Inflacja bazowa w Stanach Zjednoczonych pozostała w lipcu na umiarkowanym poziomie, co może zmniejszyć presję na Rezerwę Federalną (Fed), by podnosiła stopy procentowe.
Indeks cen konsumpcyjnych (CPI), z wyłączeniem zmiennych cen żywności i energii, wzrósł w lipcu o 0,2% w porównaniu z poprzednim miesiącem — wynika z danych Bureau of Labor Statistics. W ujęciu rocznym wzrósł o 2,5%, co oznaczało najwolniejsze tempo od marca 2021 roku.
Ogólny indeks cen konsumpcyjnych wzrósł o 0,1% w porównaniu z poprzednim miesiącem i o 3,4% w ujęciu rocznym.
Dane wskazują, że wpływ szoku cen energii związanego z wojną z Iranem nadal słabł w lipcu. Raport może dać Fedowi więcej przestrzeni do oceny presji inflacyjnej w połączeniu z niedawnym spowolnieniem zatrudnienia. Bank centralny rozważa, czy podnieść koszty kredytu podczas posiedzenia zaplanowanego na 15–16 września.
Przed wrześniowym posiedzeniem decydenci otrzymają jeszcze dodatkowe raporty dotyczące zatrudnienia i inflacji. Inwestorzy będą także uważnie śledzić oczekiwane wystąpienie przewodniczącego Fedu Kevina Warsha podczas dorocznego sympozjum banku centralnego w Jackson Hole, które odbędzie się pod koniec tego miesiąca.
Kontrakty terminowe na amerykańskie akcje wzrosły, a rentowności obligacji skarbowych spadły. Inwestorzy ograniczyli zakłady na podwyżkę stóp procentowych we wrześniu.
Ceny energii i benzyny spadły drugi miesiąc z rzędu. Ceny artykułów spożywczych obniżyły się po raz pierwszy od marca, częściowo dzięki rekordowemu spadkowi cen sałaty podczas ogniska zakażeń cyklosporą. Ceny benzyny w USA ponownie przekroczyły w lipcu 4 USD za galon po załamaniu zawieszenia broni między USA a Iranem i wznowieniu działań zbrojnych. Średnio w całym miesiącu pozostały jednak niższe niż w czerwcu.
Ceny usług, z wyłączeniem energii i kosztów mieszkań, wzrosły o umiarkowane 0,2% po spadku w poprzednim miesiącu — wynika z danych zebranych przez Bloomberg. Ceny towarów, z wyłączeniem żywności i towarów energetycznych, odbiły po dwóch miesiącach spadków.
Koszty mieszkań wzrosły o 0,1% i odpowiadały za dwie trzecie ogólnego wzrostu cen — podało Bureau of Labor Statistics. Wyższe ceny odnotowano także między innymi w usługach medycznych i biletach lotniczych.
Ceny oprogramowania komputerowego i akcesoriów wzrosły w ciągu roku o rekordowe 21,2%. Ceny komputerów, urządzeń peryferyjnych i inteligentnych asystentów domowych zwiększyły się najmocniej od ponad czterech lat.
Ekonomiści obserwują wpływ podwyżek ogłoszonych w czerwcu dla popularnych produktów technologicznych, takich jak komputery Mac i iPady firmy Apple Inc. Wzrost cen był związany z globalnym niedoborem układów pamięci, który towarzyszy wyścigowi o budowę centrów danych.
Czwartkowy raport o cenach producentów dostarczy informacji o kolejnych kategoriach, które bezpośrednio wpływają na preferowaną przez Fed miarę inflacji. Chodzi o indeks cen wydatków na konsumpcję osobistą (PCE), który zostanie opublikowany pod koniec tego miesiąca. Inflacja bazowa mierzona tym wskaźnikiem w tym roku na ogół utrzymywała się powyżej inflacji bazowej obliczanej na podstawie CPI.
We wrześniu Bureau of Economic Analysis zmieni sposób obliczania cen w wybranych kategoriach indeksu PCE. Zmiany obejmą między innymi usługi prawne, oprogramowanie komputerowe i doradztwo inwestycyjne.
Opublikowany w środę osobny raport, łączący dane o inflacji z najnowszymi danymi o płacach, pokazał, że realne średnie godzinowe wynagrodzenie — czyli płace po uwzględnieniu inflacji — spadło w lipcu o 0,2% w porównaniu z rokiem wcześniej. Był to kolejny słaby odczyt w serii rozpoczętej po wybuchu wojny z Iranem.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.