Spadek startów budowy domów jednorodzinnych w USA i najniższe od 10 miesięcy pozwolenia
W czerwcu w USA budownictwo domów jednorodzinnych spadło kolejny raz. Starty w tym segmencie obniżyły się trzeci miesiąc z rzędu, a pozwolenia na przyszłe budowy wyraźnie spadły, czemu sprzyjały wyższe stawki kredytów hipotecznych oraz duży zapas niesprzedanych nowych domów na rynku.
Firmy budowlane i ekonomiści wskazują też na rosnące koszty gruntu i materiałów. Ich zdaniem korzyści z niedawno uchwalonej przez Kongres dwupartyjnej ustawy o poprawie dostępności mieszkań nie pojawią się od razu. Ustawa, m.in. poprzez uchylenie lub przyspieszenie przeglądów środowiskowych dla projektów budowlanych, ma ułatwić realizację inwestycji.
Przepis wszedł w życie mimo braku podpisu prezydenta Donalda Trumpa. Warunkiem było przeprowadzenie osobnego głosowania.
„Potencjalne wsparcie dla startów budowy wynikające z usprawnienia przeglądów środowiskowych, złagodzenia zasad dla domów wytwarzanych w procesie przemysłowym oraz zachęcania do reform w planowaniu przestrzennym potrwa, zanim przełoży się na realne dane” — powiedział Samuel Tombs, główny ekonomista USA w Pantheon Macroeconomics. „Rzeczywiste inwestycje mieszkaniowe będą w najbliższych kwartałach skromnie ciążyć wzrostowi PKB”.
Starty budowy domów jednorodzinnych, stanowiące większość całego budownictwa mieszkaniowego, spadły o 0,2% do sezonowo wyrównanego rocznego tempa 895 000 jednostek — podano w piątek w komunikacie amerykańskiego urzędu Census Bureau. Starty spadły w regionach: Północnym Wschodzie, Południu i na Środkowym Zachodzie, ale wzrosły na Zachodzie. W ujęciu rok do roku budownictwo jednorodzinne obniżyło się o 3,2% w czerwcu.
Pozwolenia na przyszłą budowę domów jednorodzinnych spadły o 2,4% do tempa 871 000 jednostek, czyli najniższego poziomu od sierpnia 2025 roku. W czerwcu pozwolenia obniżyły się też o 0,2% rok do roku.
W przypadku pozwoleń na przyszłą budowę trudno liczyć na silne odbicie, ponieważ utrzymujące się podwyższone stopy kredytów hipotecznych ograniczają popyt potencjalnych kupujących.
Oprocentowanie popularnej 30-letniej pożyczki hipotecznej o stałym oprocentowaniu wzrosło od końca lutego — czyli od momentu ataków USA i Izraela na Iran — o blisko 60 punktów bazowych. W tym tygodniu średnia stawka wyniosła 6,55% (to najwyższy poziom od 11 miesięcy), wynika z danych agencji Freddie Mac zajmującej się finansowaniem hipotek. Wahania cen ropy wiązano z dynamicznymi zmianami nastrojów po kruchym zawieszeniu broni między USA i Iranem, które załamało się.
Krótkie uspokojenie działań zbrojnych poprawiło na początku lipca nastroje konsumentów we wszystkich grupach wiekowych i dochodowych oraz we wszystkich afiliacjach politycznych — wynika z odrębnego raportu. Badanie Uniwersytetu Michigan przeprowadzono w dniach 23 czerwca–13 lipca, a ponad 70% wywiadów zrealizowano przed wznowieniem działań wojennych na Bliskim Wschodzie.
„Ponowna niepewność związana z konfliktem USA–Iran może utrzymać zmienność cen energii i obciążać finanse gospodarstw domowych oraz ich postrzeganie gospodarki, opóźniając szerszą poprawę nastrojów konsumentów” — powiedziała Vivian Chen, ekonomistka ds. rynków finansowych w Nationwide.
ZMIANA NASTROJÓW WŚRÓD BUDUJĄCYCH
Mimo ogólnokrajowego deficytu mieszkań, szczególnie w segmencie domów dla osób kupujących po raz pierwszy, poziom niesprzedanych nowych domów wrócił w okolice poziomów ostatnio obserwowanych pod koniec 2007 roku — po słabym wiosennym sezonie sprzedażowym.
