Analityk przewiduje dalszy, 30-procentowy wzrost kursu Microsoftu
Akcje Microsoftu (MSFT) mogą mieć przed sobą dalsze wzrosty. Wskazują na to sygnały wysłane przez spółkę w najnowszym raporcie wynikowym.
Samik Chatterjee, analityk JPMorgan, pozytywnie ocenia perspektywy Microsoftu. W czwartkowej nocie podniósł cenę docelową akcji do 625 USD z 550 USD. Oznacza to około 30% potencjalnego wzrostu względem bieżącego poziomu notowań.
Chatterjee wskazał dwa główne powody podwyższenia ceny docelowej.
Po pierwsze, analityk korzystnie ocenia perspektywy wzrostu Microsoftu. Jego zdaniem tempo wzrostu zarówno Azure, jak i komercyjnych usług chmurowych Microsoft 365 może przyspieszyć. Najważniejszym czynnikiem będzie rozwój infrastruktury potrzebnej do obsługi sztucznej inteligencji.
Produkty chmurowe Microsoft 365, w tym Copilot, są jednocześnie wewnętrznym odbiorcą infrastruktury AI Microsoftu. Dzięki temu spółka może przekształcać rozbudowę tej infrastruktury w wysokomarżowe, wyróżniające się oprogramowanie. Jednocześnie korzysta z popytu na infrastrukturę AI ze strony firm rozwijających własne rozwiązania AI oraz dużych przedsiębiorstw.
Po drugie, Chatterjee uważa, że połączenie wysokiego wzrostu przychodów i zysków z niższymi potrzebami kapitałowymi niż u konkurentów powinno uzasadniać powrót Microsoftu do historycznej premii względem szerokiego rynku, a nawet wyższą wycenę.
Akcje Microsoftu były notowane na poziomie 497,32 USD, co oznaczało wzrost o 4,89 USD, czyli 0,99%. Dane dotyczyły godziny 9:35:14 czasu EDT, podczas trwającej sesji giełdowej.
Wyniki za czwarty kwartał roku obrotowego Microsoftu uspokoiły inwestorów obawiających się słabszych perspektyw spółki. W dużej mierze wyjaśnia to powrót akcji do łask Wall Street. W ciągu ostatniego miesiąca kurs wzrósł o 25%, co dodatkowo potwierdza ocenę Chatterjee.
Microsoft odnotował w czwartym kwartale 90 mld USD przychodów, czyli o 18% więcej niż rok wcześniej.
Przychody Azure i innych usług chmurowych wzrosły o 43%. Azure przekroczył również ważny próg 100 mld USD rocznych przychodów. Pokazuje to, że klienci biznesowi nie tylko testują rozwiązania AI, lecz także wdrażają je na dużą skalę. Microsoft czerpie więc przychody z rozwoju sztucznej inteligencji.
Spółka wykazała także dźwignię operacyjną: zysk operacyjny wzrósł o 18%, do 40,6 mld USD, mimo znacznej rozbudowy mocy centrów danych. Dyrektor finansowa Amy Hood zwiększyła zaufanie Wall Street, łącząc kontrolę kosztów ze zwrotem 10,2 mld USD dla akcjonariuszy w postaci dywidend i skupu akcji własnych tylko w tym kwartale.
Microsoft nie podniósł również agresywnie planów wydatków kapitałowych, tak jak inne największe spółki technologiczne, między innymi Alphabet (GOOG, GOOGL) i Meta (META).
Od publikacji wyników pod koniec lipca szacunki przyszłych zysków Microsoftu są coraz wyższe.
Chatterjee należy do pierwszych analityków z Wall Street, którzy po raporcie wynikowym wyraźnie poprawili nastawienie do Microsoftu. Kolejni analitycy mogą wkrótce zrobić to samo po rozmowach z osobami związanymi ze spółką i inwestorami oraz po dalszych zmianach w swoich modelach wyceny — i stać się bardziej optymistyczni wobec Microsoftu.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.