Warsh sygnalizował cięcia stóp, ale rynek wycenia podwyżki. Steve Liesman wskazuje rozjazd
Kevin Warsh, nowy przewodniczący Fed, w trakcie przesłuchań potwierdzających wysyłał sygnały sprzyjające scenariuszowi obniżek stóp procentowych. Jednak reakcja rynków jest inna: obligacje wyceniają teraz wyższe szanse na przyszłe podwyżki. To właśnie ten rozjazd między tonem komunikacji Fed a oczekiwaniami rynku stał się głównym tematem rozmów w kontekście pozycji inwestorów na drugą połowę 2026 roku.
Sposób komunikacji Fed ma się zmienić W ocenie ekonomicznego komentatora Steve’a Liesmana Warsh zapowiada odejście od dotychczasowego stylu komunikacji w Fed. Zwracał uwagę, że Warsh wydaje się preferować, aby Fed rzadziej „obecnie” funkcjonował w codziennym życiu rynków i inwestorów.
Takie podejście oznacza mniejszą rolę sugestii i sygnałów między posiedzeniami, a większe poleganie na „twardych danych”. Liesman podkreślał też, że w takim układzie rośnie ryzyko niespodzianek, bo rynki nie dostaną tylu podpowiedzi co w poprzednich latach.
Inny sposób oceny inflacji Istotna różnica, którą Warsh sygnalizuje, dotyczy też tego, jak Fed patrzy na inflację. W rozmowie Warsh podkreślał, że dane wykorzystywane do oceny inflacji są „nieidealne”, a jego preferowanym sposobem są miary trimmed averages (średnie obcięte), czyli takie, w których usuwa się skrajne wartości i jednorazowe pozycje (tail risks i one-off), by sprawdzić, czy uogólniona zmiana cen wywołuje „efekty drugiego rzędu” dla gospodarki.
Liesman zaznacza jednak, że przy tej inflacji trzeba zachować ostrożność. Zwracał uwagę, że miara trimmed mean długo nie reagowała na inflację z okresu pandemii. W praktyce oznacza to ryzyko, że Fed może „spóźnić się” za zmianą trendu, jeśli przyjmowana miara będzie zbyt wolno wychwytywać punkt zwrotny.
Inflacja i dane z gospodarki pod presją Otoczenie dla Fed nie jest korzystne. Wskaźnik core PCE preferowany przez Fed znajdował się w kwietniu 2026 na poziomie 129,63, co odpowiada 90,9. percentylowi jego rozkładu w ujęciu 12-miesięcznym. CPI wzrosło z 321,435 w czerwcu 2025 do 333,979 do maja 2026.
Jednocześnie segment podkreślał, że ceny inflacyjne rosną o ponad 4%, czyli wyraźnie powyżej celu Fed wynoszącego 2%.
Co mówi rynek stóp Mimo bardziej „gołębiego” tonu w czasie potwierdzających przesłuchań, rynek buduje pozycjonowanie w obronie przed dalszym podwyższaniem kosztu pieniądza. Cel dla stopy funduszy federalnych wynosi 3,75% i pozostaje bez zmian od 11 grudnia 2025. Przez ostatnie 12 miesięcy dokonano w sumie 75 punktów bazowych obniżek.
Rentowność 10-letnich Treasuries kształtuje się na poziomie 4,48%, co również plasuje ją w 94. percentylu z rocznego zakresu notowań. Różnica między rentownościami 2-letnich i 10-letnich papierów skarbowych (spread 2s/10s) skurczyła się z 0,74% w lutym 2026 do 0,40% na 15 czerwca.
Taki obraz podwyższonego poziomu rentowności na długim końcu krzywej oraz spłaszczenia jej kształtu sugeruje, że część inwestorów wątpi, czy w najbliższym czasie nadejdą istotne cięcia.
Nastroje konsumentów słabną mimo stabilnego bezrobocia Gospodarstwa domowe odczuwają presję. Nastroje konsumentów według Uniwersytetu Michigan spadły do 49,8 w kwietniu 2026, wobec 61,7 osiągniętych w lipcu 2025 (szczyt z 12 miesięcy). Bezrobocie utrzymuje się na 4,3%, czyli w „zdrowym” przedziale, ale zaufanie konsumentów wyraźnie się załamało.
Komentator podkreślał, że dla osób „starających się po prostu sobie radzić” zbliżające się posiedzenie Fed może rozczarować, bo w bardzo krótkim terminie Fed ma ograniczone możliwości, by obniżać stopy.
Na co zwracać uwagę w kolejnych decyzjach Fed Inwestorzy powinni przygotować się na to, że nowy etap przewodzenia Fed może oznaczać mniejszą przewidywalność i mniejsze tempo łagodzenia polityki niż sugerowały wcześniejsze obniżki. Na podwyższenie „poprzeczki” dla cięć wskazują zarówno preferowana przez Warsha miara inflacji, jak i jego ostrożniejszy styl komunikacji oraz to, że rynki nastawiają się bardziej na podwyżki niż na kolejne cięcia.
W praktyce oznacza to, że ryzyko dla inwestorów trzymających dłuższy czas trwania (duration) w długich obligacjach pozostaje aktualne.
Dyskusje o FOMC na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.