Akcje Deere (NYSE: DE), producenta maszyn rolniczych i budowlanych, zyskały 6,8% podczas popołudniowej sesji. Spółka przedstawiła wyniki za trzeci kwartał roku obrotowego, które przewyższyły oczekiwania analityków, oraz podniosła całoroczne prognozy.
Przychody segmentu Construction and Forestry wzrosły o 18%. Według TipRanks segment korzysta na boomie związanym ze sztuczną inteligencją, ponieważ rozbudowa centrów danych zwiększa popyt na ciężki sprzęt do prac ziemnych. Pomaga to ograniczyć wpływ cyklicznego osłabienia na szerszym rynku rolnym.
Zysk netto Deere wzrósł rok do roku o 7%, do 1,38 mld USD, czyli 5,10 USD na akcję. Przychody zwiększyły się o 5%, do 12,61 mld USD. Obie wartości były wyższe od oczekiwań Wall Street. Analitycy, na podstawie konsensusu Visible Alpha, zakładali zysk w wysokości 4,71 USD na akcję oraz przychody na poziomie 12,43 mld USD.
Część rolnicza spółki również wykazała odporność dzięki technologii rolnictwa precyzyjnego, która charakteryzuje się wysoką marżą. Spółka podała, że marża operacyjna w dziale Small Agriculture and Turf wzrosła do 18,4%.
W rezultacie zarząd podniósł prognozę zysku netto Deere na cały 2026 rok do przedziału 4,75–5,00 mld USD.
Wyniki pokazują, że Deere stopniowo zmniejsza zależność od samego cyklu koniunkturalnego w rolnictwie. Spółka korzysta także z wydatków infrastrukturalnych związanych z rozwojem sztucznej inteligencji. Dzięki temu może utrzymywać marże i zwiększać zyski nawet wtedy, gdy rolnicy odkładają zakup kosztownych maszyn.
Akcje zakończyły sesję na poziomie 626,38 USD, co oznacza wzrost o 7,9% względem poprzedniego zamknięcia.
### Co pokazuje zachowanie rynku
Akcje Deere nie należą do szczególnie zmiennych. W ciągu ostatniego roku zanotowały tylko osiem dziennych ruchów przekraczających 5%. Na tym tle dzisiejszy wzrost sugeruje, że inwestorzy uznali te informacje za istotne, choć nie muszą one fundamentalnie zmienić postrzegania spółki.
Największy ruch kursu Deere odnotowany w ciągu ostatniego roku miał miejsce około miesiąc temu. Akcje spadły wtedy o 6,3% po tym, jak irański atak rakietowy na statki handlowe w pobliżu cieśniny Ormuz podbił ceny ropy i odnowił obawy o inflację. Był to podwójny cios dla sektora przemysłowego, który jednocześnie mierzył się z wyższymi kosztami paliwa i finansowania.
Notowany na giełdzie fundusz Industrial Select Sector SPDR (XLI) spadł o około 2%. Najmocniej traciły linie lotnicze, producenci maszyn i firmy transportowe. Akcje United Airlines zniżkowały o ponad 3%. Cena ropy Brent wzrosła w kierunku 75 USD za baryłkę, a ropa WTI do około 71 USD za baryłkę.
Spadki objęły szeroką grupę spółek cyklicznych. Firmy z obszaru komponentów elektronicznych i energii odnawialnej, takie jak Corning, Enphase i Plug Power, traciły znacznie więcej — od 7% do 9%. Spadek w kluczowej części sektora przemysłowego był jednak umiarkowany i wyraźnie mniejszy niż około 5-procentowa przecena producentów półprzewodników.
W nocy Iran wystrzelił co najmniej dwie rakiety w kierunku statków przepływających przez cieśninę Ormuz. Trafiony został katarski gazowiec LNG Al-Rekayyat, a uszkodzenia odniósł saudyjski tankowiec z ropą. Atak zakończył trwający zaledwie tydzień rozejm i ponownie pokazał kruchość tymczasowego pokoju między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Cieśnina Ormuz odpowiada za transport około 20% światowej ropy. Z tego powodu nawet ograniczony atak może ponownie zwiększyć premię za ryzyko geopolityczne w cenach energii.
Paliwo jest bezpośrednim i znaczącym kosztem dla linii lotniczych, firm transportu drogowego, przewoźników towarowych, producentów maszyn i przedsiębiorstw chemicznych. Wzrost cen ropy szybko ogranicza ich marże operacyjne. Dlatego najbardziej ucierpiały segmenty szczególnie zależne od paliwa.
Wzrost cen ropy zwiększył presję inflacyjną w momencie, gdy nowy przewodniczący Rezerwy Federalnej, Kevin Warsh, przyjął bardziej restrykcyjne stanowisko. Czerwcowe posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) usunęło nastawienie sprzyjające łagodzeniu polityki pieniężnej, a dziewięciu z 18 przedstawicieli Fed uwzględniło w swoich prognozach podwyżkę stóp w 2026 roku.
Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła do około 4,47%. Firmy przemysłowe są szczególnie wrażliwe na stopy procentowe, ponieważ finansują fabryki, floty pojazdów i samoloty. Wyższe rentowności zwiększają więc koszt kapitału wykorzystywanego przez cały sektor.
Od początku roku akcje Deere zyskały 33,2%. Przy kursie 622 USD za akcję znajdowały się blisko 52-tygodniowego maksimum wynoszącego 662,49 USD, odnotowanego w lutym 2026 roku. Inwestycja o wartości 1 000 USD w akcje Deere dokonana pięć lat temu byłaby obecnie warta 1 770 USD.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.