Alphabet zrównał prognozę wydatków inwestycyjnych Amazonu na 200 mld USD. Czy Amazon podniesie poprzeczkę 30 lipca?
Duże spółki technologiczne zaplanowały w tym roku łączne wydatki inwestycyjne na infrastrukturę AI na poziomie około 700 mld USD. Wśród nich Amazon był dotychczas największym wydatkowiczem z 200 mld USD, a Alphabet początkowo prognozował 185 mld USD.
W raporcie za drugi kwartał Alphabet poinformował, że wydał 44,9 mld USD na wydatki inwestycyjne (capex) w Q2. Z tej kwoty około 60% przeznaczono na serwery, a 40% na centra danych i sprzęt sieciowy. Firma wcześniej zakładała całoroczny capex w przedziale 180–190 mld USD; teraz oczekuje wydatków na poziomie 195–205 mld USD.
Dyrektor finansowy Alphabet, Anat Ashkenazi, powiedziała, że nadal występują ograniczenia podaży i że popyt jest bardzo silny zarówno ze strony klientów chmurowych, jak i wewnątrz firmy. Alphabet zwiększa wydatki, ponieważ popyt przewyższa dostępne moce obliczeniowe.
Wyniki Alphabet były mocne: przychody wyniosły 119,79 mld USD, co oznacza wzrost o 24% rok do roku. Przychody Google Cloud sięgnęły 24,76 mld USD, wzrost o 82% rok do roku. Dzień później kurs akcji Alphabetu spadł o około 6%.
Są trzy argumenty przemawiające za tym, że Amazon może również podnieść prognozę capex przed raportem 30 lipca:
- Amazon Web Services ma największy udział w rynku chmury na świecie — około 28%, podczas gdy Microsoft ma 21%, a Google Cloud 14%.
- Amazon publicznie i stanowczo broni planowanych wydatków. CEO Andy Jassy napisał, że nie inwestują około 200 mld USD „na przeczuciu”, wskazując na zobowiązania klientów, w tym niedawne zobowiązanie OpenAI przekraczające 100 mld USD, oraz na inne umowy klientów, które są zawarte lub w toku.
- Analitycy widzą przyspieszenie wydatków u dużych dostawców chmury. W raporcie inwestycyjnym BNP Paribas analityk Stefan Slowinski prognozuje, że Microsoft może wydać aż 262 mld USD na capex w roku fiskalnym 2027. Microsoft wcześniej ujawnił, że do trzech pierwszych kwartałów jego capex wyniósł 104,3 mld USD. Microsoft raportuje wyniki 29 lipca.
Rynek już zareagował negatywnie na zwiększenie wydatków Alphabetu, co pokazuje spadek kursu o 6%. Inwestorzy obawiają się presji na wolne przepływy pieniężne (free cash flow) spowodowanej dużymi wydatkami infrastrukturalnymi. Jeśli jednak wydatki będą poparte umowami z klientami i rzeczywistym popytem na moce obliczeniowe, długoterminowy potencjał Amazonu pozostaje mocny.
Ewentualna korekta kursu Amazonu po wynikach mogłaby dla części inwestorów stanowić okazję do dokupienia akcji, o ile fundamenty popytu i zobowiązania klientów potwierdzą plany inwestycyjne.
Dyskusje o 700 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.