Akcje Goldman Sachs (GS) rosną po komentarzu Jima Cramera
W 2026 roku The Goldman Sachs Group (NYSE:GS) pozostawała jedną z czołowych spółek wskazywanych przez Jima Cramera w sektorze finansowym. Kurs akcji rośnie: notowania zwyżkowały o 41% w skali roku i o 11,7% od początku roku.
Po styczniowej dyskusji gospodarza CNBC w banku inwestycyjnym zaczęły pojawiać się kolejne ważne wydarzenia. Jak podkreślał Cramer, kluczowa rola The Goldman Sachs Group (NYSE:GS) w branży fuzji i przejęć (M&A, czyli doradztwo przy transakcjach przejęć firm) pozwoliła jej skorzystać na wzroście aktywności w zakresie zawierania transakcji.
Reuters informował, że bank zwiększył udział w europejskim, bliskowschodnim i azjatyckim segmencie rynku M&A do 44% z 42% rok wcześniej. Spółka podniosła też dywidendę oraz odnotowała wyniki lepsze od prognoz zarówno pod względem zysku, jak i przychodów za pierwszy kwartał.
Jim Cramer w programie „Mad Money” mówił m.in.:
„Weźmy Goldman Sachs. Krzyczę z dachów, że będzie to rok fuzji i przejęć, nie mówiąc już o wielkich emisjach akcji. Kurs akcji Goldmana otworzył się niemal bez zmian. Spółka handluje na poziomie zaledwie 17 razy zysków, czyli mniej niż średnia dla spółek w indeksie S&P 500, mimo że radzi sobie dużo lepiej. To ogromny gracz w obszarze M&A oraz w debiutach giełdowych (IPO) i innych ofertach kapitałowych. To jest coś, co warto kupić. Finalnie akcje wzrosły niemal o 4%, gdy „złapały ogień”. Dzisiaj można było na tym zarobić, a ja uważam, że wciąż jest sporo miejsca na dalszy wzrost. To nie jest transakcja na krótko.”
Choć dostrzega się potencjał GS jako inwestycji, przekaz brzmi, że niektóre spółki z segmentu AI mogą oferować większy potencjał wzrostu i wiązać się z mniejszym ryzykiem spadków.
Po tej wypowiedzi akcje Goldman Sachs zakończyły sesję zwyżką o blisko 4%.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.