Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

AMD stawia na AI i procesory. Rynek może być wart 2 bln USD

Redakcja InwestHub · 31 lipca 2026 18:59

O sztucznej inteligencji często mówi się dziś w kontekście układów, centrów danych, miliardów dolarów i Nvidii. Znacznie rzadziej analizuje się to, co dzieje się wtedy, gdy cała ta infrastruktura zaczyna być wykorzystywana. To właśnie o tym mówiła Lisa Su 24 lipca w San Francisco — i to ten etap będzie miał największe znaczenie dla dalszego rozwoju rynku.

Su wystąpiła podczas konferencji AMD Advancing AI 2026 w centrum Moscone Center. Nie należy do osób, które zwykle posługują się dramatycznym językiem. Dlatego jej stwierdzenie, że AI osiągnęła punkt zwrotny, w którym ludzie wykonują z jej pomocą rzeczywiście użyteczną i znaczącą pracę, zasługiwało na uwagę.

Jej przesłanie nie dotyczyło nowego układu ani nowego wyniku testu porównawczego. Su mówiła o kierunku, w którym — jej zdaniem — zmierza cała branża, oraz o tym, dlaczego pozycja AMD wygląda dziś inaczej niż jeszcze 12 miesięcy temu.

Co prezes AMD Lisa Su powiedziała o AI i znaczącej pracy

W wywiadzie dla Yahoo Finance udzielonym podczas konferencji Su powiedziała, że AI jest już na etapie, na którym coraz więcej osób wykonuje z jej pomocą rzeczywiście użyteczną, „znaczącą pracę”. Nie chodzi już o demonstracje ani projekty pilotażowe. Są to rzeczywiste wdrożenia produkcyjne, działające przez całą dobę i włączone w procesy biznesowe, na które firmy przeznaczają realne pieniądze.

Wczesny etap rozwoju AI koncentrował się na szkoleniu dużych modeli. Wymagało ono ogromnych, skoncentrowanych zasobów mocy obliczeniowej układów graficznych (GPU), wykorzystywanych przez wiele miesięcy.

Wnioskowanie (inference) wygląda inaczej. Obejmuje każde użycie produktu opartego na AI: każde zapytanie do chatbota, każde zadanie agenta AI przetwarzającego dokument oraz każdą interakcję z klientem obsługiwaną automatycznie. Gdy AI zostaje na dużą skalę włączona do codziennych procesów biznesowych, zapotrzebowanie na moc obliczeniową może rosnąć wykładniczo.

Su powiedziała, że 2026 rok będzie historycznym kamieniem milowym. Po raz pierwszy globalne zapotrzebowanie na moc obliczeniową do wnioskowania ma przewyższyć moc obliczeniową wykorzystywaną do szkolenia modeli.

Dane AMD potwierdzają tę zmianę. Miesięczne zużycie tokenów AI, czyli jednostek przetwarzanych przez modele, sięgnęło około 35 biliardów tokenów, co oznacza wzrost około 160 razy w ciągu zaledwie dwóch lat. Nie jest to już wyłącznie historia technologiczna, lecz także biznesowa.

Dlaczego procesory serwerowe AMD zyskują centralne znaczenie dla rynku AI

Jedną z najważniejszych kwestii poruszonych przez Su było stwierdzenie, że AI nie jest już wyłącznie historią układów graficznych. Systemy agentowej AI, które autonomicznie wykonują złożone, wieloetapowe zadania, wymagają znacznych zasobów procesorów centralnych (CPU) do koordynowania działań, obsługi danych i zarządzania pracą systemu — równolegle z wykonywaniem modeli przez GPU. Oba rodzaje układów współpracują ze sobą, a popyt na nie rośnie jednocześnie.

AMD podniosło szacunki dotyczące rynku procesorów serwerowych do 220 mld USD do 2030 roku, z wcześniejszych 120 mld USD. Oznacza to, że firma ocenia obecnie ten rynek jako niemal dwukrotnie większy niż wcześniej, ponieważ rozwój AI zmienił zastosowania procesorów centralnych.

