Akcje Seagate (STX) spadają o 5,1% po sygnale spowolnienia HBM
Akcje producenta pamięci masowej Seagate (NASDAQ: STX) traciły dziś łącznie 6% w popołudniowej sesji, po doniesieniach, że SK Hynix spowalnia rozwój wysokopasmowej pamięci (HBM). Ruch wywołał nerwowość w „pakiecie” powiązanym z chipami do sztucznej inteligencji.
Rynek odebrał to jako potencjalne ochłodzenie inwestycji w budowę AI, ale sedno sprawy ma, zdaniem analityków, charakter marżowy, a nie popytowy. SK Hynix celowo zwalnia rampę HBM4, aby przekierować moce produkcyjne do klasycznego DRAM. Tam niedobory windowały marże operacyjne ponad poziom notowany dla HBM. Koreańscy analitycy ocenili, że różnica marż sięga ponad 15 punktów procentowych. HBM to pamięć „przytwierdzona” do akceleratorów AI Nvidii, więc każde sygnały o wolniejszym HBM zwykle uruchamiają automatyczny odruch sprzedaży. Bardziej precyzyjny obraz jest jednak taki, że wszyscy trzej główni producenci pamięci pracują na rynku o napiętej podaży: Samsung wskazywał na skok cen DRAM o 146% w I kwartale, a SK Hynix raportował wzrost w ujęciu „mid-60%”. To podtrzymuje siłę cenową po stronie sprzedających.
Drugim istotnym czynnikiem była realizacja zysków po bardzo dynamicznym wzroście. Micron rósł w tym roku o około 300% i jednocześnie zderzył się z bardziej jastrzębim przesunięciem stóp procentowych: inwestorzy wyceniają do grudnia 50 pb podwyżek Fed. Przy takich oczekiwaniach trudniej uzasadniać kosztowne inwestycje w sprzęt finansowany długiem (capex) w warunkach najwyższych w historii wycen. Potwierdzeniem była dywergencja: spółki od pamięci ucierpiały najmocniej (Micron spadł o 11%), podczas gdy Nvidia, koncentrująca się bardziej na logice, spadła tylko o około 3,6%. Wedbush opisał dzisiejszy spadek jako potencjalną okazję do zakupów, przy założeniu, że popyt ze strony przedsiębiorstw pozostaje nienaruszony.
Ostatecznie Seagate zamknął dzień na poziomie 1.039 USD, tracąc 5,1% względem poprzedniego kursu.
Warto dodać, że akcje Seagate cechują się dużą zmiennością. W ciągu ostatniego roku odnotowały 49 ruchów przekraczających 5%. Dziisiejsza reakcja sugeruje więc, że rynek uznaje tę informację za istotną, ale na tyle zniuansowaną, by nie zmieniać fundamentalnego postrzegania spółki.
Wcześniejszy duży ruch na walorach miał miejsce 8 dni temu, gdy kurs wzrósł o 7% po tym, jak Morgan Stanley wyraźnie podniósł cenę docelową. Bank zwiększył ją do 1.035 USD z 767 USD i utrzymał rekomendację „overweight”. Uzasadnieniem była dobra kondycja wyników kwartalnych (ponad oczekiwania) oraz mocne prognozy na kolejny kwartał. Optymizm podsyca wysoki popyt ze strony dostawców chmury oraz infrastruktury pod AI, a doniesienia wskazywały, że zdolności „nearline” Seagate są w dużej mierze zakontraktowane do 2027 r. Całemu sektorowi pamięci i przechowywania sprzyjał też szerszy rajd po porozumieniu USA–Iran, które poprawiło apetyty inwestorów na ryzyko na globalnych rynkach.
Na przestrzeni roku do teraz Seagate jest na plusie o 267%. Kurs spółki znajduje się jednocześnie przy nowym maksimum z 52 tygodni, a według notowań dzielonych w trakcie sesji akcja była wyceniana na 1.055 USD. Inwestorzy, którzy pięć lat temu kupili akcje za 1.000 USD, mogliby dziś mieć po tej zmianie kapitał rzędu 12.441 USD.
Dyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.