Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Akcje SpaceX są 37% poniżej szczytu. Co oznacza cel 255 USD Deutsche Banku

Redakcja InwestHub · 15 lipca 2026 18:58

Akcje Space Exploration Technologies Corp. (NASDAQ: SPCX) osiągnęły szczyt około 225,64 USD w połowie czerwca. Następnie kurs spadł do około 141 USD, co oznacza spadek 37,5%. To obniżyło cenę poniżej debiutu na poziomie 150 USD i przybliżyło ją do poziomu oferty 135 USD.

Spadek nie wynikał z nagłego załamania działalności operacyjnej. To był rozładowujący się sentyment rynkowy. Po debiucie kurs szybko rósł, a wejście spółki do indeksu Nasdaq-100 wymusiło zakupy przez fundusze pasywne śledzące indeks. Gdy mechaniczny popyt się wyczerpał, napływ kupujących osłabł i dynamika cen odwróciła się, sprowadzając kurs z powrotem w okolice poziomu startowego.

Deutsche Bank dał rekomendację kupuj i ustalił cel cenowy na 255 USD. Bank argumentuje, że spadek to krótkoterminowy szum wokół trwałej, długoterminowej historii wzrostu. Jego rozumowanie koncentruje się na podstawowej przewadze SpaceX: zdolności do wystrzeliwania rakiet niezawodnie, z możliwością wielokrotnego użycia i niskimi kosztami, co według banku otwiera szerszą gospodarkę kosmiczną. Wskazał też na ewolucję Starlinka w kierunku globalnej sieci łączności dla konsumentów, firm i rządów oraz na potencjalną przewagę SpaceX we wdrażaniu mocy obliczeniowej zarówno na Ziemi, jak i na orbicie.

Inne zespoły analityczne na Wall Street także przedstawiły optymistyczne oceny; jeden z nich posunął się do nazwania SpaceX „szczytem cywilizacyjnych ambicji”. Suma tych prognoz sugeruje, że część rynku traktuje ostatnią wyprzedaż jako okazję do kupna dominującej spółki po niższej cenie, a nie jako sygnał do ucieczki.

Trzeba jednak zachować ostrożność. Prognozy analityków dla SpaceX są bardzo rozbieżne, co pokazuje, ile zgadywania wchodzi w wycenę tak nowej i rozbudowanej firmy. Nawet przy cenie 137 USD akcje notowane są przy ogromnej wycenie, co daje niewiele miejsca na potknięcia. Działalność spółki w dużej mierze zależy od Starlinka, a program Starship wciąż pozostaje w fazie prac. Cel cenowy to opinia, nie obietnica.

Różnica między obecną ceną a celem Deutsche Banku oddaje sedno debaty: rynek jest nerwowy, ale analitycy Wall Street uważają, że długoterminowa nagroda pozostaje nienaruszona. Moim uczciwym odczytem jest, że wyprzedaż wygląda bardziej na opadanie entuzjazmu niż na pęknięcie fundamentalnych podstaw, co może uczynić tę słabość interesującą dla cierpliwych inwestorów.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.