Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Amazon po raz pierwszy przekroczył wycenę 3 bln USD. Do 4 bln potrzeba 31%

Redakcja InwestHub · 5 sierpnia 2026 02:06

Amazon (NASDAQ: AMZN) zakończył poniedziałkową sesję na poziomie 284,02 USD, co oznacza wzrost o ponad 4% w ciągu dnia i nowy rekord. Przy tym kursie wartość rynkowa spółki działającej w handlu internetowym i chmurze obliczeniowej nieznacznie przekroczyła 3 bln USD. Amazon nigdy wcześniej nie osiągnął takiej wyceny.

Droga do wyceny 4 bln USD wymagałaby wzrostu kursu o około 31%. Oznaczałoby to cenę akcji w pobliżu 371 USD.

Amazon nie byłby pierwszą spółką, która osiągnęłaby ten poziom. Nvidia jest już warta około 5 bln USD, a Alphabet ma wycenę na poziomie około 4,6 bln USD.

## Zyski napędzają wzrost wartości Amazona

Poniedziałkowy rekord był następstwem opublikowanych w ubiegłym tygodniu wyników za drugi kwartał, które dały inwestorom wiele powodów do zadowolenia. Przychody netto wzrosły rok do roku o 20%, do 200,6 mld USD. Zysk operacyjny zwiększył się o 43%, z 19,2 mld USD rok wcześniej do 27,5 mld USD.

Wzrost nie ograniczał się do działalności chmurowej. Przychody w Ameryce Północnej wzrosły rok do roku o 16%, przychody międzynarodowe zwiększyły się o 15%, a przychody z reklamy wzrosły o 26%.

Najlepiej wypadł jednak Amazon Web Services (AWS), czyli segment usług chmurowych. Jego przychody w drugim kwartale wzrosły rok do roku o 37%, do 42,2 mld USD. Było to najszybsze tempo wzrostu od 18 kwartałów. Zysk operacyjny AWS zwiększył się o około 63%, do 16,6 mld USD.

Wyniki AWS pokazują, dlaczego ten segment ma tak duże znaczenie dla całej grupy. Na każdy 1 USD przychodów AWS wypracował w kwartale około 0,39 USD zysku operacyjnego. W pozostałej części Amazona było to około 0,07 USD.

Zaraportowany zysk netto wyglądał jeszcze lepiej i wyniósł 62,6 mld USD, czyli 5,75 USD na akcję. Tę liczbę należy jednak interpretować ostrożnie. Obejmowała ona 53,4 mld USD dochodu poza działalnością operacyjną, głównie dzięki przeszacowaniu wartości inwestycji Amazona w Anthropic, spółkę rozwijającą sztuczną inteligencję. Był to zysk księgowy, a nie gotówka wypracowana przez sklepy internetowe lub chmurę. Zysk operacyjny jest w tym przypadku bardziej miarodajnym wskaźnikiem.

Popyt również nie wydaje się ograniczeniem dla dalszego rozwoju. Dyrektor generalny Andy Jassy powiedział podczas telekonferencji poświęconej wynikom, że Amazon planuje w tym roku około 220 mld USD nakładów inwestycyjnych. W lutym spółka zakładała wydatki na poziomie 200 mld USD.

Jassy dodał, że nawet 220 mld USD nie wystarczy do zbudowania mocy obliczeniowych pozwalających zaspokoić cały popyt, jaki firma już ma na 2026 rok. Jego zdaniem podobna sytuacja utrzyma się również w 2027 roku.

## Co musi się wydarzyć, aby Amazon osiągnął 4 bln USD?

Obecna wycena Amazona odpowiada około 31-krotności prognozowanych zysków. Taki poziom już uwzględnia wysokie oczekiwania wobec spółki, choć można go uznać za uzasadniony, skoro zysk operacyjny wzrósł ostatnio o 43%.

Jeśli wskaźnik wyceny pozostanie bez zmian, kurs akcji będzie podążał za zyskami. Aby uzasadnić wycenę na poziomie 4 bln USD, zyski musiałyby wzrosnąć o około 31%. Utrzymanie tempa wzrostu z ostatniego kwartału przez choćby rok wystarczyłoby z zapasem do osiągnięcia tego celu.

W ostatnim czasie podobne kamienie milowe były osiągane przez największe spółki technologiczne coraz szybciej. Nvidia jako pierwsza firma w historii przekroczyła wycenę 4 bln USD nieco ponad rok temu, w lipcu 2025 roku, i od tego czasu nadal rosła. Obecnie wycena 4 bln USD nie uczyniłaby nawet Amazona największą spółką na rynku.

Terminu osiągnięcia tego poziomu nie można jednak uznać za pewny. Prognozy zarządu na trzeci kwartał zakładają spowolnienie wzrostu przychodów do 9–12% rok do roku. Częściowo wynika to z przesunięcia terminu Prime Day, które według spółki obniży tempo wzrostu o niemal 4 punkty procentowe.

Jednocześnie prognoza zysku operacyjnego wynosi od 22,5 mld USD do 26,5 mld USD, wobec 17,4 mld USD rok wcześniej. Nawet środek tego przedziału oznacza wzrost o około 41%. Prognozy nie wskazują więc na duże spowolnienie wzrostu zysków.

Wysokie wydatki inwestycyjne ograniczają jednak przepływy pieniężne w krótkim terminie. Wolne przepływy pieniężne za ostatnie 12 miesięcy zmieniły się w odpływ 7,6 mld USD, ponieważ Amazon rozbudowuje infrastrukturę potrzebną do obsługi sztucznej inteligencji.

Jeśli inwestorzy zaczną negatywnie oceniać ten kompromis między obecnymi wydatkami a przyszłym wzrostem, wskaźnik wyceny może się obniżyć. W takiej sytuacji nawet 31-procentowy wzrost zysków nie przełożyłby się na równie duży wzrost kursu akcji.

Sama bliskość okrągłej wyceny 4 bln USD nie jest powodem do kupowania akcji, podobnie jak przekroczenie poziomu 3 bln USD nie musi być powodem do ich unikania. Zyski stojące za wartością Amazona rosną obecnie o około 40% szybciej, niż wymagałoby tego osiągnięcie kolejnego kamienia milowego. To tempo wzrostu ma większe znaczenie niż sama okrągła liczba.

Kilka kwartałów spowolnienia AWS mogłoby zmienić ocenę tempa dalszego wzrostu, ale niekoniecznie długoterminowego potencjału spółki. Akcje Amazona wyglądają obecnie atrakcyjnie, a nawet jeśli firma nie osiągnie wyceny 4 bln USD w ciągu 12 miesięcy, poziom ten nie wydaje się odległy.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.