Akcje Tesli (NASDAQ: TSLA), producenta samochodów elektrycznych i dostawcy rozwiązań energetycznych, wzrosły w piątek rano o około 2,7%. Powodem był nagły powrót Roadstera do publicznej dyskusji. Franz von Holzhausen, szef designu Tesli, powiedział Jayowi Leno, że prezentacja długo oczekiwanego supersamochodu ma nastąpić już wkrótce.
Brzmi to obiecująco, ale inwestorzy Tesli słyszeli podobne zapowiedzi już wcześniej. Spółka nie podała jeszcze oficjalnej daty prezentacji, harmonogramu produkcji ani terminu dostaw. Do czasu publikacji tych informacji zapowiedź pozostaje przede wszystkim impulsem medialnym, a nie czynnikiem, który bezpośrednio zmienia perspektywy finansowe Tesli.
Roadster od niemal dekady pozostaje w sferze przyszłych planów Tesli. Elon Musk zaprezentował prototyp drugiej generacji w 2017 roku i początkowo zakładał rozpoczęcie sprzedaży w 2020 roku. Klienci wpłacili zaliczki od 50 000 USD do 250 000 USD, ale samochód był wielokrotnie opóźniany. Tesla kierowała swoje zasoby przede wszystkim na rozwój modeli o większym wolumenie sprzedaży, technologii autonomicznej jazdy, sztucznej inteligencji i robotyki.
Parametry obiecywanego samochodu nadal robią wrażenie. Roadster ma przyspieszać od 0 do 60 mil na godzinę w 1,9 sekundy, oferować zasięg 620 mil i osiągać prędkość maksymalną przekraczającą 250 mil na godzinę. Takie liczby pomagają budować atrakcyjną wizję produktu. Po latach opóźnień Tesla musi jednak zaprezentować i dostarczyć rzeczywisty samochód.
Właśnie dlatego znaczenie Roadstera wykracza poza jego potencjalny poziom sprzedaży. Nie chodzi o to, by Tesla nagle sprzedawała tyle supersamochodów, żeby wpłynąć na kwartalne wyniki. Kluczowa jest realizacja obietnicy. Dostarczenie Roadstera zamieniłoby jedną z najstarszych niezrealizowanych obietnic Tesli w coś, co inwestorzy mogliby wreszcie zobaczyć na własne oczy.
Obecna wycena akcji pozostawia niewiele miejsca na kolejne, niekończące się oczekiwanie. Kurs Tesli wynosi 346,98 USD, podczas gdy szacowana wartość godziwa według GF Value wynosi 332,93 USD. Oznacza to, że kurs znajduje się 4,22% powyżej tej wartości.
Rynek już uwzględnia w cenie znaczną dawkę optymizmu. Tesla potrzebuje teraz konkretnych informacji: daty prezentacji, ostatecznej specyfikacji, ceny oraz wiarygodnego harmonogramu produkcji. Roadster nadal może okazać się spektakularnym samochodem, ale po dziewięciu latach samo „już wkrótce” nie jest już metą.
Dyskusje o TSLA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.