Akcje sieci restauracji z kuchnią śródziemnomorską CAVA (NYSE: CAVA) zyskały w trakcie popołudniowej sesji 3,8%. Inwestorzy pozytywnie odebrali spadek hurtowej inflacji cen żywności, który może obniżyć koszty działalności całego sektora restauracyjnego. Wzrost notowań dodatkowo wsparły bardzo dobre wyniki spółki za drugi kwartał.
Amerykańskie Biuro Statystyki Pracy podało, że wskaźnik cen producenta (PPI) dla przetworzonej żywności i pasz spadł w lipcu o 0,5%. Zniżka tego indeksu oznacza niższe koszty zakupu składników przez firmy z branży. Może to prowadzić do poprawy marż w całym sektorze, nawet jeśli konsumenci stają się bardziej wrażliwi na ceny.
CAVA Group (NYSE: CAVA) odnotowała w drugim kwartale przychody w wysokości 368,4 mln USD. Były one o 31,3% wyższe niż rok wcześniej i wyraźnie przekroczyły szacunki analityków. Sprzedaż w porównywalnych restauracjach, czyli w lokalach działających w obu porównywanych okresach, wzrosła o 9%. Wynik ten był wsparty zwiększeniem ruchu klientów o 5,3%, podczas gdy cała branża zmagała się ze spadkiem liczby odwiedzających.
Skorygowana EBITDA, czyli zysk przed odliczeniem odsetek, podatków oraz amortyzacji, wyniosła 54,72 mln USD. Dało to marżę na poziomie 14,9%, a wynik był o 4,1% lepszy od oczekiwań. Zysk na akcję według zasad GAAP sięgnął 0,19 USD.
Zarząd wskazał, że za tę dynamiką stoją między innymi szybko rozwijający się program lojalnościowy, nowe pozycje w menu, takie jak łosoś w glazurze z granatu, oraz utrzymująca się wysoka efektywność nowych restauracji, przekraczająca 100%.
Prognoza skorygowanej EBITDA na cały rok zakłada 186 mln USD w punkcie środkowym przedziału. To nieco mniej niż szacunki analityków na poziomie 190,6 mln USD. Spółka przyjęła ostrożne założenia ze względu na ostatnie obawy dotyczące bezpieczeństwa żywności w całej branży oraz inwestycje w wynagrodzenia pracowników.
Inwestorzy skupili się jednak na wyjątkowo silnym wzroście ruchu klientów, rozbudowie sieci do 476 lokali oraz poprawie perspektyw marż dzięki spadkowi hurtowych kosztów żywności.
Akcje zakończyły sesję na poziomie 72,20 USD, czyli 3,9% wyżej niż podczas poprzedniego zamknięcia.
Notowania CAVA są bardzo zmienne. W ciągu ostatniego roku akcje zanotowały 27 dziennych ruchów przekraczających 5%. Na tym tle obecny wzrost pokazuje, że rynek uznał najnowsze informacje za istotne, ale nie za wydarzenie, które zasadniczo zmienia ocenę działalności spółki.
Dzień wcześniej akcje CAVA wzrosły o 12,8% po publikacji wyników za drugi kwartał, które przewyższyły oczekiwania dotyczące przychodów i zysku. Przychody sieci restauracji z kuchnią śródziemnomorską zwiększyły się o 31,3% rok do roku, do 368,4 mln USD, wobec konsensusu analityków na poziomie 359,7 mln USD.
Kluczowe znaczenie dla pozytywnego zaskoczenia miał 9-procentowy wzrost sprzedaży w porównywalnych restauracjach, który okazał się lepszy od oczekiwań. Rozwodniony zysk na akcję wyniósł 0,19 USD, nieznacznie przekraczając prognozę na poziomie 0,18 USD.
Jednocześnie prognoza skorygowanej EBITDA na cały rok, wynosząca 186 mln USD w punkcie środkowym przedziału, była nieco niższa od oczekiwań Wall Street na poziomie 190,6 mln USD. Inwestorzy najwyraźniej skupili się na bardzo dobrych bieżących wynikach. Wzrost zaskoczył część inwestorów grających na spadek kursu i przyczynił się do dalszej zwyżki akcji.
Od początku roku akcje CAVA zyskały 18,3%. Przy cenie 71,63 USD za akcję nadal znajdowały się jednak 26,5% poniżej 52-tygodniowego maksimum wynoszącego 97,39 USD, osiągniętego w kwietniu 2026 roku.
Inwestor, który kupił akcje CAVA za 1 000 USD podczas pierwszej oferty publicznej w czerwcu 2023 roku, posiadałby obecnie pakiet wart 1 636 USD.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.