TSMC przeznacza 100 mld USD na fabryki w Arizonie — popyt na chipy ma utrzymać się do 2029–2030
Taiwan Semiconductor Manufacturing (NYSE: TSM), znana jako TSMC, to jeden z kluczowych dostawców układów scalonych dla wielu firm. Podczas konferencji wynikowej za drugi kwartał spółka ogłosiła dodatkową inwestycję w wysokości 100 mld USD w zakłady produkcyjne w Arizonie.
Taka skala inwestycji sugeruje oczekiwanie trwałego popytu, ponieważ budowa i uruchomienie dużych fabryk wymaga zapewnienia odpowiedniego popytu, aby uzasadnić wydatki tej rangi. W rozmowie z analitykami CEO C.C. Wei stwierdził, że popyt związany z rozwojem sztucznej inteligencji (AI) pozostanie bardzo silny do 2029–2030. Dodał również, że obecny popyt jest na tyle duży, że może tworzyć nowy przemysł.
Na rynku pojawiają się obawy o nadmierne inwestycje w infrastrukturę AI. Mimo to najwięksi dostawcy usług chmurowych (tzw. hyperscalers) intensywnie zwiększają wydatki i budują moce produkcyjne z wyprzedzeniem, by zdobyć udział w rynku.
TSMC pozostaje dominującym graczem w wytwarzaniu układów scalonych. Inne firmy nie dorównują mu pod względem skali i technologii produkcji, dlatego czołowi projektanci procesorów AI korzystają z usług TSMC. Dodatkowym czynnikiem jest zwiększanie zdolności produkcyjnych przede wszystkim poprzez nowe zakłady w USA, co wzmacnia perspektywy branży.
Z punktu widzenia wyceny, akcje spółki są handlowane po około 23,4 razy prognozowany zysk na akcję (forward P/E). Kurs spadł względem niedawnych maksimów, co dla niektórych inwestorów może oznaczać okazję do rozważenia wejścia w pozycję.
Ogłoszona inwestycja i deklaracje zarządu pokazują, że TSMC przygotowuje się na długotrwały wzrost popytu na układy AI, a zwiększanie mocy produkcyjnych w USA jest jednym z głównych elementów tej strategii.
Dyskusje o TSM na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.