Alphabet generuje gotówkę szybciej, niż regulatorzy nakładają kary
W ubiegłym tygodniu ponownie kupiłem akcje Alphabetu (NASDAQ:GOOGL). Był to już szósty miesiąc z rzędu, w którym zwiększałem tę pozycję, a nic na horyzoncie nie zmieniło mojego nastawienia.
Moja teza inwestycyjna mieści się na jednej kartce. Podstawowa działalność Alphabetu, właściciela Google, generuje gotówkę w tempie, którego wysokie kary regulatorów nie są w stanie istotnie zmienić. Jednocześnie spółka jest wyceniana przy wskaźniku ceny do zysku (P/E), który wynosi zaledwie 15. Wskaźnik ten pokazuje, ile inwestorzy płacą za każdą jednostkę rocznego zysku spółki.
Maszyna do generowania gotówki przemawia sama za siebie
Przychody segmentu Google Search i pozostałych usług wyniosły w drugim kwartale roku obrotowego 2026 63,27 mld USD, co oznacza wzrost o 17% rok do roku. Reklamy na YouTube przyniosły 11,06 mld USD. Przychody Google Cloud zwiększyły się o 82%, do 24,77 mld USD.
Łączne przychody Alphabetu wyniosły 119,80 mld USD, czyli o 24,23% więcej niż rok wcześniej. Przychody za cały 2025 rok po raz pierwszy przekroczyły 400 mld USD.
Przepływy pieniężne z działalności operacyjnej sięgnęły w drugim kwartale 39,07 mld USD. Alphabet po raz jedenasty z rzędu przebił prognozy dotyczące zysku na akcję. W drugim kwartale zysk na akcję wyniósł 9,11 USD wobec prognoz na poziomie 3,04 USD. Był to także dwunasty kolejny kwartał dwucyfrowego wzrostu przychodów.
W trzecim kwartale 2025 roku Komisja Europejska nałożyła na Alphabet karę w wysokości 3,5 mld USD za naruszenie zasad konkurencji. Jeden kwartał przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej wystarczyłby, aby pokryć tę kwotę ponad dziesięciokrotnie. Na tym właśnie polega problem, na który regulatorzy wciąż natrafiają.
Wycena jak w przypadku przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, wyniki jak w żadnej innej spółce
Wskaźnik P/E wynosi 15. Rentowność kapitału własnego sięga 35,70%, rentowność kapitału zainwestowanego 29,60%, a marża zysku netto 32,81%. Wskaźnik pokrycia odsetek wynosi 175,50 raza, przy wskaźniku zadłużenia do kapitału własnego na poziomie 0,143. Posiadałem spółki użyteczności publicznej o gorszej kondycji bilansowej, które wypracowywały jedną dziesiątą takich zwrotów.
Dlaczego Alphabet, a nie oczywiste alternatywy
Na tle największych konkurentów Alphabet łączy kilka dużych źródeł przychodów w jednej grupie. Meta Platforms (NASDAQ:META) ma silny biznes reklamowy, ale nie prowadzi porównywalnej działalności w chmurze ani wyszukiwarki o podobnej przewadze konkurencyjnej. Amazon (NASDAQ:AMZN) posiada dużą działalność chmurową, lecz nie ma silnego biznesu reklamowego, który dostarczałby jej zapytań. Microsoft (NASDAQ:MSFT) dysponuje kanałem dystrybucji usług sztucznej inteligencji wśród klientów biznesowych, ale akcje Alphabetu są wyceniane przy niższym wskaźniku ceny do zysku, podczas gdy Google Cloud rośnie o 82% z większej bazy niż większość konkurentów.
Alphabet skupia pod jednym dachem wyszukiwarkę Google, YouTube, Androida, przeglądarkę Chrome, Google Cloud i usługę autonomicznych przejazdów Waymo. Z Gemini Enterprise korzysta prawie 90% spółek z indeksu Fortune 100. Aplikacja Gemini ma 950 mln aktywnych użytkowników miesięcznie. Liczba w pełni autonomicznych przejazdów Waymo przekroczyła 500 tys. tygodniowo. Takiego zestawu usług nie można znaleźć nigdzie indziej.
Ryzyko, które rzeczywiście biorę pod uwagę
Wolne przepływy pieniężne, czyli środki pozostałe po inwestycjach, były w drugim kwartale roku obrotowego 2026 ujemne i wyniosły minus 5,86 mld USD. Nakłady inwestycyjne podwoiły się do 44,92 mld USD. Zadłużenie długoterminowe wzrosło z 46,5 mld USD do 98,2 mld USD, a skup akcji własnych został zawieszony.
Alphabet prognozuje, że nakłady inwestycyjne w całym 2026 roku wyniosą od 175 mld USD do 185 mld USD. Jeśli inwestycje w infrastrukturę AI przyniosą słabsze rezultaty, tak wysokie wydatki mogą stać się dużym obciążeniem dla spółki. Cała ta infrastruktura musi być zasilana, chłodzona i połączona siecią.
Pewnym zabezpieczeniem są kontrakty Google Cloud. Na koniec pierwszego kwartału portfel zakontraktowanych zamówień przekraczał 460 mld USD po niemal podwojeniu w ujęciu kwartalnym. Oznacza to, że klienci podpisali już umowy na przyszłe usługi i przychody. Podpisanym umowom ufam bardziej niż własnym prognozom.
Przycisk kupna pozostaje aktywny
W ciągu 10 lat całkowita stopa zwrotu z inwestycji w Alphabet wyniosła 767,58%. W pierwszym kwartale spółka podniosła dywidendę o 5%, do 0,22 USD na akcję. Liczba płatnych subskrypcji sięgnęła 350 mln. Regulatorzy nakładają kary liczone w miliardach. Podstawowa działalność Alphabetu generuje takie kwoty w ciągu kilku tygodni. Dlatego nadal kupuję akcje spółki.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o AMZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.