Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Walmart wykorzysta niemal 3 mld USD ze zwrotu ceł na obniżki cen

Redakcja InwestHub · 21 sierpnia 2026 02:07

Walmart przez większą część minionego roku ostrzegał, że cła nałożone przez Donalda Trumpa w ramach tzw. Dnia Wyzwolenia podniosą ceny na sklepowych półkach. Cła zostały później uchylone, a niemal 3 mld USD związanych z nimi środków wraca do amerykańskiej sieci handlowej. Walmart chce przeznaczyć te pieniądze na obniżki cen, ponieważ konsumenci coraz mocniej odczuwają skutki wysokich kosztów życia.

Walmartowi przysługiwało 2,9 mld USD zwrotu ceł, które Sąd Najwyższy USA uznał za bezprawnie nałożone na podstawie nadzwyczajnych uprawnień prezydenta Donalda Trumpa. Kwota odpowiada około 0,5% rocznej sprzedaży spółki w Stanach Zjednoczonych. Dyrektor finansowy John David Rainey powiedział podczas czwartkowej telekonferencji wynikowej, że Walmart otrzymał już „zasadniczo całość” tych środków. Spółka ponownie zainwestuje je w obniżanie cen, „ponieważ klienci tego od nas potrzebują”. Akcje Walmartu wzrosły w czwartek nawet o 9%, gdy wzrost sprzedaży w USA okazał się najwolniejszy od sześciu lat.

„Podchodzimy do inwestowania tych środków w doświadczenia klientów i utrzymanie pozycji lidera niskich cen w sposób zdyscyplinowany. Priorytetem są artykuły spożywcze oraz towary ogólnego przeznaczenia” — powiedział Rainey analitykom.

Walmart oferuje już ponad 11 000 produktów objętych programem „rollback”, czyli czasową obniżką cen. Na koniec poprzedniego kwartału takich produktów było około 7 200. Prezes Walmartu John Furner stwierdził, że przynajmniej w ostatnim czasie nie pamięta większej liczby artykułów objętych obniżkami.

Środki przeznaczono między innymi na obniżki cen mielonej wołowiny. Furner powiedział, że jej wyższa cena szczególnie obciążała klientów. Wcześniej Walmart przenosił część kosztów związanych z cłami na konsumentów. Ceny takich produktów jak elektronika i sprzęt AGD wzrosły o ponad 3%, w porównaniu z 1,7% przed wprowadzeniem ceł.

„Ostatecznie chcemy wzmocnić model codziennie niskich cen i pomóc klientom oszczędzać” — powiedział Furner.

Badania wskazują, że konsumenci ponosili znaczną część kosztów ceł, oprócz obciążeń wynikających z inflacji. Naukowcy z oddziału Rezerwy Federalnej w Dallas oszacowali, że inflacja bazowa, czyli nieuwzględniająca najbardziej zmiennych cen żywności i energii, byłaby w marcu o 0,8 punktu procentowego niższa, gdyby ceł nie wprowadzono. Z kolei badanie Instytutu Kilońskiego wykazało, że Amerykanie ponieśli 96% kosztów ceł.

Wyższe ceny paliwa ograniczyły zakupy w Walmart

Walmart chce obniżać ceny w czasie, gdy klienci coraz silniej odczuwają wzrost cen paliwa. Zarząd sieci powtarza te ostrzeżenia od maja.

Rainey powiedział analitykom, że presja stała się bardziej widoczna w czerwcu, gdy cena benzyny przekroczyła 4 USD za galon. Klienci zaczęli wtedy ostrożniej wybierać kupowane produkty i rezygnować z części wydatków. Walmart oczekuje obecnie, że w tym roku poniesie dodatkowe koszty związane z paliwem w wysokości ponad 2 mld USD w porównaniu z pierwotnymi założeniami przedstawionymi przy publikacji prognoz.

W Walmartie zakupów dokonywało również mniej osób. Gospodarka w kształcie litery K oznacza sytuację, w której zamożniejsi konsumenci utrzymują lub zwiększają wydatki, podczas gdy osoby o niższych dochodach ograniczają zakupy. W tym okresie Walmart najbardziej zwiększył udział w rynku wśród gospodarstw domowych zarabiających ponad 100 000 USD rocznie.

Sprzedaż Walmartu w USA wzrosła w ostatnim kwartale o 2,6%, poniżej oczekiwań analityków na poziomie 3,8%. Był to pierwszy od ponad pięciu lat przypadek, gdy sprzedaż porównywalna — czyli sprzedaż w sklepach działających w obu porównywanych okresach — okazała się niższa od prognoz. Liczba klientów wzrosła o 1,5%, w porównaniu z 3% w poprzednim kwartale. Wyższe ceny paliwa dodatkowo obciążyły budżety konsumentów.

W maju Rainey ostrzegał, że klienci po raz pierwszy od 2022 roku tankowali średnio mniej niż 10 galonów paliwa. Określił to jako „wskaźnik presji finansowej”.

Walmart poinformował, że sprzedaż w podstawowych kategoriach innych niż zdrowie i dobre samopoczucie utrzymała się w przedziale od 3% do 4%. Globalna sprzedaż internetowa wzrosła o 23%.

Spółka podniosła również prognozę sprzedaży na cały rok. Obecnie oczekuje wzrostu o 4–5%, wobec wcześniej zakładanych 3,5–4,5%. Walmart uzasadnił zmianę wynikami z pierwszej połowy roku oraz oczekiwaniem, że inwestycje w obniżki cen przełożą się na silniejszą sprzedaż i dalsze zwiększanie udziału w rynku.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.