Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

SpaceX traci 12% przez gwałtowny wzrost wydatków na AI

Redakcja InwestHub · 6 sierpnia 2026 02:05

Akcje SpaceX (NASDAQ:SPCX) spadają w środę rano o 12%, do 110 USD. To przedłuża trudny okres dla spółki, której kurs obniżył się o ponad 30% od czerwcowego debiutu giełdowego.

Spadek nastąpił po publikacji pierwszego publicznego raportu kwartalnego SpaceX, opublikowanego po zakończeniu sesji 4 sierpnia. Przychody zdecydowanie przebiły oczekiwania, ale inwestorzy koncentrują się na gwałtownym wzroście wydatków na sztuczną inteligencję oraz zbliżającym się terminie uwolnienia akcji objętych zakazem sprzedaży.

Akcje innych spółek kosmicznych zmieniają się znacznie mniej. Sugeruje to, że obecna wyprzedaż dotyczy głównie SpaceX, a nie całego sektora. Rynki predykcyjne również wskazywały na pesymizm. Kontrakty na platformie Polymarket wyceniały na 77,5% prawdopodobieństwo spadku akcji SPCX 5 sierpnia.

Wydatki na AI przyćmiły wyraźny wzrost przychodów

SpaceX osiągnęła w drugim kwartale 2026 roku przychody w wysokości 7,81 mld USD, co oznacza wzrost o 92% rok do roku. Wynik był wyższy od konsensusu analityków na poziomie około 6,82 mld USD.

Przychody z działalności związanej ze sztuczną inteligencją wzrosły o 247%. Przychody Starlink zwiększyły się o 67%, a przychody z usług wynoszenia ładunków na orbitę — o 29%. SpaceX odnotowała także skorygowaną EBITDA w wysokości 3,54 mld USD. EBITDA to zysk operacyjny przed uwzględnieniem odsetek, podatków oraz amortyzacji. Strata netto zmniejszyła się do 541 mln USD.

Mocne przychody zostały jednak przyćmione przez wydatki inwestycyjne. Nakłady SpaceX na infrastrukturę AI wzrosły do 15,8 mld USD z 7,7 mld USD w pierwszym kwartale 2026 roku. Łączne nakłady inwestycyjne w drugim kwartale wyniosły 18,37 mld USD.

Tak wysoki poziom wydatków zwiększył obawy o przepływy pieniężne spółki po odliczeniu inwestycji. SpaceX dysponuje wprawdzie gotówką o wartości 93,52 mld USD oraz portfelem zakontraktowanych zamówień o wartości 47,5 mld USD, ale Starlink pozostaje jedynym rentownym segmentem.

SpaceX wskazała firmę NVIDIA (NASDAQ:NVDA) jako wyłącznego dostawcę układów do zastosowań związanych ze sztuczną inteligencją. Spółka zaprezentowała również ładunek Starmind AI-1, który umieszcza na orbicie moc obliczeniową porównywalną z mocą centrów danych. Wykorzystuje on układy GPU Rubin i procesory Vera firmy NVIDIA.

Założyciel SpaceX Elon Musk przedstawił rozwój tej infrastruktury jako kluczowy element dalszego wzrostu spółki.

Analitycy są podzieleni przed uwolnieniem akcji

Po publikacji wyników analitycy z Wall Street różnie ocenili perspektywy SpaceX. Część z nich koncentruje się na szybkim rozwoju działalności AI, podczas gdy ostrożniejsi analitycy zwracają uwagę na rosnące wydatki i zbliżające się zwiększenie liczby akcji dostępnych w obrocie. Ich ceny docelowe różnią się znacząco.

Ronald Epstein, analityk Bank of America, ocenił, że SpaceX przebiła oczekiwania zarówno pod względem przychodów, jak i rentowności w swoim pierwszym kwartalnym raporcie jako spółka publiczna. Po wynikach Bank of America jest „bardziej pozytywnie” nastawiony do pozycji SpaceX na kluczowych rynkach.

Epstein wskazał jednak na podwyższone oczekiwania dotyczące nakładów inwestycyjnych oraz utrzymujące się pytania o sposób, w jaki SpaceX będzie zarabiać na usługach AI i Starlink Mobile. Bank of America utrzymał rekomendację „kupuj” oraz cenę docelową 235 USD dla akcji SpaceX.

JPMorgan podniósł cenę docelową akcji SpaceX z 225 USD do 240 USD i utrzymał rekomendację „przeważaj”. Bank zwrócił uwagę na „skrajną integrację pionową” spółki oraz szybkie tempo zmian w sektorze AI.

