SpaceX (Space Exploration Technologies) kontra AST SpaceMobile: która spółka ma większą szansę w 2026 r.?
Wyścig o łączenie świata z orbity nabiera tempa. Space Exploration Technologies (NASDAQ:SPCX), znana szerzej jako SpaceX, oraz AST SpaceMobile (NASDAQ:ASTS) starają się dostarczać łączność lub internet z kosmosu, a inwestorzy muszą zdecydować, która spółka ma lepsze perspektywy długoterminowe.
### Argumenty za SpaceX (Space Exploration Technologies)
Space Exploration Technologies świadczy usługi wynoszenia rakiet dla klientów komercyjnych i instytucji rządowych, a równolegle rozwija działalność szerokopasmowego internetu Starlink. Na 31 marca 2026 r. Starlink podawał około 10,3 mln subskrybentów w 164 odrębnych rynkach.
Spółka wykorzystuje technologię rakiet wielokrotnego użytku, aby wdrażać własne konstelacje satelitów przy istotnie niższych kosztach niż klasyczne firmy z branży lotniczo-kosmicznej.
W roku obrotowym 2025 przychody osiągnęły blisko 18,7 mld USD. To wzrost o około 33% wobec 14 mld USD rok wcześniej. Mimo wzrostu przychodów Space Exploration Technologies wykazała jednak stratę netto w wysokości blisko 5 mld USD.
Takie wyniki odzwierciedlają bardzo wysokie nakłady kapitałowe związane z budową globalnej sieci Starlink oraz rozwojem kolejnych generacji ciężkich rakiet do wynoszenia.
Na bilansie z grudnia 2025 r. wskaźnik bieżącej płynności (current ratio) wynosił około 1,4x. Oznacza to, że spółka dysponuje wystarczającymi aktywami krótkoterminowymi, by pokryć najbliższe zobowiązania.
Wolne przepływy pieniężne (free cash flow), liczone jako przepływy operacyjne minus nakłady inwestycyjne (capital expenditures), wyniosły około -14 mld USD w FY 2025.
Warto też zwrócić uwagę, że w obliczeniach przepływów istotny udział miały płatności oparte na akcjach (stock-based compensation, SBC), które stanowiły około 28,7% przepływów operacyjnych. SBC jest kosztem niegotówkowym, więc bywa „doliczane z powrotem” przy ocenie gotówkowej zdolności generowania środków.
### Argumenty za AST SpaceMobile
AST SpaceMobile buduje kosmiczną sieć komórkową zaprojektowaną tak, by łączyć zwykłe, niezmodyfikowane smartfony bezpośrednio z satelitami. Spółka zawarła partnerstwa z około 60 operatorami sieci komórkowych. Wśród wskazywanych nazw pojawiały się m.in. AT&T (NYSE:T) i Verizon (NYSE:VZ). Łącznie segment docelowych użytkowników ma obejmować blisko 3 mld abonentów.
Model biznesowy AST SpaceMobile opiera się na umowach o podziale przychodów w ramach branży komunikacyjnej, zamiast na sprzedaży bezpośrednio sprzętu klientom końcowym.
W roku obrotowym 2025 przychody wyniosły około 70,9 mln USD, co oznacza mocny skok z 4,4 mln USD w poprzednim roku obrotowym. Spółka wykazała jednocześnie stratę netto w wysokości blisko 342 mln USD.
Spółka podkreśla, że wzrost przychodów przyspiesza w miarę rozpoczęcia komercyjnego wdrożenia, ale osiągnięcie zyskowności na razie pozostaje odległe w fazie intensywnego budowania sieci.
### Zadłużenie i wolne przepływy pieniężne
W przypadku AST SpaceMobile wskaźnik długu do kapitału (debt-to-equity ratio) wynosił około 1,2x, co oznacza, że spółka finansuje działalność bardziej długiem niż kapitałem własnym.
Wolne przepływy pieniężne (free cash flow) były poniżej zera i wyniosły ponad -1,1 mld USD w FY 2025, co wynika z dużych nakładów na konstelację satelitarną.
### Porównanie profilu ryzyka
Space Exploration Technologies ponosi wysokie ryzyko wynikające z kosztu i złożoności technicznej programów satelitarnych oraz rakietowych. Opóźnienia startów lub niepowodzenia misji mogłyby zakłócić rozwój Starlink i wpłynąć na zaufanie klientów.
