Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Tesla przed wynikami ma trzy główne przeszkody

Redakcja InwestHub · 19 lipca 2026 09:32

Tesla w II kwartale dostarczyła ponad 480 000 pojazdów, co oznacza wzrost o 25% rok do roku i najlepszy drugi kwartał w historii spółki. To także więcej niż 466 140 dostaw w II kwartale 2023 roku. Firma informowała o spadku rocznych dostaw w 2024 i 2025 roku, dlatego wzrost dostaw w II kwartale jest istotny.

Mimo dobrych liczb kurs akcji zyskał tylko 0,6% w ciągu ostatnich pięciu dni. W ciągu ostatnich czterech tygodni cena spadła prawie 16%, a od początku roku notowania są niżej o ponad 42%. Z tego powodu raport kwartalny zaplanowany na 22 lipca ma duże znaczenie dla inwestorów.

Analitycy Deutsche Banku, na czele z Edisonem Yu, wskazują trzy główne czynniki obciążające wyniki Tesli za II kwartał.

Po pierwsze, spółka ponownie sięgnęła po obniżki cen i zachęty, by pobudzić popyt. W USA od 10 do 31 maja oferowano finansowanie Modelu Y z oprocentowaniem 0,99%. Zakładając, że 45 000 egzemplarzy w USA skorzystało z promocji, a koszt obniżki stawki wyniósł około 4 000 USD na pojazd, byłoby to obciążenie zysku rzędu 180 mln USD.

Po drugie, w I kwartale spółka skorzystała z jednorazowej ulgi związanej z gwarancjami i cłami o łącznej wartości 230 mln USD. Deutsche Bank szacuje, że część związana z gwarancjami to około 150 mln USD, a pozostałe 80 mln USD nie powtórzy się w II kwartale, co będzie kwartalnym czynnikiem negatywnym.

Po trzecie, decyzja Tesli o wycofaniu możliwości jednorazowego zakupu opcji Full Self-Driving (FSD, pełna autonomia) powinna obciążyć wyniki na poziomie 200 mln USD.

Mimo tych zagrożeń Deutsche Bank utrzymuje rekomendację kupuj i cenę docelową 465 USD. Bank zaznacza, że rośnie zainteresowanie inwestorów możliwością połączenia Tesli ze SpaceX w ciągu najbliższych 1–2 lat i że ten temat może pojawić się podczas konferencji wynikowej.

Analitycy BNP Paribas, na czele z Jamesem Picariello, zwracają natomiast uwagę na ryzyko związane ze spalaniem gotówki (cash burn). BNP Paribas utrzymuje ocenę underperform (słabsza od rynku) i cenę docelową 280 USD ze względu na obawy o przepływy pieniężne Tesli w najbliższych dwóch latach.

BNP Paribas wskazuje też, że wysokie spalanie gotówki w SpaceX utrudnia szybkie połączenie spółek. Konsensus prognoz dla SpaceX wskazuje na spalanie gotówki rzędu 216 mld USD w okresie 2026E–2031E. Połączenie z Teslą dodatkowo skomplikowałyby wymogi zatwierdzeń w wielu jurysdykcjach związane z pracami obronnymi oraz potrzeba zgody akcjonariuszy Tesli, co wydłużyłoby proces.

Tesla podała wcześniej w tym roku, że planuje zwiększyć tegoroczny budżet wydatków inwestycyjnych do 25 mld USD. Analitycy BNP Paribas szacują, że spółka może wydawać średnio do 23 mld USD rocznie do 2030 roku, gdy będzie zwiększać nakłady na projekt humanoidalnego robota Optimus i platformę Robotaxi.

Przed raportem za II kwartał inwestorzy będą więc przyglądać się nie tylko liczbom dostaw, ale też wpływowi promocji finansowych, efektom jednorazowych ulg z I kwartału oraz zmianom w ofercie FSD. Te trzy czynniki mogą istotnie wpłynąć na kwartalny wynik Tesli.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.