Dla niemal 55 milionów emerytowanych pracowników pobierających obecnie świadczenia z Social Security nie jest to dodatkowy luksus, lecz ważne źródło utrzymania. Z przeprowadzanych przez Gallupa od ćwierć wieku corocznych badań wynika, że nawet 90% emerytowanych beneficjentów w pewnym zakresie polega na comiesięcznych wypłatach, aby pokrywać swoje wydatki.
Biorąc pod uwagę znaczenie dochodów z Social Security dla starzejących się pracowników, można by oczekiwać, że wzmocnienie tego programu będzie najwyższym priorytetem wybranych przedstawicieli władz, w tym prezydenta Donalda Trumpa. Tak się jednak nie stało.
### Poważne problemy finansowe systemu i możliwe cięcia za sześć lat
Zanim przejdziemy dalej, warto wyjaśnić ważną kwestię: Social Security nie grozi bankructwo ani całkowite wstrzymanie wypłat.
Program uzyskuje ponad 91% przychodów z podatku od wynagrodzeń w wysokości 12,4%. Obejmuje on dochody z pracy, czyli pensje i płace, ale nie dochody z inwestycji. Dopóki Amerykanie pracują i płacą podatki, Social Security będzie otrzymywać środki na wypłaty dla uprawnionych beneficjentów.
Brak ryzyka niewypłacalności nie oznacza jednak, że sytuacja Social Security nie jest bardzo trudna. Z najnowszego raportu Rady Powierniczej Social Security wynika, że w ciągu najbliższych 75 lat systemowi grozi 29,3 bln USD niepokrytych zobowiązań. Powiernicy prognozują długoterminowy niedobór finansowania nieprzerwanie od 1985 roku.
Bardziej bezpośrednim problemem jest prognozowane wyczerpanie rezerw aktywów funduszu Ubezpieczeń Emerytalnych i dla Osób Pozostałych przy Życiu (Old-Age and Survivors Insurance, OASI) w czwartym kwartale 2032 roku. OASI odpowiada za wypłacanie comiesięcznych świadczeń emerytowanym pracownikom oraz osobom, które przeżyły zmarłych pracowników.
Jeśli nadwyżka środków zgromadzona od początku istnienia funduszu wyczerpie się w ciągu najbliższych sześciu lat, Powiernicy szacują, że konieczne mogą być szeroko zakrojone obniżki świadczeń OASI sięgające 22%, aby utrzymać wypłaty do 2100 roku.
### Social Security jest w tarapatach, ale nie z powodu kradzieży dokonanej przez Kongres ani migrantów
Jeśli zastanawiasz się, dlaczego perspektywy finansowe najważniejszego programu społecznego w USA tak bardzo się pogorszyły, odpowiedzi nie należy szukać na forach społecznościowych. Twierdzenia, że Kongres kradnie środki z funduszy powierniczych Social Security albo że nieudokumentowani migranci otrzymują standardowe świadczenia, są często powtarzane w internecie, ale żadne z nich nie ma potwierdzenia w dowodach.
Główne problemy Social Security można natomiast przypisać trwającym zmianom demograficznym, w tym:
- przechodzeniu na emeryturę pokolenia wyżu demograficznego, co pogarsza relację liczby pracowników do liczby beneficjentów;
- wydłużaniu się życia, podczas gdy system nie został zaprojektowany do wypłacania świadczeń przez kilka kolejnych dekad;
- historycznie niskiemu poziomowi urodzeń w USA, który może jeszcze bardziej zmniejszyć relację liczby pracowników do liczby beneficjentów;
- znacznemu spadkowi legalnej migracji do Stanów Zjednoczonych. Legalni migranci są często młodzi i przez dziesięciolecia pracują, odprowadzając podatek od wynagrodzeń;
- rosnącym nierównościom dochodowym, które sprawiły, że część dochodów z pracy „wymknęła się” spod podatku od wynagrodzeń.
