Advanced Micro Devices (NASDAQ: AMD) 6 sierpnia potwierdziła zawarcie umowy przejęcia Taalas, startupu z Toronto specjalizującego się w układach scalonych do wnioskowania AI. Wnioskowanie oznacza etap, w którym wytrenowany model sztucznej inteligencji analizuje dane i generuje odpowiedzi. Transakcja wymaga jeszcze zgody organów regulacyjnych.
Założona w 2023 roku firma Taalas opracowała technologię usprawniającą przepływ danych podczas wnioskowania AI. Ma ona ograniczać wąskie gardła związane z mocą obliczeniową i pamięcią, które spowalniają układy ogólnego przeznaczenia.
AMD zamierza połączyć tę technologię z planem rozwoju swoich akceleratorów, czyli układów przyspieszających obliczenia, oraz z procesorami graficznymi AMD Instinct. Rozwiązanie ma stać się kolejnym elementem platformy obejmującej już systemy serwerowe Helios, procesory EPYC i pakiet oprogramowania ROCm. Przejęcie rozszerza także wieloletnią obecność AMD w Kanadzie. Spółka zapowiada dalsze zwiększanie zespołu inżynierów w tym kraju.
Wyniki finansowe wspierają plany rozwoju AMD. Przychody w drugim kwartale osiągnęły rekordowe 11,5 mld USD, co oznacza wzrost o 50% rok do roku. Przychody z centrów danych wzrosły o 107%, do 6,7 mld USD.
Skorygowany zysk na akcję zwiększył się o 246%, do 1,66 USD. Marża operacyjna, czyli część przychodów pozostająca po uwzględnieniu kosztów działalności operacyjnej, wyniosła 17%, wobec straty na poziomie 2% rok wcześniej.
AMD pozyskała klientów wcześniej kojarzonych głównie z ofertą NVIDIA, w tym Oracle, Microsoft i OpenAI. Lisa Su, dyrektor generalna AMD, poinformowała, że spółka ma zapewnione po 6 gigawatów zakontraktowanej mocy od OpenAI i Meta Platforms. Moc ta ma zostać przeznaczona na nowe układy MI450 i systemy Helios.
Su szacuje, że roczna wartość rynku układów do centrów danych wykorzystujących sztuczną inteligencję osiągnie 1,4 bln USD do 2030 roku. Jej zdaniem przychody AMD z centrów danych powinny ponownie mniej więcej się podwoić w 2027 roku.
Mimo mocnych wyników kurs akcji AMD spadł. Najprostsze wyjaśnienie jest takie, że wiele pozytywnych informacji było już uwzględnionych w cenie. Akcje spółki były wyceniane na niemal 70-krotność prognozowanych zysków, co zakłada utrzymanie wysokiego wzrostu przez wiele kolejnych lat.
Tegoroczny wzrost wyników jest również częściowo zawyżony przez niską bazę porównawczą. W kwietniu 2025 roku rząd USA zakazał sprzedaży części układów do Chin, co osłabiło wyniki AMD rok wcześniej. W efekcie tegoroczna zmiana procentowa wygląda lepiej niż rzeczywisty wzrost między kolejnymi kwartałami, który wyniósł 16%.
Liczba funduszy hedgingowych posiadających akcje AMD wzrosła ze 132 w poprzednim kwartale do 134 w najnowszym okresie. To niewielka zmiana, która wskazuje na stabilne zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych, bez wyraźnego zwrotu w kierunku kupowania lub sprzedawania akcji.
Pozycje krótkie obejmują 2,45% akcji znajdujących się w wolnym obrocie. Niski poziom tego wskaźnika oznacza, że niewielu inwestorów zakłada spadek kursu AMD.
Jednocześnie 7 sierpnia wskaźnik ceny do prognozowanego zysku wynosił 65,36. Tak wysoka wartość pozostawia niewielki margines na rozczarowanie. Kurs akcji zakłada, że rozwój biznesu AI będzie nadal przynosił oczekiwane rezultaty, bez większych problemów w najbliższym czasie.
Przejęcie Taalas i wyniki segmentu centrów danych pokazują, że AMD zmniejsza dystans do NVIDIA na rynku sprzętu AI. Wysoka wycena wskazuje jednak, że inwestorzy już w dużej mierze uwzględnili ten postęp w cenie akcji.
Kolejne kwartały pokażą, czy dostawy systemów Helios i wdrażanie układów MI450 pozwolą AMD utrzymać tempo wzrostu wyższe niż oczekiwania zawarte w obecnej wycenie. Dla kursu akcji ważniejsze od samego przejęcia Taalas może być to, jak plany AMD wypadną na tle rozwoju produktów NVIDIA.
Dyskusje o AMD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.