„Wyglądało, jakby budujący wreszcie zaczęli panować nad zapasami, ale fatalny wiosenny sezon sprzedażowy znów ich cofnął” — powiedział Stephen Stanley, główny ekonomista USA w Santander U.S. Capital Markets. „W efekcie, choć poziom realnej aktywności budowlanej może wkrótce się ustabilizować, długi spadek trwający już od dwóch lat może wydłużyć słabość na jeszcze jeden lub dwa kolejne kwartały”.
Starty budów projektów z 5 lokacjami lub więcej — segment bardzo podatny na wahania — wzrosły w czerwcu o 76,3% do tempa 513 000 jednostek. Starty mieszkań wielorodzinnych zwiększyły się o 19,3% rok do roku. Ogółem starty budów mieszkań skoczyły o 19,0% do tempa 1,427 mln jednostek. W czerwcu było to +3,5% rok do roku.
Pozwolenia na budowy projektów mieszkaniowych wielorodzinnych spadły o 4,9% do tempa 445 000 jednostek w ubiegłym miesiącu. Pozwolenia ogółem obniżyły się o 3,0% do tempa 1,367 mln jednostek, a w ujęciu rok do roku spadły o 2,3% w czerwcu.
Wpływ na gospodarkę i inne dane
Prawdopodobnie spadek koniunktury na rynku mieszkaniowym został częściowo zrównoważony siłą wydatków konsumenckich oraz inwestycjami firm w sprzęt — m.in. dzięki trwającej rozbudowie infrastruktury pod sztuczną inteligencję i uzupełnianiu zapasów, gdy firmy starały się uniknąć niedoborów oraz wyższych cen związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Trzeci raport Fed pokazał, że produkcja w przemyśle w czerwcu nie zmieniła się. Jednocześnie produkcja w fabrykach wzrosła w ujęciu rocznym o 4,7% w drugim kwartale — najszybciej od pięciu lat. Raport wskazał też na wzrost produkcji w sektorze użyteczności publicznej, który zasila wydatki konsumentów.
Ekonomiści w Goldman Sachs podnieśli prognozę wzrostu produktu krajowego brutto na drugi kwartał do tempa 2,5% z 2,4%.
Presja cenowa w gospodarce nie wygasła
Kolejne dane sugerują, że ceny importu nadal mogą podbijać koszty. Według czwartego raportu z Biura Statystyki Pracy (BLS) w czerwcu importowe ceny wzrosły niespodziewanie o 0,3%. Wyższe ceny dóbr inwestycyjnych i konsumpcyjnych przeważyły spadki kosztów towarów żywnościowych i energetycznych. Ekonomiści prognozowali, że importowe ceny, z wyłączeniem ceł (czyli te „bez ceł”), spadną o 0,7%.
W ujęciu 12 miesięcy do czerwca importowe ceny wzrosły o 7,1% — największy przyrost od sierpnia 2022 roku. Po nim nastąpił wzrost o 6,6% w maju. Po wyłączeniu żywności i paliw importowe ceny zwiększyły się o 0,4%.
Bazowa importowana inflacja wzrosła o 4,6% w ujęciu rocznym do czerwca, wspierana wzrostem cen dóbr kapitałowych o 0,4%. Wynikało to z silnego popytu na produkty technologiczne związane z inwestycjami w sztuczną inteligencję.
Ceny akcesoriów komputerowych i części wzrosły o 2,3% miesiąc do miesiąca oraz zwyżkowały o 41,6% rok do roku. Rozbudowa pod AI pomaga podnosić ogólną bazową inflację.
Raport pokazał też wzrost cen międzynarodowych biletów lotniczych — kategorii uwzględnianej w kalkulacji jednego z mierników śledzonych przez amerykański bank centralny, czyli bazowego indeksu cen wydatków na konsumpcję osobistą (core PCE). Jest to jeden z wskaźników monitorowanych w kontekście celu inflacyjnego banku, wynoszącego 2%.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.