3 spółki biotech z dużym potencjałem wzrostu do kupienia przed sierpniem
Biotech wchodzi w okres, w którym łatwiej o „transakcje pod ryzyko” w drugiej połowie 2026 r. W kalendarzach regulatorów jest dużo dat, zbliżają się wyniki dla programów leczenia otyłości w fazie 3, a po słabszym początku roku różnice między spółkami są na tyle duże, że inwestorzy mogą budować koszyk według własnego poziomu akceptacji ryzyka.
Poniżej trzy spółki ułożone od relatywnie bezpieczniejszej historii (zdywersyfikowany, duży biznes lekowy) po najbardziej spekulacyjne podejście (pipeline blisko szczytu 52 tygodni).
Regeneron (REGN): najbezpieczniejsza część koszyka
Akcje Regeneron (NASDAQ: REGN) kosztują około 687,40 USD (stan na 28 lipca). Mimo serii kwartalnych „beatów” (wyników lepszych od oczekiwań) kurs pozostaje o 11,45% niżej od początku roku.
W I kwartale 2026 r. spółka pokazała przychody 3,605 mld USD. To oznacza wzrost o 19,04% rok do roku i wynik lepszy od prognoz o 3,5%. Zysk na akcję (EPS) w ujęciu non-GAAP wyniósł 9,47 USD wobec konsensusu 8,90 USD.
Dupixent wciąż napędza wzrost. W samym kwartale globalna sprzedaż Dupixent wyniosła 4,88 mld USD, co oznacza +33%. Lek jest stosowany przez ponad 1,4 mln aktywnych pacjentów na świecie. Wzrosła też sprzedaż Libtayo o 54%, a sprzedaż EYLEA HD w USA zwiększyła się o 77%.
Spółka ma mocną pozycję finansową. Regeneron dysponuje 18,54 mld USD gotówki, wygenerował 848 mln USD wolnych przepływów pieniężnych (free cash flow) w I kwartale i w kwietniu uruchomił nowy program skupu akcji na 3,0 mld USD. Równolegle wypłacana jest dywidenda w wysokości 0,94 USD kwartalnie.
Wycena analityków wskazuje na potencjał wzrostu: konsensus zakłada poziom 833,31 USD, przy 72% opinii „byczych” i 0 rekomendacji sprzedaży. Model bazowy dla perspektywy 12 miesięcy wycenia akcje na 888,57 USD, co oznacza 32,08% potencjału wzrostu. Współczynnik beta spółki wynosi 0,236, czyli akcje są relatywnie mniej zmienne od rynku.
Scenariusz optymistyczny opiera się m.in. na tym, że Dupixent ma „przykrywać” spadek sprzedaży legacy EYLEA. Jako krótkoterminowe katalizatory wskazuje się m.in. fianlimab w przerzutowym czerniaku, decyzję dla garetosmab (BLA) z planowaną datą działania w sierpniu 2026 oraz decyzję dla cemdisiran NDA w Q4 2026. Skup akcji ma też działać jak wsparcie popytu na walor.
Ryzyko jest również konkretne: sprzedaż legacy EYLEA w USA spadła o 40% w I kwartale, a biosimilar EYLEA od Samsunga ma zostać dopuszczony do wejścia na rynek w styczniu 2027. Marża brutto według GAAP została obniżona do 77%–78% z powodu zakłóceń produkcyjnych w zakładzie w Limerick w Irlandii.
Moderna (MRNA): średni poziom ryzyka
Moderna (NASDAQ: MRNA) wraca do łask i uchodzi za jedną z najmocniejszych historii odbicia w segmencie dużych spółek biotech. Kurs znajduje się w okolicy 54,56 USD (ostatnie notowanie). Od początku roku akcje są wyżej o 76,80%, choć w ostatnim miesiącu spadły o prawie 22%.
W I kwartale 2026 spółka zmieniła narrację. Przychody wyniosły 389 mln USD, czyli +263,6% rok do roku. Wynik był też wyraźnie powyżej oczekiwań: konsensus zakładał 236 mln USD, co oznacza przebić prognozę o 64,58%.
EPS wyniósł -3,40 USD (EPS non-GAAP), ale i tak był lepszy od konsensusu -3,88 USD, mimo ujęcia kosztu 878 mln USD związanego z postępowaniami sądowymi Arbutus/Genevant.
Zarząd podał też prognozy finansowe: wskazano wzrost przychodów w 2026 roku do poziomu do 10%. Spółka ma mieć na koniec roku 4,50–5,00 mld USD środków pieniężnych.
