Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Wolfe Research podnosi rating Palantir, ale nie daje sygnału do kupna

Redakcja InwestHub · 18 czerwca 2026 19:45

Wolfe Research przez lata utrzymywało wobec Palantir (PLTR) strategię unikania, trzymając bearish „Underperform” z powodu obaw o wysokie mnożniki wyceny. 16 czerwca podejście się zmieniło — choć nie do końca.

Analitycy Wolfe, Alex Zukin i Joshua Tilton, podnieśli rekomendację dla Palantir z „Underperform” do „Peer Perform”, kończąc długi okres negatywnych sygnałów w ocenie spółki z obszaru oprogramowania dla danych i sztucznej inteligencji.

Podwyżka brzmi optymistycznie, bo Zukin określił Palantir jako najbardziej „wdrożeniowe” (applied) oprogramowanie enterprise AI dostępne obecnie na rynku, podkreślając wzrost szybszy niż u konkurentów. Wolfe nie poszło jednak krok dalej: nie wydano wprost rekomendacji „kup”, a przy okazji podniesienia ratingu nie pojawił się też nowy cel cenowy.

W notatce Zukin ujął to dość bezpośrednio: Palantir — jego zdaniem — nie jest „zbyt duże, by upaść” („too big to fail”), ale stało się „zbyt duże, by je ignorować” („too big to ignore”). Zdaniem firmy oznacza to, że w samej działalności widać na tyle dużo siły, by przestać obstawiać spadek notowań, jednak na tyle mało komfortu daje wycena, by zachęcić do dokupowania.

Kluczowym elementem argumentacji jest Ontology — autorska warstwa bazy danych Palantir, która ma łączyć wyniki generowane przez AI z decyzjami biznesowymi podejmowanymi w oprogramowaniu Foundry i Gotham. Zukin wskazał Ontology jako „sekretne źródło przewagi” spółki oraz zaznaczył, że rezerwacje związane z Ontology nabierają tempa w 2026 roku.

Ograniczeniem pozostaje jednak wycena. Wolfe prognozuje wzrost przychodów Palantir o 39% rocznie do 2029 roku w wariancie bazowym, a w bardziej optymistycznym scenariuszu nawet do 55%. To tempo jest rzadkie jak na spółki software’owe, ale według analityków kurs już w dużej mierze zdyskontował wieloletnią kontynuację takiego wzrostu — dlatego Palantir ma być jedną z najdroższych nazw w sektorze oprogramowania.

Na Wall Street wciąż widać podział. Bank of America utrzymuje wysoki cel w wysokości 255 USD, a UBS wskazuje 200 USD. Z kolei Jefferies wyznacza najniższy cel — 70 USD, argumentując, że mnożnik 31x prognozowanej wartości przedsiębiorstwa do przychodów na 2027 jest nie do utrzymania. HSBC plasuje się pośrodku, obniżając w maju rekomendację do „hold” z powodu rosnącej konkurencji w obszarze AI.

Reakcja rynku po zmianie ratingu pokazuje, jak ograniczona jest siła samej aktualizacji. We wtorek kurs spadł o 2% do 131,94 USD, mimo podniesienia rekomendacji. W efekcie akcje są w 2026 roku niżej o 26%, a w czerwcu — o 16%. Dla porównania S&P 500 ma od początku roku zysk ok. 10%, a Nasdaq wzrost rzędu ~14%.

Później notowania uspokoiły się — w środę rano kurs oscylował w okolicach 134,42 USD, czyli w górę o prawie 1% w ciągu dnia i o ponad 4% w porównaniu z poprzednimi pięcioma sesjami.

W tle komentarz o zrealizowanej skuteczności Zukina: według danych przytaczanych w branżowych serwisach analitycznych ma on ok. 60% wskaźnik sukcesu oraz średni zwrot 17,3% z poprzednich rekomendacji, głównie dotyczących m.in. Salesforce, Microsoft i Workday, a nie Palantir.

Co musiałoby się wydarzyć, by Wolfe w przyszłości podnosiło rating ponownie? Najbliższe dane mają dotyczyć kilku wątków:

  • Ontologia i rezerwacje/backlog: Zukin podkreśla przyspieszanie rezerwacji Ontology jako sygnał, że platforma staje się trudniejsza do zastąpienia w firmach (czyli „odpinanie” rozwiązania od decyzji przedsiębiorstw nie jest już proste).
  • Zakupy/aktywność insajderska: CEO Alex Karp sprzedał akcje w maju w ramach z góry ustalonego planu obrotu, a w tym roku żaden z dyrektorów Palantir nie kupował akcji na otwartym rynku.
  • Węższa „dysproporcja” w wycenie: akcje są notowane około 151 razy zyski (earnings). Wolfe wskazuje, że spadek kursu lub lepsze wyniki, które zmniejszą tę relację w stronę typowych poziomów dla szerszej grupy software, mogłyby złagodzić główną przesłankę do utrzymywania ostrożności.

Dla inwestorów, którzy już mają Palantir w portfelu, ruch Wolfe jest bardziej oceną kondycji biznesu niż sygnałem do natychmiastowego zwiększania ekspozycji. Dla osób będących poza spółką — podniesienie ratingu do „Peer Perform” traktowane jest jak zaproszenie, by nadal uważnie obserwować kolejne kwartalne informacje.

Następny raport kwartalny Palantir ma ukazać się 3 sierpnia. Spółka ma — zgodnie z oczekiwaniami zarządu — prowadzić prognozę wzrostu przychodów w okolicach ~80%, czyli lekki spadek względem tempa z pierwszego kwartału (85%). Jednocześnie ten wcześniejszy kwartał okazał się lepszy od konsensusu szacowanego przez Wall Street o prawie 6%.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.