JPMorgan podał, że SpaceX zakłada zakończenie 2026 roku z rocznym tempem powtarzalnych przychodów (ARR) na poziomie 100 mld USD w grudniu. To więcej niż wcześniejsze założenie na 2027 rok, wynoszące 75 mld USD. Spółka chce osiągnąć 1 bln USD przychodów w 2030 roku, czyli o rok wcześniej, niż wcześniej zakładano.

JPMorgan dodał, że zwiększenie mocy obliczeniowych i wyższe przychody z ich wykorzystania mogą przesunąć prognozowane przez bank 100 mld USD przychodów z AI z 2028 na 2027 rok.

Wells Fargo obniżył cenę docelową akcji SpaceX z 230 USD do 215 USD, utrzymując rekomendację „przeważaj”. Zarząd spółki przedstawił podczas pierwszej telekonferencji wynikowej optymistyczne perspektywy dla segmentu AI i zapowiedział zwiększenie mocy w 2027 roku znacznie powyżej wcześniejszych oczekiwań.

Wells Fargo podniósł jednocześnie własne szacunki nakładów inwestycyjnych, przychodów i EBITDA SpaceX na lata 2027 i 2028. Bank ocenił, że spółka „zaczyna ambitnie”.

Odmienne stanowisko zajął Piper Sandler, który obniżył cenę docelową z 156 USD do 140 USD i utrzymał neutralną ocenę akcji. Analitycy przyznali, że SpaceX z łatwością przebiła konsensus, ale ostrzegli przed kilkoma czynnikami.

Liczba akcji dostępnych w obrocie może wkrótce wzrosnąć o ponad 140% po wygaśnięciu ograniczeń sprzedaży. Nakłady inwestycyjne w 2027 roku mogą sięgnąć około 65 mld USD, czyli około 17 mld USD więcej niż we wcześniejszych szacunkach. Ponadto lukratywne kontrakty SpaceX na usługi chmurowe AI mogą zostać anulowane.

Pierwsze po debiucie giełdowym wygaśnięcie ograniczeń sprzedaży akcji nastąpi 6 sierpnia. Może ono zwiększyć liczbę akcji dostępnych w obrocie o ponad 140%. Kolejne partie akcji mają zostać uwolnione w grudniu 2026 roku i czerwcu 2027 roku.

Ostrożność widać także na rynku opcji. Dla całego łańcucha opcji SPCX współczynnik put/call wynosi 0,87. Wskaźnik ten porównuje liczbę opcji sprzedaży z liczbą opcji kupna.

Inne spółki kosmiczne tracą znacznie mniej

Cały segment spółek kosmicznych zniżkuje, ale skala ruchu jest mniejsza niż w przypadku SpaceX. Akcje Rocket Lab (NASDAQ:RKLB) spadają o 1%, akcje AST SpaceMobile tracą 5%, a Virgin Galactic zniżkuje o 4%.

Akcje Planet Labs obniżają się o 3%. Tyle samo tracą akcje Intuitive Machines. Procure Space ETF (NASDAQ:UFO) spada o 2%. Jest to wąski fundusz skupiony na jednym temacie, dlatego wiąże się z ryzykiem koncentracji sektorowej. Fundusz nie wykorzystuje dźwigni finansowej.

Znacznie słabsza reakcja konkurentów wzmacnia ocenę, że środowy spadek wynika przede wszystkim z obaw o poziom nakładów SpaceX i zwiększenie liczby akcji w obrocie. Nie wskazuje natomiast na szerszą utratę zaufania do spółek kosmicznych.

Kontrakty Polymarket nadal przypisują 57,5% prawdopodobieństwo, że SPCX zakończy notowania powyżej 100 USD 31 sierpnia. Sugeruje to, że inwestorzy postrzegają obecną wyprzedaż jako krótkoterminową reakcję, a nie trwałe załamanie kursu.

Na co zwrócić uwagę

Inwestorzy będą obserwować, jak akcje SPCX poradzą sobie z uwolnieniem kolejnej części akcji 6 sierpnia. Ważne będzie także to, czy w kolejnych dniach analitycy dokładniej ocenią różnicę między nakładami na AI a możliwością ich spieniężenia.

Przejęcie firmy Cursor za 60 mld USD ma zostać sfinalizowane w trzecim kwartale 2026 roku. Będzie to kolejne wydarzenie związane z integracją, które może wpłynąć na dalszy kierunek notowań.

Najważniejsze pytania dotyczą tempa zużywania gotówki, zwiększenia podaży akcji po wygaśnięciu ograniczeń sprzedaży oraz tego, czy rentowność Starlink będzie w stanie podtrzymać perspektywę wzrostu spółki w czasie przyspieszenia inwestycji w AI. Do czasu wygaśnięcia ograniczeń sprzedaży i uzyskania większej jasności co do przyszłych przepływów pieniężnych inwestorzy powinni utrzymywać niewielkie pozycje.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.