Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Apple może potrzebować składanego iPhone’a, by uniknąć spowolnienia przychodów w przyszłym roku

Redakcja InwestHub · 2 września 2026 21:48

Apple oficjalnie rozpoczęło erę Johna Ternusa z mocnej pozycji, ale Wall Street uważa, że kolejny etap wzrostu może zależeć od dwóch niesprawdzonych jeszcze założeń.

2 września analityk DA Davidson Gil Luria podtrzymał neutralną ocenę akcji Apple (NASDAQ: AAPL) oraz cenę docelową na poziomie 270,00 USD. Firma uważa, że mocny start spółki pod rządami nowego prezesa zależy od oczekiwanej premiery składanego iPhone’a Ultra oraz szerokich podwyżek cen. Luria stwierdził, że bez tych dwóch czynników w przyszłym roku należałoby oczekiwać spadku przychodów.

Apple zaczyna nową erę z mocnej pozycji

Apple wchodzi w erę Ternusa z mocnej pozycji. W trzecim kwartale roku obrotowego przychody spółki wzrosły o 16% rok do roku, do 109,4 mld USD, a przychody ze sprzedaży iPhone’ów zwiększyły się o prawie 22%, do 54,25 mld USD.

Cook przekształcił firmę wartą 350 mld USD w giganta o wartości 4,5 bln USD. Zadaniem Ternusa nie będzie więc samo generowanie większej gotówki, lecz przede wszystkim udowodnienie, że Apple ma wystarczający potencjał wzrostu i innowacji produktowych, aby utrzymać silną dynamikę.

iPhone 18 może przynieść jedynie stopniowe ulepszenia względem poprzednika. Składany iPhone Ultra mógłby natomiast stworzyć dla Apple nowy segment premium. Ma to szczególne znaczenie, ponieważ osiąganie kolejnych znaczących ulepszeń w przypadku tradycyjnych smartfonów staje się coraz trudniejsze. Udana premiera składanego iPhone’a mogłaby podnieść średnie ceny sprzedaży urządzeń i zapewnić Apple dodatkową dźwignię wzrostu przychodów.

Apple jest również krytykowane przez inwestorów spodziewających się spadków za opóźnienia w dziedzinie sztucznej inteligencji. Luria uważa jednak, że pozycja spółki w tym obszarze się poprawia. Jednym z przykładów jest odświeżona wersja asystenta Siri wykorzystująca sztuczną inteligencję, zaprezentowana podczas WWDC26. Może ona zapewnić lepszą integrację AI z ekosystemem Apple i dać klientom dodatkowy powód do wymiany urządzeń na nowsze.

Firma wskazała także na dalsze możliwości rozwoju oferty produktowej, w tym iPhone’a wykonanego ze szkła, słuchawki AirPods z wbudowaną kamerą oraz potencjalne inteligentne okulary. To czynniki, na które inwestorzy będą zwracać uwagę w przyszłości.

Mocna pozycja Apple jest jednocześnie argumentem dla inwestorów spodziewających się spadków

Przychody z iPhone’ów wzrosły w ubiegłym kwartale o 22%, dlatego Apple musiałoby osiągnąć jeszcze lepsze wyniki, aby pozytywnie zaskoczyć rynek. Spółka prognozuje jednak wolniejszy wzrost przychodów w kwartale kończącym się we wrześniu — na poziomie od 9% do 11%. Wskazała również na możliwe problemy w łańcuchu dostaw.

Kolejnym argumentem przemawiającym za spadkiem kursu Apple jest to, że iPhone 18 może przynieść tylko niewielki wzrost przychodów. Ryzyko będzie większe, jeśli składany iPhone nie zachęci klientów do wymiany urządzeń albo pozostanie niszowym produktem premium.

Długoterminowy plan rozwoju produktów wiąże się także z innymi ryzykami. Luria zwrócił szczególną uwagę na obawy konsumentów dotyczące prywatności związane z działalnością firmy Meta w kategorii inteligentnych okularów.

Fundusze hedgingowe nie wycofały się z akcji Apple

Z bazy danych Insider Monkey, obejmującej ponad tysiąc funduszy hedgingowych, wynika, że na koniec drugiego kwartału akcje Apple posiadało 169 takich funduszy. W poprzednim kwartale było ich 170, więc spadek był niemal niezauważalny.

Berkshire Hathaway nadal posiada 227,9 mln akcji Apple. Arrow Street Capital zwiększył swoją pozycję o 54%, a Fisher Asset Management podniósł udział w spółce o 3%.

Ogólnie rzecz biorąc, nota DA Davidson wskazuje na kluczowy sprawdzian dla Ternusa: czy nowy prezes będzie w stanie dostarczyć wystarczająco dużo innowacji produktowych, aby napędzić kolejny etap wzrostu Apple.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.