spółki zależy od planów wydatków dwóch klientów. Tak szybki wzrost może uzasadniać wyższą wycenę, ale kluczowe pytanie dotyczy jej skali.
Czy akcje Arista Networks są teraz warte zakupu?
Spółka wykonuje swoje zadania bardzo dobrze, a podniesiona prognoza sugeruje, że tegoroczny boom może jeszcze trwać. Przy kursie z handlu przed otwarciem inwestorzy płacą jednak już dziś za wyniki, które Arista musiałaby osiągać przez wiele kolejnych lat. Dlatego obecnie nie kupuję tych akcji. Jeśli w kolejnych tygodniach oddadzą część środowego wzrostu, warto będzie ponownie im się przyjrzeć.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.