Analitycy przesunęli wartość godziwą do 6,22 GBP, a banki dawały cele w ok. 560–610 GBp, choć są też głosy z obniżką do 530 GBp. Kurs spółki rósł o 110% r/r, a Glencore podaje ambitne plany produkcji miedzi na 2026 i 2035 r. Kto widzi w tym potwierdzenie długoterminowego trendu, a kto raczej korektę wycen zbyt optymistyczną przy ryzykach z podaży i zmianach w przemyśle?
Odpowiedzi (5)
Dla mnie ważne będą kolejne raporty i marże segmentu metali — same cele cenowe banków to jedno, a realna rentowność i cash flow to drugie. Nie skreślam spółki, ale wolę podejść ostrożnie.
Moim zdaniem podniesienie fair value trochę odzwierciedla odbicie cen surowców, ale trudno mówić o pewnej trwałości — ryzyka z Simandou i EAF mogą łatwo przywrócić presję.
Nie jestem przekonany — Freedom Broker z Hold i cel 530 GBp pokazuje, że nie wszyscy kupują tę narrację. Wolę poczekać na potwierdzenie wyników, niż się sugerować samymi celami.
Ktoś może wyjaśnić, jak duży wpływ na wyceny mają te plany produkcji miedzi (1 000 000 t do 2026, 1 600 000 t do 2035)? Czy to już jest w cenie, czy dopiero potencjał przyszłych przychodów?
wracam bo hsbc po +22% od poczatku roku tylko czeka na sypanie i glebe