Akcje Lucid rosną o 12% po stanowczym zaprzeczeniu CEO plotkom o bankructwie
Akcje Lucid (NASDAQ: LCID) podskoczyły o 12% do 6,69 USD w czwartek rano, kontynuując odbicie po wcześniejszym silnym spadku. To już drugi dzień z rzędu na plusie.
W tym tygodniu kurs spółki spadł wcześniej do 4,62 USD po doniesieniach o bankructwie i transakcji „take-private”, czyli wycofaniu firmy z giełdy.
W środę akcje Lucid zamknęły sesję na poziomie 5,95 USD. Czwartkowy ruch przywraca kurs powyżej średniej z 50 sesji, która wynosi 5,85 USD, i jest to pierwszy raz od startu „okresu plotek”.
Silvio Napoli: spółka nie rozważa bankructwa ani wycofania z giełdy
Silvio Napoli, CEO Lucid, zamieścił w czwartek osobny wpis na LinkedIn, w którym wprost odniósł się do krążących doniesień. Napisał, że Lucid nie prowadzi rozmów o bankructwie ani o transakcji wycofującej firmę z giełdy. Dodał też, że zarząd nie analizował żadnego z tych scenariuszy.
Napoli podkreślił jednocześnie, że Lucid ma wystarczającą płynność, aby finansować działalność „dobrze przez następny rok”. Zaznaczył także, że zewnętrzni doradcy nie rekomendują ani bankructwa, ani transakcji take-private.
Zapowiedział jednocześnie pełną aktualizację na zaplanowanej na 4 sierpnia konferencji po wynikach (earnings call).
Taki sposób komunikacji ma znaczenie, bo stanowisko CEO jest „osobiście na rekordzie”. Dla inwestorów oznacza to wyższy poziom ryzyka prawnego i wizerunkowego, gdyby późniejsze informacje okazały się sprzeczne z tym, co zapowiedziano.
Dlaczego kurs jest tak zmienny
Wokół Lucid narastają skrajne opinie. Jedna strona rynku interpretuje ostatnie odbicie jako efekt krótkoterminowych ruchów na rynku i wyprzedania, które może napędzać szybkie domykanie pozycji. Druga strona zwraca uwagę na realne ryzyko związane z tempem spalania gotówki.
Wśród argumentów „niedźwiedzi” pojawiają się twarde dane: spółka ograniczyła zatrudnienie w USA o 18%, zawiesiła prognozy produkcji na 2026 rok i mierzy się z ryzykiem pozwów związanych z 29-dniowym wstrzymaniem dostaw SUV Gravity. Na rynku zdarzeniowym (Polymarket) wycenia się 31% prawdopodobieństwa ogłoszenia bankructwa Lucid przed 2027 rokiem. W notowaniach opcyjnych wskaźnik put/call ratio wynosi 0,87.
Wśród argumentów „byków” przewija się stanowcze zaprzeczenie CEO, wsparcie w postaci backstopu ze strony Saudi Public Investment Fund oraz wpływ 800 mln USD wypłaconych przez Ayar Third Investment Company, które zwiększyły płynność do około 4,7 mld USD.
Rynek pozostaje ostrożny. Średni cel analityków to 8,30 USD, a 8 z 12 rekomendacji ma charakter „trzymaj” (Hold).
Rywale, partnerzy i wątek ETF
Rivian (NASDAQ: RIVN) nadal jest postrzegany jako lepiej radzący sobie konkurent na rynku EV. Spółka Rivian potwierdziła prognozę produkcji na 2026 rok w przedziale 62 000–67 000 pojazdów oraz zapewniła 1 mld USD w formie inwestycji kapitałowej od Volkswagena. Mimo to większość bieżącej narracji pozostaje skoncentrowana na Lucid.
Uber Technologies (NYSE: UBER) ma znaczenie zarówno jako partner Lucid w projekcie robotaxi, jak i jako strategiczny inwestor w ostatniej rundzie pozyskania kapitału. Wcześniejsze zobowiązanie Ubera w wysokości 300 mln USD jest wskazywane jako jedno z najmocniejszych zewnętrznych potwierdzeń dla planu rozwoju autonomicznego Lucid, obok współpracy z NVIDIA (NASDAQ: NVDA) oraz firmą Nuro.
Jeśli inwestor chce mieć ekspozycję bez ryzyka pojedynczej spółki, Global X Autonomous & Electric Vehicles ETF (NASDAQ: DRIV) ma w portfelu jedynie niewielki udział Lucid. W efekcie ETF praktycznie nie reaguje na wahania kursu LCID.
DRIV to wąski, zmienny fundusz tematyczny z ryzykiem koncentracji wśród producentów samochodów EV, dostawców baterii i firm produkujących układy scalone. Nie jest też lewarowany.
Co dalej: 4 sierpnia
Najbliższym zaplanowanym katalizatorem dla Lucid jest earnings call 4 sierpnia, na którym Napoli zadeklarował pełną aktualizację strategiczną. To moment, w którym zobowiązania z LinkedIn mają zostać zestawione z danymi dotyczącymi płynności, rytmu dostaw oraz ewentualnymi zaktualizowanymi ramami dla produkcji w 2026 roku.
Do tego czasu kurs Lucid prawdopodobnie pozostanie nazwą „na ostrzu” wśród inwestorów. Biorąc pod uwagę tempo spalania gotówki, aktywne spory prawne oraz dużą zależność od finansowania z Saudi PIF, inwestorzy powinni rozważyć utrzymywanie rozmiarów pozycji na LCID na umiarkowanym poziomie i dopasowanie oczekiwań do zmienności, jaką ten ticker już pokazuje w tym tygodniu.
Traders mogą obserwować, czy styczniowa dynamika utrzyma się do zamknięcia i czy wolumen potwierdzi odwrócenie trendu. Jeśli kurs wróci i utrzyma się powyżej średniej z 50 dni z wyraźnym udziałem wolumenu, wzmocni to krótkoterminową interpretację „byków”. Z drugiej strony, spadek z powrotem poniżej 6 USD potwierdzi sceptyczne oceny, które traktują to odbicie jako czysto mechaniczne ruchy.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.