Spółka musi też dostosowywać się do zmieniających się regulacji międzynarodowych dotyczących śmieci orbitalnych oraz przydziału widma radiowego, co może ograniczać wzrost w niektórych regionach.
AST SpaceMobile mierzy się z presją finansową po niedawnym uplasowaniu 1 mld USD w obligacjach zamiennych (convertible notes), które mogą prowadzić do rozwodnienia udziałów obecnych akcjonariuszy.
Dalszy sukces zależy od satelitów Block 2, które są jeszcze obszarem nieudowodnionym na pełną skalę, oraz od własnych układów ASIC (specjalizowane układy do konkretnych zadań), które mogą być narażone na opóźnienia oraz przekroczenia kosztów.
Spółka konkuruje też z lepiej finansowanymi rywalami, takimi jak Space Exploration Technologies, i musi utrzymywać złożone zgody regulacyjne, w tym w ramach wymogów FCC, aby uruchamiać swoją sieć.
### Porównanie wyceny (wskaźniki)
Space Exploration Technologies ma niższy wskaźnik P/S (cena do sprzedaży) niż AST SpaceMobile, choć w obu przypadkach poziomy są wysokie w porównaniu z typową wyceną w sektorze.
Wartości były następujące:
- Forward P/E: n/a dla obu spółek; benchmark sektora: 240,6x
- P/S (Space Exploration Technologies): 88,9
- P/S (AST SpaceMobile): 177
### Którą akcję kupować w 2026 r.?
Za Space Exploration Technologies przemawia skala i rozmach biznesu. Sukces Tesli (NASDAQ:TSLA) sprawił, że Elon Musk stał się najbogatszym człowiekiem świata, a oczekiwania wobec SpaceX wiążą się z budowaniem jeszcze większej fortuny na działalności Space Exploration Technologies.
Spółka ma wsparcie rynkowe w postaci największego na świecie IPO o wartości 85,7 mld USD.
SpaceX planuje wykorzystywać podstawowe kompetencje w zakresie wynoszenia rakiet na orbitę z użyciem rakiet wielokrotnego użytku. Możliwość ponownego użycia stopni ma obniżać koszt na jeden start i rozkładać stałe koszty produkcji na więcej misji.
Oczekuje się szybkiej skali wdrożeń, a analitycy Wall Street prognozują 39 mld USD sprzedaży w roku obrotowym 2026 przy znacznie niższej stracie netto, około 1,6 mld USD, oraz wejściu w rentowność w 2027 r.
Słabo wypadające wolne przepływy pieniężne wyglądają na problem, ale prognozy wskazują, że w tym roku wolne przepływy pieniężne będą ujemne na poziomie -28 mld USD, a w 2027 r. spadną do -67 mld USD.
AST SpaceMobile nie ma tak dalekosiężnych planów jak SpaceX (bez zapowiadanych kolonii na Marsie), ale spółka zakłada, że jej sieć oparta na kosmosie da jej znaczący biznes w ciągu kilku lat. W praktyce AST SpaceMobile to rozwiązanie „direct-to-device”, które ma umożliwiać pełną kompatybilność telefonów z siecią dla dużych operatorów bez potrzeby stosowania specjalistycznego sprzętu.
Wśród potencjalnych klientów są też podmioty powiązane kapitałowo z firmą, w tym AT&T, Verizon, Vodafone (NASDAQ:VOD), Alphabet (NASDAQ:GOOGL), AmericanTower (NYSE:AMT), Bell Canada, Telus (NYSE:TU) oraz Rakuten w Japonii.
Do końca roku spółka ma mieć 45 satelitów, co ma umożliwiać pełną obsługę Stanów Zjednoczonych i przyspieszać wzrost przychodów. Na rok fiskalny 2026 prognozuje się 149 mln USD sprzedaży, a w następnym roku 725 mln USD. Wtedy firma ma osiągnąć pierwszą, skromną zyskowność.
Wolne przepływy pieniężne mają być bardziej do opanowania: analitycy oczekują dodatnich wolnych przepływów pieniężnych dopiero w 2029 r.
### Co z tego wynika dla początkującego inwestora
Obie firmy są w praktyce na etapie budowania sieci. Space Exploration Technologies ma większy „rozgłos” wynikający z wysokiego rozpoznania założyciela oraz ambitnych planów dalekosiężnych, ale obecnie jest przede wszystkim dostawcą infrastruktury. AST SpaceMobile koncentruje się na realizacji planu wdrożeń, a wcześniejsze przejście do zysków ma być jej przewagą.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.