Jak start SablePointe Credit Strategies i zmiany kadrowe w Blackstone przestawiają akcenty inwestycyjne grupy
W czerwcu 2026 r. Carey S. Roberts, dyrektorka wykonawcza w Ventas, złożyła rezygnację i następnie dołączyła do Blackstone Inc. jako Senior Managing Director i General Counsel – Real Estate. Równocześnie spółka uruchomiła ramię kredytowe SablePointe Credit Strategies, aby rozszerzać działalność w asset-based lending (kredytach opartych na wartości aktywów), a na jego czele stanął James Garlick.
Te zmiany wpisują się w szersze działania Blackstone, które łączą ekspansję w obszarze nieruchomości, private credit oraz aktywów „około-infrastrukturalnych”. W tle pojawiają się też elementy związane z rolą Blackstone w transakcji typu recapitalization w Medallii oraz świeża fala politycznej uważności wobec inwestycji w data center.
Najważniejszym nowym elementem w tej układance jest start SablePointe Credit Strategies. Ruch ten bezpośrednio wzmacnia prywatne finansowanie dłużne jako jeden z filarów wzrostu, który podkreślają analitycy. Koncentracja programu na udzielaniu kredytów oraz procesach oceny (origination i underwriting) w ramach Blackstone Credit & Insurance wiąże się z obecną logiką spółki: zwiększaniem udziału dochodów powiązanych z działalnością kredytową.
Jednocześnie ten kierunek oznacza też dodatkową warstwę ryzyka, na którą będą zwracać uwagę akcjonariusze. Chodzi przede wszystkim o ryzyko jakości portfela kredytowego (credit quality) oraz o to, jak nowa platforma będzie radzić sobie w cyklach gospodarczych.
W perspektywie wyników inwestorzy patrzą również na to, czy Blackstone zdoła utrzymać swoją zdolność do przekładania skali działalności w alternatywach na stabilne dochody z opłat mimo zmienności rynków, wyższych stóp procentowych i politycznego nadzoru. Choć ostatnie posunięcia w private credit oraz w zarządzaniu nieruchomościami mogą być postrzegane jako krok wspierający realizację planów, nie jest to jednoznaczna zmiana najbliższego profilu ryzyka.
Zwraca się uwagę, że pofalowane rynki i wolniejsze tempo realizacji części inwestycji mogą ciążyć na wyniki rozliczeniowe (distributable earnings). Równocześnie kluczowym czynnikiem pozostaje wykorzystanie dużych zasobów „dry powder” (środków gotowych do inwestowania) na atrakcyjnych warunkach.
Analityczna projekcja zakłada, że Blackstone do 2028 r. osiągnie 21,5 mld USD przychodów oraz 10,5 mld USD zysku. Aby to było możliwe, spółka musiałaby utrzymywać średnioroczny wzrost przychodów na poziomie 16,7% oraz zwiększyć zysk o 7,6 mld USD w porównaniu z 2,9 mld USD osiągniętymi obecnie.
W tym scenariuszu wartość godziwa Blackstone jest szacowana na 162,26 USD, co ma oznaczać 31% potencjału wzrostu względem bieżącej wyceny rynkowej.
Pojawiają się też głosy bardziej ostrożne: część najniżej ocenianych prognoz zakłada w 2029 r. przychody rzędu około 22 mld USD oraz zysk w okolicach 9 mld USD. Nowe działania związane z SablePointe oraz wątki dotyczące data center i infrastruktury pod AI mogą te obawy zarówno podważać, jak i je wzmacniać — zależnie od tego, jak spółka będzie zarządzać ryzykami w realizacji.
W dyskusji pozostaje również wątek ekspozycji na sektor data center i infrastrukturę dla AI. Inwestorzy obawiają się, że większa obecność w tym obszarze może zwiększać podatność Blackstone na zmiany regulacyjne i polityczne, szczególnie w warunkach rosnącej wrażliwości otoczenia inwestycyjnego na ten typ projektów.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.