AMD szacuje również, że cały rynek mocy obliczeniowej dla AI może do 2030 roku osiągnąć wartość 2 bln USD, przy średnim rocznym tempie wzrostu na poziomie 40%. Największą część tego popytu ma generować wnioskowanie.

Podczas konferencji AMD rozpoczęło komercyjną sprzedaż procesora EPYC Venice. Układ wykorzystuje architekturę TSMC w technologii 2 nm. Jest to pierwszy produkt, w którym nowe szacunki dotyczące rynku procesorów serwerowych zaczynają przekładać się na rzeczywistą ofertę.

W poprzednim kwartale segment centrów danych AMD wypracował 5,8 mld USD przychodów, czyli o 57% więcej niż rok wcześniej. Wyniki za drugi kwartał zostaną opublikowane 4 sierpnia. Wall Street oczekuje około 11,3 mld USD przychodów, co oznaczałoby wzrost o 47% w ujęciu rocznym.

Akcje AMD zyskały w tym roku około 115%, mimo że 28 lipca ich kurs spadł o 8,85%. Tego dnia akcje spółek produkujących układy scalone znalazły się pod presją z powodu obaw makroekonomicznych oraz słabszych od oczekiwań wyników SK Hynix.

Jak umowy AMD z Anthropic, OpenAI i Metą wpisują się w tezę o roli wnioskowania

Argumentacja Su dotycząca wnioskowania nie jest wyłącznie wizją. AMD buduje relacje z klientami, które mają ją potwierdzać.

W październiku 2025 roku AMD ogłosiło współpracę z OpenAI dotyczącą 6 GW mocy obliczeniowej GPU. Pierwszy etap obejmuje wdrożenie 1 GW układów MI450 w drugiej połowie 2026 roku. W lutym 2026 roku AMD podpisało podobną umowę z Metą.

W lipcu 2026 roku AMD potwierdziło współpracę z Anthropic, obejmującą do 2 GW układów Instinct MI455X należących do serii MI450. Zostaną one zintegrowane z rozwiązaniami Helios dla całych szaf serwerowych, wraz z procesorami EPYC Venice, układami sieciowymi Pensando i oprogramowaniem ROCm. Pierwszy gigawat ma zostać wdrożony w pierwszej połowie 2027 roku.

Inżynieryjna strona tej umowy może być ważniejsza niż same liczby dotyczące sprzętu. Obie firmy będą wykorzystywać model Claude do optymalizacji obciążeń układów AMD Instinct oraz przyspieszenia rozwoju oprogramowania ROCm.

To bezpośrednia próba zmniejszenia luki między platformą ROCm AMD a ekosystemem CUDA Nvidii. Ta różnica od dawna jest największą przewagą konkurencyjną Nvidii na rynku AI. Zaangażowanie zespołu inżynierów Anthropic w jej zmniejszenie ma inne znaczenie niż sama umowa zakupowa.

AMD zainwestuje również w Anthropic do 5 mld USD. Inwestycja będzie uzależniona od osiągnięcia kamieni milowych związanych z wdrożeniami. Systemy Helios kosztują od 5 mln USD do 5,5 mln USD za jedną szafę. Odzwierciedla to zmianę modelu biznesowego: AMD przechodzi od sprzedaży pojedynczych komponentów GPU do sprzedaży kompletnych systemów AI dla całych szaf, zapewniających znacznie wyższe przychody z jednej jednostki.

Umowy te mają znaczenie wykraczające poza przyszłe przychody. Trzej najważniejsi twórcy modeli AI na rynku — firmy, których decyzje dotyczące infrastruktury kształtują cały przemysł półprzewodników — są gotowi przeznaczać znaczny kapitał na platformę AI AMD jako alternatywę dla rozwiązań Nvidii.

