Departament Energii USA poinformował w czwartek, że mały modułowy reaktor firmy Oklo osiągnął ważny etap rozwoju.
Groves Isotope Test Reactor w Teksasie osiągnął stan krytyczny. Oznacza to, że reakcja łańcuchowa w jądrze stała się na tyle samopodtrzymująca, aby zapewniać stałe uwalnianie energii.
To piąty reaktor, który osiągnął ten etap w ramach programu pilotażowego Departamentu Energii. Jego celem jest przyspieszenie rozwoju nowych technologii jądrowych i sprawdzenie ich wykonalności. Według agencji wcześniej stan krytyczny osiągnęły reaktory opracowane przez Aalo Atomics, Deployable Energy, Antares Nuclear Inc. oraz Valar Atomics Inc.
Akcje Oklo zyskiwały 4,3%, do 44,86 USD, w handlu przed otwarciem giełdy w Nowym Jorku.
Osiągnięcie stanu krytycznego jest ważnym krokiem, ale małe reaktory modułowe nadal muszą pokonać wiele przeszkód. W Stanach Zjednoczonych nie działa obecnie komercyjnie żaden taki reaktor.
Ogłoszenie pojawiło się w czasie, gdy Biały Dom naciska na szersze wykorzystanie zarówno dużych, konwencjonalnych reaktorów, jak i mniejszych jednostek rozwijanych przez firmy takie jak Oklo. Postępy Oklo i innych przedsiębiorstw pokazują, że działania administracji Trumpa zmierzające do usunięcia barier regulacyjnych pomagają wykazać wykonalność nowych technologii jądrowych.
Prezydent Donald Trump uważa reaktory jądrowe za ważne źródło energii dla centrów danych oraz wzrostu gospodarczego. W ubiegłym roku podpisał rozporządzenie wykonawcze, w którym wezwał do rozpoczęcia do 2030 roku budowy 10 dużych, konwencjonalnych reaktorów w USA. Dokument zakłada również czterokrotne zwiększenie mocy energetyki jądrowej w kraju — do 400 gigawatów.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.