Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Akcje Nvidii są najtańsze od 7 lat. Czy to dobry moment na zakup?

Redakcja InwestHub · 27 czerwca 2026 02:03

Nvidia dostarcza jedne z kluczowych układów dla centrów danych wykorzystywanych w obciążeniach związanych z AI. Spółka wkracza właśnie w etap, w którym ma rozpocząć wysyłkę najpotężniejszego sprzętu, jaki dotąd stworzyła.

Kluczowe jest też to, że zapotrzebowanie na układy do AI wyraźnie przekracza dostępność. W efekcie rosną przychody i zyski Nvidii, a na rynku pojawia się argument, że akcje mogą być relatywnie tanie.

Nvidia miała w pewnym momencie kapitalizację na poziomie 360 mld USD na początku 2023 r., czyli tuż przed tym, jak zaczął nabierać tempa boom na sztuczną inteligencję (AI). Od tamtego czasu spółka sprzedała miliony procesorów graficznych (GPU) do centrów danych — to podstawowe układy wykorzystywane w treningu oraz uruchamianiu modeli AI — co przełożyło się na wzrost kapitalizacji rynkowej do 4,8 bln USD.

Mimo 13-krotnego wzrostu wartości akcji w ciągu ostatnich trzech lat, papier nadal wydaje się tani w porównaniu z jednym z najczęściej używanych wskaźników wyceny na Wall Street. I właśnie z tego powodu — akcje mogą tu wzrosnąć nawet o więcej niż dwukrotnie.

### Nvidia wprowadza nową generację chipów do AI

Dominacja Nvidii na rynku układów dla centrów danych do AI zaczęła się w 2022 r. od GPU H100, zbudowanego w oparciu o architekturę Hopper. Spółka od tego czasu wprowadziła GPU Blackwell oraz Blackwell Ultra.

Blackwell Ultra mogą — w wybranych konfiguracjach — zapewniać nawet 50 razy wyższą wydajność niż H100.

Blackwell Ultra są dziś jednymi z najbardziej poszukiwanych chipów AI w branży, ale Nvidia zamierza rozszerzyć swoją przewagę dzięki nowemu systemowi Vera Rubin, który ma trafić do klientów w drugiej połowie tego roku. W jego skład wchodzi GPU Rubin, procesor CPU Vera oraz szereg zaktualizowanych komponentów sieciowych. Nvidia twierdzi, że platforma jest na tyle wydajna, iż programiści mogą trenować modele AI przy użyciu o 75% mniej GPU w porównaniu z Blackwell.

System Vera Rubin ma też obniżać koszty wnioskowania (inference), czyli etap, w którym model AI generuje odpowiedź na zapytanie — np. tekst, obrazy i symbole. Nvidia wskazuje, że koszty tokenów wnioskowania mogą spaść nawet o 90%.

W praktyce oznacza to, że korzystanie z AI ma być wyraźnie tańsze. Może to zwiększać opłacalność dostawców takich jak OpenAI i Anthropic, co z kolei ma napędzać popyt na chipy.

Podczas rozmowy z inwestorami 20 maja prezes Nvidii Jensen Huang powiedział, że każda „frontier” firma zajmująca się AI zamierza przyjąć Verę Rubin w momencie startu — nie było tak w przypadku platformy Blackwell. Dlatego spodziewa się, że nowe rozwiązanie okaże się znacznie bardziej udane niż poprzednik.

### Przychody i zyski Nvidii rosną w szybkim tempie

Nvidia wygenerowała w roku obrotowym 2026 (zakończonym 26 stycznia) 215,9 mld USD łącznych przychodów — to wzrost o 65% rok do roku. Dział centrów danych odpowiadał za 193,7 mld USD tej kwoty i rósł o 68%.

Obie te dynamiki przyspieszyły w pierwszym kwartale roku obrotowego 2027 (zakończonym 26 kwietnia). Spółka osiągnęła 81,6 mld USD łącznych przychodów oraz 75,2 mld USD przychodów z centrów danych — odpowiednio o 85% i 92% więcej r/r. To pokazuje wyraźny impet w sprzedaży sprzętu powiązanego z AI.

Ponieważ obecnie popyt na GPU przekracza podaż, Nvidia może dyktować ceny, co wyraźnie podbija marże zysku. W efekcie Wall Street oczekuje, że zysk według standardów GAAP (ogólnie przyjęte zasady rachunkowości) wzrośnie o 91% do 9,36 USD na akcję w roku obrotowym 2027 (wg Yahoo! Finance), co może mieć bardzo pozytywne konsekwencje dla kursu akcji.

### Nvidia nie była tak „tania” od 7 lat

Wskaźnik C/Z (P/E) to jeden z najczęściej używanych mierników wyceny na Wall Street. Jeśli spółka ma P/E na poziomie 10, inwestorzy w praktyce płacą 10 USD za każde 1 USD zysku spółki. Spółki rosnące szybciej zwykle przyciągają wyższe P/E: inwestorzy płacą więcej za zyski, bo — przynajmniej w teorii — szybciej odzyskają zainwestowane środki.

Dlatego indeks Nasdaq-100, pełen spółek technologicznych o wysokim wzroście, handluje przy P/E 34,4, podczas gdy bardziej zdywersyfikowany S&P 500 ma P/E 25,2.

Niedawno P/E Nvidii spadło do 30,09, czyli najniższego poziomu od 2019 r. Co więcej, było to wyraźne obniżenie względem jej średniego P/E wynoszącego 71,2 w tym siedmioletnim okresie.

Innymi słowy, akcje Nvidii musiałyby wzrosnąć o ponad dwukrotność, żeby wrócić do poziomu wynikającego z długoterminowej średniej P/E. Nie sugeruje to, że stanie się to natychmiast, ale biorąc pod uwagę prognozowane zyski Nvidii na rok obrotowy 2027 (o których była mowa wcześniej), akcje są notowane przy forward P/E na poziomie zaledwie 21,5. Oznacza to, że nawet jeśli akcje podwoją się w ciągu najbliższych 6–7 miesięcy, P/E wzrosłoby tylko do ok. 43, a to nadal byłoby znacznie poniżej długoterminowej średniej 71,2.

Bez względu na to, jak na to spojrzeć, akcje Nvidii wyglądają teraz na wyjątkowo tanie — szczególnie przed tym, co może być największym wdrożeniem produktowym w historii spółki.

W rezultacie to może być dobry moment na zakup.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.