Kongres ponosi część odpowiedzialności za pogarszanie się perspektyw finansowych Social Security, ale nie ma to nic wspólnego z bezpodstawnym twierdzeniem o kradzieży. Chodzi raczej o odkładanie decyzji na później. Im dłużej ustawodawcy będą zwlekać, tym wyższy będzie koszt naprawy systemu dla pracowników, a potencjalnie także emerytów.
Część odpowiedzialności za obecną sytuację finansową Social Security ponosi również prezydent Trump. Jego polityka celna oraz wojna z Iranem podnoszą inflację w USA, co z kolei powinno przełożyć się na wyższą niż przeciętnie waloryzację świadczeń z tytułu kosztów utrzymania (COLA) w 2027 roku. Ponadprzeciętna podwyżka świadczeń dla beneficjentów może jeszcze szybciej wyczerpać rezerwy aktywów OASI.
Ponadto sztandarowa ustawa podatkowo-wydatkowa Trumpa, określana jako „Big, Beautiful Bill”, wprowadza w latach 2025–2028 różne tymczasowe ulgi podatkowe, które zmniejszą dochody objęte podatkiem od wynagrodzeń w wysokości 12,4%. Według Biura Aktuariusza Social Security Administration (OACT) ustawa zwiększy koszty programu o szacunkowo 168,6 mld USD w latach 2025–2034.
### Najpopularniejsze rozwiązanie nie zawsze jest właściwe ani jedyne
Amerykańscy ustawodawcy w Waszyngtonie znają te problemy. Pytanie brzmi: jak najlepiej wzmocnić Social Security?
Z badań opinii publicznej wynika, że najpopularniejszym rozwiązaniem naprawczym dla głównego amerykańskiego programu emerytalnego jest opodatkowanie najbogatszych. W 2026 roku wszystkie dochody z pracy od 0,01 USD do 184 500 USD podlegają podatkowi od wynagrodzeń, natomiast zarobki powyżej limitu 184 500 USD są z niego zwolnione. Ponieważ 94% pracowników zarabia mniej niż ten limit i płaci podatek od każdego zarobionego dolara, podniesienie limitu albo całkowite jego zniesienie i objęcie podatkiem wszystkich pensji oraz płac dotyczyłoby tylko niewielkiej części pracowników. To jeden z powodów popularności tej propozycji.
Podniesienie limitu lub jego likwidacja i zobowiązanie osób zamożnych do wpłacania większych kwot do Social Security przyniosłyby programowi natychmiastowe przychody. Nie byłoby to jednak pełne rozwiązanie problemu.
W grudniu 2021 roku Biuro Aktuariusza Social Security Administration opublikowało raport „Social Security: Raising or Eliminating the Taxable Earnings Base”, w którym przeanalizowano skutki objęcia podatkiem od wynagrodzeń wszystkich dochodów. Według raportu zapewniłoby to dodatkowe 35 lat wypłacalności funduszu powierniczego.
Nie chodzi o to, że dodatkowe 35 lat na znalezienie przez ustawodawców sposobu rozwiązania problemów Social Security bez obniżania świadczeń nie byłoby dobrą wiadomością. Jednak zniesienie limitu zarobków i opodatkowanie wszystkich pensji oraz płac nie wystarczyłoby do zrekompensowania wspomnianych wcześniej długoterminowych niepokrytych zobowiązań w wysokości 29,3 bln USD — zgodnie z raportem Rady Powierniczej z 2026 roku.
Innymi słowy, opodatkowanie najbogatszych może być częścią rozwiązania wzmacniającego Social Security, ale samo zobowiązanie osób zamożnych do wpłacania większych kwot do programu nie zamknie długoterminowej luki finansowej. Trzeba będzie rozważyć także inne, mniej popularne rozwiązania, w tym podniesienie pełnego wieku emerytalnego, uzależnienie świadczeń od sytuacji dochodowej beneficjentów lub zwiększenie podatku od wynagrodzeń dla wszystkich pracowników.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.