Western Alliance Bancorporation (WAL): co po wynikach za I kwartał — kupić, trzymać czy omijać?
Od ostatnich sześciu miesięcy akcje Western Alliance Bancorporation notują spadek i kurs zszedł do 81,50 USD. W tym czasie inwestorzy stracili 6,7% kapitału, co kontrastuje z tym, że S&P 500 wzrósł o 8,4%.
Tę słabość łączy się m.in. z łagodniejszymi wynikami kwartalnymi oraz z pytaniem, jak spółka będzie wyglądała w kolejnych miesiącach.
Dlaczego obecnie nie traktuję WAL jako atrakcyjnego wyboru? Składają się na to trzy główne powody.
1) Spadająca marża odsetkowa (Net Interest Margin)
Marża odsetkowa (NIM) pokazuje, ile bank zarabia w relacji do udzielonych kredytów. To jeden z kluczowych wskaźników, bo informuje o tym, jak radzą sobie kredyty, oraz o tym, czy bank potrafi uzyskiwać wyższe „premie” za swoje usługi.
W ostatnich dwóch latach marża odsetkowa Western Alliance Bancorporation średnio wynosiła 3,5%. Jednocześnie marża skurczyła się o 3,6 punktu bazowego w tym okresie (gdzie 100 punktów bazowych = 1 punkt procentowy).
Spadek ten działał na niekorzyść dochodów z odsetek. Chociaż zmiany stóp procentowych są głównym czynnikiem wpływającym na marżę odsetkową w czasie, to spadek mógł oznaczać, że Western Alliance Bancorporation mierzyło się z większą konkurencją o kredyty i depozyty albo doświadczyło niekorzystnego przesunięcia w strukturze bilansu.
2) Prognozowane pogorszenie efektywności (Efficiency Ratio)
Samo tempo wzrostu przychodów nie opowiada całej historii — liczy się też to, jak ta dynamika przekłada się na realny wpływ na zyski. Banki analizują to za pomocą wskaźnika efektywności, który porównuje koszty niezwiązane z odsetkami, takie jak koszty personelu, czynsz, IT i marketing, do strumieni przychodów.
Rynki zwracają większą uwagę na trendy w wskaźniku efektywności niż na pojedyncze, statyczne odczyty, bo to, z czego składają się przychody, przekłada się na inną bazę kosztową. Niższe wartości wskaźnika oznaczają zwykle lepsze wyniki — bo bank skuteczniej kontroluje koszty w relacji do dochodów.
Na kolejne 12 miesięcy Wall Street zakłada, że Western Alliance Bancorporation będzie mniej dochodowe. Oczekiwany wskaźnik efektywności ma wynieść 56,7% wobec 50,7% w ujęciu z ostatniego roku.
3) Zysk na akcję (EPS) rośnie ledwie
Analiza długoterminowej zmiany zysku na akcję (EPS) pozwala ocenić, czy dodatkowa sprzedaż przekłada się na zyski — na przykład przychody mogłyby rosnąć dzięki nadmiernym wydatkom na reklamę i promocje.
Zysk na akcję Western Alliance Bancorporation rósł w słabym tempie 5,8% skumulowanego rocznego tempa wzrostu (CAGR) w ostatnich pięciu latach. To mniej niż 23,6% zannualizowanego wzrostu przychodów. Oznacza to, że spółka stawała się mniej dochodowa w przeliczeniu na jedną akcję wraz z rozwojem.
Ocena końcowa
Western Alliance Bancorporation nie jest złą firmą, ale nie spełnia naszych kryteriów. Po ostatniej przecenie akcje są wyceniane na 1,1× forward P/B (czyli 81,50 USD za akcję). Ten mnożnik jest postrzegany jako w miarę uzasadniony, ale nie mamy dużego przekonania do spółki. Raczej jesteśmy przekonani, że gdzie indziej są lepsze inwestycje.
Na giełdzie łatwo pomylić „twarde” hasła z jakością — dlatego poniżej pokazujemy, jakie spółki wybieramy do portfela.
Uwaga: ten fragment zawiera dodatkowe promocje i rekomendacje, które nie powinny się znaleźć w opracowaniu redakcyjnym.
Dyskusje o S&P 500 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.