Najważniejszy, bliski katalizator jest regulatorowy. Dla sezonowej szczepionki na grypę mRNA-1010 wyznaczono datę PDUFA w FDA na 5 sierpnia. Ma to być piąty zatwierdzony produkt komercyjny Moderny. CEO Stéphane Bancel podkreślał w rozmowie po wynikach za I kwartał, że po mocnym początku 2026 spółka liczy na powrót do wzrostu sprzedaży oraz kolejne aprobaty na świecie, w tym dla sezonowej szczepionki na grypę.
Scenariusz optymistyczny zakłada stabilizację międzynarodowego popytu na COVID. Wskazywana jest też europejska aprobata mCOMBRIAX (pierwszej na świecie szczepionki łączącej grypę i COVID) oraz dane z fazy 3 programu onkologicznego intismeran w kierunku czerniaka, które mają pojawić się w 2026.
Ryzyko wynika głównie z tego, że kurs już mocno wzrósł. W bazowym modelu analityków akcje mogą dać -36,43% zwrotu w 12 miesięcy wobec celu analityków na poziomie 45,85 USD, czyli poniżej bieżącego kursu. Przyszły EPS nadal ma być ujemny i wynosić -8,55 USD, a 67% analityków ma rekomendacje „hold” (trzymaj).
Viking Therapeutics (VKTX): najbardziej spekulacyjna część koszyka
Viking Therapeutics (NASDAQ: VKTX) to najbardziej „konserwatywnie ryzykowna” propozycja w tym zestawieniu. Kurs wynosi 33,38 USD (28 lipca). Akcje są o 5,76% niżej od początku roku i prawie o 16% poniżej poziomu z ostatniego miesiąca, gdy wracały nastroje wokół pipeline’u na otyłość.
Sednem historii są badania nad VK2735, czyli lekiem będącym agonistą podwójnego osi GLP-1/GIP. W fazie 3 program znajduje się w dwóch badaniach otyłości. Badanie VANQUISH-1 ma już pełne zrekrutowanie: wśród uczestników jest 4 500+ pacjentów. Z danych fazy 2 dotyczących podania doustnego VENTURE wynikało, że po 13 tygodniach można było zaobserwować średnie obniżenie masy ciała o 12,2%.
Zaplanowano start doustnej fazy 3 VK2735 w Q3 2026 oraz równolegle wyniki dotyczące podtrzymania dawkowaniem (maintenance dosing). Na koniec 2025 roku Viking miał około 706 mln USD gotówki i inwestycji.
Nastroje analityków są skrajnie pozytywne. Konsensus zakłada cel na poziomie 92,58 USD, co daje 175,29% potencjału wzrostu. Rekomendacje „bycze” stanowią 90%, a rekomendacji „niedźwiedzich” nie ma.
CEO Brian Lian opisał 2025 rok jako „wyjątkowy rok” dla Vikinga, z szybkim postępem w portfolio leczenia otyłości.
Scenariusz optymistyczny opiera się na tym, że podwójna strategia formulacji może wyróżnić Vikinga na tle rywali. Chodzi o miesięczny zastrzyk podskórny oraz codzienne lub cotygodniowe podanie doustne.
Główne ryzyko jest bardziej kliniczne i finansowe. Spółka jest przed przychodami (pre-revenue) i ponosi rosnące koszty spalania gotówki (burn). W Q4 2025 strata netto wyniosła 157,66 mln USD, a wydatki na badania i rozwój (R&D) w całym roku wzrosły do 344,95 mln USD. Wyniki w fazie 3 mogą rozstrzygnąć o przyszłości programu w sposób binarny, a więc ryzyko jest wysokie i wpływa na dobór wielkości pozycji.
Co dalej: najbliższe daty, które mogą poruszyć kursy
Kalendarz wydarzeń jest gęsty. Na start wchodzi decyzja FDA dla szczepionki na grypę Moderny 5 sierpnia. Potem pojawia się data działania dla garetosmab w Regeneron w sierpniu, a w tym samym oknie mają się pojawić dane dla fianlimabu w czerniaku. Viking czeka na inicjację doustnej fazy 3 VK2735 oraz wyniki dotyczące podtrzymania dawkowaniem w Q3.
Dla inwestorów chcących mieć ekspozycję na biotech ten układ pozwala dobrać rolę poszczególnych spółek: REGN za przepływy pieniężne i wsparcie ze skupu akcji, MRNA za bliski katalizator regulacyjny, a VKTX za głęboką, spekulacyjną stawkę na to, co pokażą wyniki badań klinicznych.
Dyskusje o MRNA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.