Co punkt zwrotny w AI oznacza dla akcji AMD i inwestorów rynku układów scalonych

Akcje AMD spadły 28 lipca o 8,85%. Nie wynikało to z działań samej spółki. Słabsze wyniki SK Hynix, jastrzębie utrzymanie stóp procentowych przez Rezerwę Federalną oraz ogólna nerwowość w sektorze układów scalonych pociągnęły cały rynek w dół.

Mimo tego akcje AMD pozostają około 115% wyżej niż na początku roku. Rynek opcji wycenia w związku z publikacją wyników 4 sierpnia ruch kursu o 12,28% w dowolnym kierunku. To duże oczekiwanie zmiany, zwłaszcza że kurs już wcześniej mocno wzrósł.

Goldman Sachs, KeyBanc, UBS i Mizuho podniosły w ostatnich tygodniach swoje ceny docelowe dla akcji AMD. KeyBanc wyznaczył cenę docelową na poziomie 725 USD, UBS na poziomie 700 USD, a Mizuho niedawno podniosło swoją prognozę do 625 USD.

Bank of America podniósł 25 lipca cenę docelową z 560 USD do 620 USD, uznając, że możliwości AMD na rynku AI otwierają się szerzej, niż obecnie dostrzega rynek. W czerwcu Barclays przedstawił podobne stanowisko, podnosząc cenę docelową z 500 USD do 665 USD i argumentując, że inwestorzy całkowicie pomijają znaczenie procesorów centralnych w rozwoju AI. Konsensus analityków to ocena „zdecydowanie kupuj”, obejmująca 28 ocen „kupuj” i 8 ocen „trzymaj”.

Najważniejsze pytanie dla inwestorów nie dotyczy tego, czy popyt na AI jest rzeczywisty. Wzrost zużycia tokenów przedstawiony przez Su wyraźnie to potwierdza.

Kluczowe będzie to, czy AMD zdoła przełożyć ten popyt na przychody i marże, gdy rynek będzie przechodził od infrastruktury nastawionej na szkolenie modeli do wnioskowania na dużą skalę. Umowy z Anthropic, OpenAI i Metą sugerują, że najwięksi dostawcy chmury obliczeniowej uważają, że AMD jest w stanie to osiągnąć. Wyniki z 4 sierpnia potwierdzą tę tezę albo podadzą ją w wątpliwość.

Przed publikacją wyników za drugi kwartał inwestorzy powinni zwrócić uwagę na trzy kwestie:

  • Prognozy przychodów z układów GPU dla centrów danych. Szacunki Wells Fargo, wyższe od konsensusu, zakładają, że przychody AMD z układów GPU dla centrów danych wyniosą w 2027 roku 40,6 mld USD. Komentarze Su dotyczące popytu na MI450 i wdrożeń systemów Helios mogą wzmocnić albo podważyć tę prognozę. Kluczowa będzie różnica między szacunkiem Wells Fargo a konsensusem rynkowym.
  • Wpływ procesora EPYC Venice na wyniki. Procesor EPYC Venice oparty na architekturze Zen 6 i technologii procesowej TSMC 2 nm trafił do sprzedaży w lipcu. Drugi kwartał jest pierwszym okresem, w którym Venice zaczyna mieć istotny wpływ na przychody z procesorów serwerowych. Tempo, w jakim przełoży się to na wyniki segmentu centrów danych, pokaże, czy teza o rynku procesorów centralnych o wartości 220 mld USD realizuje się szybciej, czy wolniej od zakładanego harmonogramu.
  • Harmonogram wdrożenia u Anthropic. Pierwszy gigawat mocy obliczeniowej AMD MI450 dla Anthropic ma zostać uruchomiony w pierwszej połowie 2027 roku. Każda zmiana tego terminu — wcześniejsze lub późniejsze wdrożenie — może wpłynąć na kurs akcji. Wcześniejsze wdrożenie oznaczałoby szybsze rozpoznanie przychodów, natomiast opóźnienie mogłoby wywołać pytania o realizację celów warunkujących inwestycję AMD w Anthropic o wartości do 5 mld USD.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.