Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Akcje Nike najniżej od 12 lat, a wyprzedaż może się nie kończyć

Redakcja InwestHub · 19 sierpnia 2026 00:57

Nike (NYSE: NKE) zamknął poniedziałkową sesję na poziomie 39,09 USD. To najniższy kurs zamknięcia od 2014 roku i około 78% mniej niż rekordowe zamknięcie z listopada 2021 roku, kiedy akcje kosztowały 177,51 USD. Od początku tego roku kurs spadł o prawie 39%. Taka przecena zwiększa presję na prezesa Elliotta Hilla, który ma przeprowadzić spółkę przez plan naprawczy.

Kurs Nike znajduje się obecnie poniżej wszystkich głównych średnich kroczących. Jest o 5,3% niżej od średniej z 10 dni, o 8,6% niżej od średniej z 50 dni, o 10,9% niżej od średniej ze 100 dni i o ponad 26% niżej od średniej z 200 dni.

Jeszcze ważniejszy jest wskaźnik siły względnej (RSI). 17 sierpnia miesięczny RSI dla Nike wynosił 30,49. Odczyt poniżej 30 jest powszechnie uznawany za poziom wyprzedania, co oznacza, że presja sprzedażowa może być już wyczerpana. Nike zbliżył się do tej granicy, ale jeszcze jej nie przekroczył.

Techniczna słabość kursu zbiega się z nieukończonym jeszcze planem poprawy wyników. Nike wypracował w roku obrotowym 2026 przychody w wysokości 46,4 mld USD. Były one zasadniczo takie same jak rok wcześniej, a po wyeliminowaniu wpływu zmian kursów walut spadły o 2%.

W czwartym kwartale przychody, po uwzględnieniu wpływu walut, zmniejszyły się o 4%. Sprzedaż Nike Direct, czyli sprzedaż bezpośrednia do klientów, spadła o 9%. Szczególnie słabo wypadła sprzedaż cyfrowa, która obniżyła się o 12%.

Pojawiły się jednak również oznaki poprawy. Przychody ze sprzedaży hurtowej wzrosły w kwartale o 1% po wyeliminowaniu wpływu zmian kursów walut. Zarząd poinformował także o postępach w kategorii produktów sportowych. Zapasy nadal wynosiły 7,5 mld USD, czyli tyle samo co rok wcześniej. Inwestorzy koncentrują się więc na tym, czy lepsza oferta produktowa przełoży się na szybszą sprzedaż towarów.

Wnioski dla inwestorów

Przebicie przez RSI poziomu 30 mogłoby przyciągnąć krótkoterminowych traderów, jednak nie rozwiązałoby większego problemu Nike: dynamika przychodów nadal pozostaje słaba.

Przy kolejnej publikacji wyników kluczowe będą: sprzedaż Nike Direct, trendy w kanale cyfrowym, poziom zapasów oraz zmiana przychodów po wyeliminowaniu wpływu walut. Nike nie podał jeszcze w kalendarzu relacji inwestorskich daty publikacji wyników za pierwszy kwartał roku obrotowego 2027.

Trwałe odbicie sprzedaży Nike Direct, lepsze wykorzystanie zapasów i dalszy wzrost sprzedaży hurtowej byłyby mocniejszym dowodem, że plan naprawczy Elliotta Hilla przynosi efekty. Kolejny kwartał ze spadkiem popytu cyfrowego utrudniłby obronę tezy o poprawie sytuacji Nike, nawet gdyby kurs wszedł w strefę wyprzedania.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.