Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Alphabet podwoił wycenę w ciągu roku. Czy to za późno na zakup?

Redakcja InwestHub · 5 lipca 2026 22:16

Rok temu akcje Alphabet (NASDAQ: GOOG, GOOGL) kosztowały poniżej 180 USD za akcję. Dziś kurs wynosi około 360 USD — to podwojenie wartości w 12 miesięcy. Wycena rynkowa spółki była wtedy mniejsza niż połowa dzisiejszej.

Po krótkiej korekcie na początku lipca kurs spadł do około 12% poniżej 52-tygodniowego szczytu. Taki ruch stawia pytanie, czy nie jest już za późno na wejście.

Najważniejsze w tym wzroście jest to, że poprawiła się też zdolność spółki do generowania zysków. W pierwszym kwartale 2026 r. przychody Alphabet wzrosły o 22% rok do roku do 109,9 mld USD. Był to 11. z rzędu kwartał z dwucyfrowym wzrostem przychodów.

Zysk na akcję (EPS) wzrósł o 82%, ale znaczną część tego skoku stanowiły niezrealizowane zyski z inwestycji, a nie tylko działalność operacyjna. Czystszym odczytem jest wynik operacyjny, który urósł o 30%, a marża operacyjna powiększyła się o 2 punkty procentowe do 36,1%.

Głównym motorem wzrostu jest Google Cloud. Przychody chmury wzrosły o 63%, a backlog (rezerwacje przyszłych usług) niemal się podwoił kwartał do kwartału do ponad 460 mld USD. Backlog daje widoczność przychodów na przyszłość, ale nie jest gwarantowany i jego zrealizowanie może zająć lata.

Segment konsumencki również był silny. Liczba płatnych subskrypcji, napędzana głównie przez YouTube i Google One, osiągnęła 350 mln. Zarząd określił ten kwartał jako najsilniejszy dotąd pod względem konsumenckich planów związanych z AI.

Podstawowy biznes reklamowy też przyspieszył — przychody z Google Search i innych usług wzrosły o 19% w ostatnim kwartale. To osłabiło obawy, że chatboty AI osłabią reklamę w wyszukiwarce; na razie użycie wyszukiwarki rośnie wraz z nowymi funkcjami AI.

Jak wygląda wycena? Alphabet jest wyceniany na około 26 razy prognozowanego zysku na akcję (P/E forward). To poziom zbliżony do wielu defensywnych spółek o wolniejszym wzroście, choć Alphabet nadal zwiększa przychody w tempie przekraczającym 20%.

Trzy główne ryzyka, które należy mieć na uwadze:

  • Ogromne inwestycje. Alphabet podniósł planowane wydatki inwestycyjne (capex) na 2026 r. do nawet 190 mld USD, a zarząd spodziewa się istotnego wzrostu tych wydatków w 2027 r. Zwroty z tych nakładów mogą ujawnić się dopiero za kilka lat.
  • Wysokie oczekiwania. Po przyspieszeniu przychodów chmurowych do 63% rok do roku inwestorzy będą oczekiwać dalszego przyspieszenia, a duży backlog podnosi poprzeczkę wyników.
  • Wrażliwość na nastroje. Akcje, które podwoiły się w rok, mogą gwałtownie się cofnąć wyłącznie z powodu zmiany nastrojów. Niedawny spadek o około 12% od szczytu pokazuje, jak duża może być zmienność podczas obaw o wydatki na AI.

Czy to oznacza, że jest za późno na zakup? Autor nie sądzi, ale zaleca korektę oczekiwań. Kolejne podwojenie prawdopodobnie zajmie znacznie więcej niż 12 miesięcy, bo rynek już przeszacował Alphabet z wątpiącej spółki wyszukiwawczej do lidera infrastruktury AI. Pozostaje jednak wolniejsze i bardziej stabilne składanie wartości przez dominujący biznes, który nadal rośnie szybciej niż większość spółek tej wielkości.

Dla inwestorów, którzy obserwowali wzrost z boku, wejście teraz z rozłożeniem pozycji w czasie — by skorzystać z ewentualnej letniej zmienności AI i lepszych cen — wydaje się rozsądne w portfelu długoterminowym. Przy obecnej wycenie około 26 razy prognozowanego zysku i przyspieszającym wzroście Alphabet wypada lepiej niż wiele defensywnych spółek handlujących się przy podobnych mnożnikach, choć ostateczny sukces zależeć będzie od efektów dużych inwestycji i utrzymania tempa wzrostu.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.