Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Webull zyskuje 13% po rekordowym kwartale dzięki zniesieniu limitu dla aktywnych traderów; Robinhood bez zmian

Redakcja InwestHub · 21 sierpnia 2026 02:07

Akcje Webull (NASDAQ: BULL) rosną o 13%, do 9,76 USD, we wczesnym czwartkowym handlu. Spółka opublikowała najlepsze wyniki kwartalne od debiutu giełdowego. W tym samym czasie akcje Robinhood Markets (NASDAQ: HOOD) pozostają niemal bez zmian i kosztują 95,34 USD. ETF iShares U.S. Broker-Dealers & Securities Exchanges (NYSEARCA: IAI), skupiający firmy brokerskie i giełdy, również pozostaje stabilny w okolicach 190 USD.

Brak ruchu w szerzej rozumianym sektorze ma znaczenie dla oceny czwartkowej zwyżki. IAI to wąski, niezawierający dźwigni finansowej fundusz skoncentrowany na brokerach i giełdach. Stabilny kurs ETF-u przy 13-procentowym wzroście akcji Webull sugeruje, że rynek reaguje na wyniki jednej spółki, a nie na poprawę nastrojów wobec całego sektora.

Webull odnotowała wyraźny wzrost przychodów i aktywów klientów, ale tempo przyrostu zarejestrowanych użytkowników było najwolniejsze od co najmniej trzech lat. Rekordowy kwartał wynikał więc przede wszystkim z tego, że dotychczasowi klienci handlowali znacznie aktywniej, a nie z dużego napływu nowych użytkowników. To rozróżnienie ma znaczenie dla oceny trwałości obecnej zwyżki.

### Rekordowy kwartał po zmianie zasad dla aktywnych inwestorów

Webull wypracowała w II kwartale 2026 roku przychody w wysokości 198,8 mln USD, o 51% wyższe niż rok wcześniej i przewyższające konsensus analityków na poziomie 165,71 mln USD. Skorygowany zysk operacyjny wyniósł 62,6 mln USD, co oznacza wzrost o 169% i rekord spółki. Skorygowany zysk na akcję sięgnął 0,05 USD wobec oczekiwanych 0,04 USD.

Aktywa klientów Webull wzrosły do 28,5 mld USD, czyli o 79%. Średnia dzienna liczba transakcji generujących przychody osiągnęła rekordowy poziom 1,64 mln. Wartość nominalna obrotu akcjami wyniosła 279 mld USD. Dzięki temu Webull po raz pierwszy w historii znalazła się w pierwszej piątce detalicznych brokerów pod względem obrotu opcjami. Ponadto łączny wolumen kontraktów opcyjnych wyniósł 213 mln.

Głównym czynnikiem napędzającym aktywność było zniesienie 4 czerwca 2026 roku zasady Pattern Day Trader (PDT), która wymagała utrzymywania co najmniej 25 000 USD na rachunku przy częstym handlu z wykorzystaniem depozytu zabezpieczającego. Średnia wielkość rachunku w Webull wynosi nieco poniżej 5 000 USD, dlatego stara reguła bezpośrednio ograniczała dużą część klientów spółki.

Dyrektor generalny Webull Anthony Denier nazwał zmianę „najważniejszym wydarzeniem kwartału”. Podczas konferencji wynikowej powiedział również: „Zniesienie zasady PDT to standard na przyszłość. Zasada nie wróci, a obroty nie wrócą do poziomów sprzed PDT”. Analityk Northland Securities Michael Grondahl utrzymał ocenę „kupuj” dla akcji Webull i podniósł cenę docelową z 14 USD do 15 USD.

### Webull i Robinhood rozchodzą się wynikami

Do zamknięcia środowej sesji akcje Webull zyskiwały od początku roku 11%, podczas gdy akcje Robinhood traciły 15%. W tym samym okresie ETF IAI wzrósł o 7%, odzwierciedlając stopniową poprawę notowań brokerów i giełd.

Różnica między spółkami jeszcze się powiększyła podczas czwartkowego handlu. Akcje Robinhood niemal się nie poruszają, ponieważ spółka nie opublikowała własnych wyników, które mogłyby stać się impulsem dla kursu. Obie platformy obsługują aktywnych inwestorów i mogą w dłuższym terminie korzystać ze zniesienia zasady PDT. Tylko Webull przedstawiła jednak w tym dniu wyniki kwartalne, dlatego to jej akcje reagują na publikację.

Stabilny kurs IAI w okolicach 190 USD dodatkowo wskazuje na ograniczony zasięg zwyżki. Gdyby rynek przeszacowywał cały sektor brokerów i giełd, ruch powinien być widoczny również na tym funduszu. Na razie reakcja pozostaje związana wyłącznie z wynikami Webull za II kwartał.

### Na co zwrócić uwagę teraz

Liczba zarejestrowanych użytkowników Webull wzrosła do 28,2 mln, czyli o 13%. Było to najwolniejsze tempo wzrostu od co najmniej trzech lat. Liczba zasilonych rachunków, czyli kont, na których znajdują się środki umożliwiające handel, wyniosła 5,13 mln i była o 8% wyższa niż rok wcześniej. Oznacza to, że wyniki kwartalne opierały się na znacznie większej aktywności obecnych klientów, a nie na fali nowych relacji brokerskich.

Wolumen przypadający na dotychczasowego klienta jest najbardziej zależnym od koniunktury elementem działalności brokera, dlatego wielkość pozycji w akcjach Webull powinna uwzględniać tę zależność. Jeśli aktywność wywołana zniesieniem zasady PDT osłabnie wraz ze spokojniejszym rynkiem, ta sama dźwignia operacyjna, która podbiła skorygowany zysk operacyjny Webull do rekordowego poziomu, może zadziałać w przeciwnym kierunku. Umiarkowana wielkość pozycji w akcjach Webull pozostawia przestrzeń do jej zwiększenia w razie spadku kursu, jeśli wolumeny w III kwartale potwierdzą trend opisany przez Deniera.

Denier poinformował podczas konferencji, że aktywność w sierpniu kształtowała się na poziomach z czerwca i „wyglądała nawet lepiej niż w lipcu”. Tworzy to wysoką bazę porównawczą dla wyników Webull za III kwartał. Inwestorzy będą obserwować, czy 13-procentowy wzrost akcji Webull utrzyma się do końca czwartkowej sesji oraz czy kolejni analitycy pójdą w ślady Northland Securities i podniosą swoje ceny docelowe.

Istotne będzie również to, czy utrzymująca się w sierpniu aktywność przełoży się na przychody za III kwartał, które przewyższą poziom ustanowiony w II kwartale. Kolejnym zaplanowanym impulsem dla notowań Webull będzie publikacja wyników za III kwartał.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.