Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Apple wypada z klubu spółek wartych ponad 5 bln USD. Czy koszty pamięci są aż tak groźne?

Redakcja InwestHub · 2 sierpnia 2026 02:00

Apple (NASDAQ: AAPL) wypracował w trzecim kwartale 109,4 mld USD przychodów, co oznacza wzrost o 16% rok do roku. Wynik był nieco lepszy od konsensusu analityków wynoszącego 109 mld USD.

Przychody ze sprzedaży iPhone’ów wzrosły o 22%, do 54,3 mld USD. Dobrze poradził sobie również segment komputerów Mac, który zwiększył przychody o 29%. Apple odnotował dwucyfrowy wzrost przychodów we wszystkich pięciu regionach działalności.

Marża brutto, czyli część przychodów pozostająca po odjęciu kosztów bezpośrednio związanych z produkcją, wyniosła 50,1%. Na wynik pozytywnie wpłynęły zwroty ceł, które podniosły marżę o 2 punkty procentowe. Zysk na akcję wyniósł 2,02 USD, również z uwzględnieniem korzyści w wysokości 0,11 USD na akcję wynikającej ze zwrotów ceł. Analitycy oczekiwali 1,89 USD.

Mimo mocnych wyników kurs Apple spadł na koniec sesji o 7,4%. Przerwało to trwający w ostatnich tygodniach silny wzrost notowań. Inwestorzy wcześniej doceniali spółkę za to, że — w przeciwieństwie do największych firm technologicznych — unikała wydatków sięgających setek miliardów dolarów na infrastrukturę sztucznej inteligencji.

Apple prognozuje, że w kolejnym kwartale przychody wzrosną o 9–11%, do 111,7–113,7 mld USD. To mniej niż konsensus analityków na poziomie 115 mld USD. Spółka wskazała dwa główne czynniki pogarszające te prognozy: niekorzystne zmiany kursów walut oraz ograniczenia podaży, przede wszystkim dotyczące układów pamięci.

Rosnące ceny pamięci ponownie uderzają w Apple

Kilka tygodni temu Apple informował, że podniesie ceny iPhone’ów z powodu wyższych kosztów układów pamięci. Teraz dalszy wzrost cen tych komponentów zaczyna obniżać marże spółki.

Dyrektor generalny Tim Cook powiedział, że w kwartale kończącym się we wrześniu ceny pamięci powinny wzrosnąć. Apple ma wprawdzie kilka sposobów na częściowe zrekompensowanie tych kosztów, ale przewiduje, że ceny pamięci będą rosły także po wrześniu. Cook stwierdził, że może to „coraz mocniej wpływać na działalność spółki”.

Apple oczekuje, że w kwartale wrześniowym marża brutto wyniesie 47–48%. Oznacza to poziom zbliżony do 47,2% odnotowanych w analogicznym kwartale rok wcześniej.

Prognozy dla producentów układów pamięci, takich jak Micron Technology, wskazują, że ceny mogą rosnąć co najmniej do przyszłego roku. To może zahamować wzrost zysków Apple.

Powrót spółki do dwucyfrowego wzrostu przychodów robi wrażenie, ale bez kolejnych podwyżek cen Apple prawdopodobnie będzie musiał ponieść część wyższych kosztów z własnej marży. Wzrost cen pamięci nie będzie trwał wiecznie. Spadek kursu Apple, szczególnie po wcześniejszym przekroczeniu przez kapitalizację rynkową poziomu 5 bln USD, wydaje się jednak uzasadniony.

Przy wskaźniku ceny do zysku na poziomie 37 Apple nie jest tanią spółką. Niedobór pamięci nie musi być powodem do sprzedaży akcji, ale w ciągu najbliższego roku lub dwóch może ograniczać ich wzrost. Dalsze zaostrzenie sytuacji na rynku pamięci prawdopodobnie wpłynie na wyniki Apple.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.