Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam
Redakcja InwestHub · 12 sierpnia 2026 17:08

Ceny konsumpcyjne w USA wzrosły w lipcu o 0,1 proc. miesiąc do miesiąca oraz o 3,4 proc. rok do roku. Inflacja bazowa, czyli wskaźnik nieuwzględniający cen żywności i energii, zwiększyła się o 0,2 proc. miesięcznie i o 2,5 proc. w ujęciu rocznym. Wszystkie odczyty były zgodne z szacunkami ekonomistów.

Ceny energii spadały drugi miesiąc z rzędu, choć ceny paliw nadal pozostawały podwyższone. Może to oznaczać, że presja związana z tymi kosztami zaczyna słabnąć.

Wciąż trwa wojna na Bliskim Wschodzie. W ciągu ostatnich dwóch–trzech tygodni, a nawet miesiąca, nie odnotowano żadnych postępów ze strony Białego Domu.

Spadek cen energii może być korzystny dla niektórych firm, dla których energia elektryczna stanowi istotną część kosztów. Niektóre przedsiębiorstwa próbują budować własne elektrownie. Inne deklarują, że pokryją koszty dodatkowego obciążenia sieci lub różnicę w stawkach za energię, aby nie wpływało to na przeciętnego konsumenta. Oznacza to jednak, że same będą musiały ponosić większe koszty w związku z podwyższonymi cenami energii.

Wysokie rachunki nadal obciążają gospodarstwa domowe. Rachunek za energię w Con Edison wyniósł 500 USD.

W raporcie zwrócono także uwagę na ceny ubezpieczeń samochodowych. Goldman Sachs prognozował ich spadek i rzeczywiście obniżyły się one o 0,3 proc. W ostatnich miesiącach ceny ubezpieczeń samochodowych stopniowo się obniżały, a w ujęciu rocznym były niższe o 4,5 proc.

Dane zebrane przez firmę Insurify, która monitoruje ceny ubezpieczeń w całych Stanach Zjednoczonych, pokazują jednak, że w ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku stawki ubezpieczeń samochodowych wzrosły w 27 stanach. Główną przyczyną były wyższe koszty napraw, które następnie przekładają się na ceny polis.

Ubezpieczenia pozostają jedną z kategorii, w których konsumenci odczuwają presję cenową. Jednocześnie w ostatnich miesiącach widoczne było ogólne złagodzenie wzrostu cen ubezpieczeń, choć ceny samochodów używanych pozostawały nieco bardziej odporne na spadki.

Podobna sytuacja występuje w ochronie zdrowia. Ceny ubezpieczeń zdrowotnych spadały w ciągu ostatniego roku, podczas gdy drożały usługi szpitalne oraz wydatki z nimi związane. Dotyczyło to zarówno pobytów w szpitalach, jak i świadczeń ambulatoryjnych oraz opieki w domach seniora. Jednocześnie ceny ubezpieczeń zdrowotnych, podobnie jak samochodowych, rosły wolniej.

Może to oznaczać, że ubezpieczyciele pokrywają mniejszą część kosztów, a większa część obciążeń przypada bezpośrednio na osoby prywatne.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.