Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Zuckerberg zapowiada „osobistą superinteligencję dla każdego”, a wolne przepływy Meta spadają o 91%. Czy inwestorzy wierzą w tę wizję?

Redakcja InwestHub · 6 sierpnia 2026 02:05

Dyrektor generalny Meta Platforms (NASDAQ: META), Mark Zuckerberg, przedstawił podczas telekonferencji poświęconej wynikom za drugi kwartał kilka śmiałych deklaracji. Nie wystarczyły one jednak, by uspokoić inwestorów po publikacji rozczarowujących wyników spółki.

Zyski spółki były niższe od konsensusu prognoz Wall Street, a prognoza przychodów na bieżący kwartał również okazała się niższa od oczekiwań. Jeszcze mocniej uwagę zwróciły wolne przepływy pieniężne, czyli środki pozostające spółce po wydatkach operacyjnych i inwestycyjnych. W kwartale wyniosły one zaledwie 784 mln USD, wobec ponad 8,5 mld USD rok wcześniej. Oznacza to spadek o 91%.

Podobnie jak inni operatorzy wielkoskalowych centrów danych, Meta odnotowała gwałtowne obniżenie wolnych przepływów pieniężnych z powodu ogromnych inwestycji w infrastrukturę sztucznej inteligencji (AI). Spółka prognozuje, że jej nakłady inwestycyjne (CAPEX) wyniosą w tym roku od 130 mld USD do 145 mld USD.

Mimo złych informacji Zuckerberg powiedział analitykom podczas telekonferencji poświęconej wynikom: „Również rozwijamy nasze działania mające na celu zapewnienie każdemu osobistej superinteligencji, wraz z ekscytującymi premierami modeli. Spodziewamy się budować na tej dynamice w dalszej części tego roku, wprowadzając nowe produkty”.

Wall Street wciąż wyraźnie nie jest przekonane

Po publikacji wyników kurs akcji Meta gwałtownie spadł. Inwestorzy mogli zareagować zbyt nerwowo, ale wyraźnie nie wierzą jeszcze w deklaracje Zuckerberga dotyczące superinteligencji — formy inteligencji dorównującej ludzkim zdolnościom poznawczym lub je przewyższającej.

Sztuczna inteligencja już dziś potrafi wykonywać niezwykłe zadania, ale nie wiadomo, czy firmy rzeczywiście osiągną poziom superinteligencji. Jeszcze mniej jasne jest, jakie konsekwencje dla społeczeństwa mogłoby mieć faktyczne stworzenie takiej technologii.

Inwestorzy instytucjonalni zwykle nie uwzględniają w wycenie spółek bardzo ambitnych planów, dopóki nie jest jasne, że znajdują one odzwierciedlenie w wynikach finansowych. Obecnie widzą pogorszenie tych wyników i obawiają się, że wszystkie nakłady inwestycyjne nie przyniosą odpowiednio wysokich zwrotów.

W przypadku Meta sceptycyzm inwestorów wobec planów Zuckerberga dotyczących ogromnych wydatków może wynikać również z tego, co stało się z działem Reality Labs.

W 2021 roku Zuckerberg zmienił nazwę firmy z Facebook na Meta, stawiając na rozwój wirtualnej rzeczywistości, urządzeń ubieralnych oraz metawersum. Jednak od końca 2020 roku dział Reality Labs odnotował łącznie ponad 80 mld USD strat operacyjnych.

Firmy takie jak Meta mogą sobie pozwolić na duże inwestycje i w pewnym zakresie powinny je podejmować. Brak inwestycji w AI również mógłby spotkać się z negatywną reakcją inwestorów.

Przy wydatkach sięgających setek miliardów dolarów margines błędu jest jednak bardzo mały. Firmy, które nie pokażą rezultatów, muszą liczyć się ze spadkiem kursów swoich akcji, a zapowiedzi Zuckerberga dotyczące superinteligencji niczego nie zmienią, dopóki technologia ta nie stanie się rzeczywistością.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.