Sibanye Stillwater: rekordowe przychody i dwa nowe projekty w I półroczu 2026 roku
Sibanye Stillwater przedstawiła wyniki za drugi kwartał 2026 roku podczas konferencji 1 września 2026 roku. W spotkaniu uczestniczyli Richard Stewart, dyrektor generalny; George Coetzee, szef bezpieczeństwa; Kleantha Pillay, wiceprezes wykonawcza ds. metalurgii i marketingu; Richard Cox, wiceprezes wykonawczy ds. działalności w Afryce Południowej; Charles Carter, wiceprezes wykonawczy ds. operacji międzynarodowych; Charl Keyter, wiceprezes wykonawczy i dyrektor finansowy; Ralph Lombard, wiceprezes wykonawczy ds. projektów grupy; Grant Stuart, starszy wiceprezes ds. recyklingu; oraz Henrika Ninham, przedstawicielka ds. relacji inwestorskich.
Richard Stewart rozpoczął spotkanie od podkreślenia, że bezpieczeństwo jest najważniejszym priorytetem Sibanye Stillwater. Zgodnie z firmową praktyką zaprosił George’a Coetzee do przedstawienia krótkiego komunikatu dotyczącego bezpieczeństwa.
Coetzee odniósł się do katastrofalnej powodzi w Nepalu. Poinformował, że według danych z 31 sierpnia zginęło 950 osób, a około 4 400 osób nadal uznawano za zaginione. Złożył kondolencje wszystkim poszkodowanym. Katastrofa rozpoczęła się od niespodziewanego osunięcia skał i lodu, a następnie szybko przerodziła się w rozległą tragedię.
Jak podkreślił Coetzee, katastrofy często wynikają z zagrożeń, które są niewidoczne, słabo rozpoznane albo wykraczają poza dotychczasowe doświadczenia firmy. W Sibanye Stillwater około 90% śmiertelnych wypadków jest związanych z 18 minimalnymi standardami grupowymi. Są to znane zagrożenia śmiertelne, dlatego spółka codziennie rygorystycznie stosuje procedury zarządzania krytycznymi zabezpieczeniami, sprawdza ich działanie oraz weryfikuje kluczowe zachowania ratujące życie i krytyczne procedury zarządcze.
Standardy te opisano w firmowej broszurze dotyczącej eliminowania wypadków śmiertelnych. Każdy pracownik i każdy kontrahent Sibanye Stillwater potwierdził zobowiązanie do ich przestrzegania. Jednocześnie około 10% śmiertelnych wypadków ma miejsce poza tymi znanymi standardami. Dotyczy to zarówno śmiertelnych zdarzeń związanych z działalnością operacyjną, jak i zdarzeń o charakterze kryminalnym. Takie przypadki podważają wcześniejsze założenia i pokazują, że nie wszystkie zagrożenia katastroficzne są widoczne w rejestrach ryzyka.
W ocenie Coetzee zarządzanie znanymi zagrożeniami nie wystarcza. Katastrofy mogą rozwijać się wskutek słabych sygnałów, zmieniających się warunków oraz problemów dotyczących aktywów, których firma nie rozpoznała jeszcze w pełni. Zadaniem kadry zarządzającej jest z jednej strony zapewnienie skuteczności zabezpieczeń wobec znanych zagrożeń, a z drugiej — zachowanie czujności i zadawanie pytań o to, czego firma może nie dostrzegać, co się zmieniło oraz jakie ryzyko mogło dotąd zostać pominięte.
Stewart przypomniał, że w styczniu 2026 roku spółka przedstawiła odświeżoną strategię. Jej celem jest stworzenie zorientowanego na przyszłość, wysokowydajnego przedsiębiorstwa z branży metali. Zaznaczył jednak, że spotkanie poświęcono przede wszystkim postępom w realizacji tej strategii, a nie jej ponownemu omawianiu.
Strategia Sibanye Stillwater opiera się na kilku elementach. Jej podstawą pozostają cel spółki, wartości oraz podejście do interesariuszy. Stewart podkreślił, że te elementy nie zmieniły się mimo zmian w zarządzie i wydarzeń zewnętrznych.
Krótkoterminowym priorytetem, obejmującym najbliższe kilka lat, jest wzmocnienie podstaw działalności. Oznacza to przede wszystkim poprawę marż operacyjnych poprzez kontrolę kosztów i zwiększanie produkcji. Spółka nie kontroluje cen surowców, ale może wpływać na przychody dzięki swojej działalności operacyjnej.
Sibanye Stillwater chce również poprawiać skuteczność i efektywność dzięki modelowi operacyjnemu, zwiększać zwrot z kapitału oraz upraszczać portfel aktywów, aby skoncentrować uwagę zarządu na najważniejszych obszarach.
Spółka wskazała dwa czynniki wspierające realizację strategii: systemowe podejście do działalności oraz myślenie o całej firmie jako jednym przedsiębiorstwie. Ważną rolę odgrywa także kultura organizacyjna skoncentrowana na wynikach i trosce o ludzi.
Jeśli te podstawy zostaną zbudowane, Sibanye Stillwater chce generować znaczące przepływy pieniężne i odpowiednio je alokować. Model wykorzystania kapitału obejmuje trzy priorytety:
- wypłaty dla akcjonariuszy,
- zmniejszanie zadłużenia,
- inwestycje w dalszą stabilność działalności.
Stewart zaznaczył, że poprawa podstaw działalności powinna dać spółce większą elastyczność w podejmowaniu decyzji o rozwoju. Najlepsze decyzje inwestycyjne można podejmować w odpowiednim momencie cyklu surowcowego i w przypadku aktywów, w których spółka może stworzyć dodatkową wartość.
Sibanye Stillwater chce rozwijać przede wszystkim aktywa, które już posiada. Zdaniem Stewarta spółka dysponuje portfelem projektów o istotnej wartości i nie musi uczestniczyć w kosztownych procesach przejęć ani zakupów aktywów.
Wyniki za pierwsze sześć miesięcy 2026 roku potwierdziły poprawę sytuacji operacyjnej. Spółka odnotowała najwyższe w historii przychody za sześciomiesięczny okres. Było to możliwe dzięki wysokim, choć bardzo zmiennym cenom surowców oraz solidnym podstawom operacyjnym.
EBITDA, czyli zysk operacyjny przed odsetkami, podatkami i amortyzacją, wzrosła ponad dwukrotnie. Stewart zaznaczył, że w analogicznym okresie poprzedniego roku wynik został dodatkowo podwyższony przez ujęcie w Stanach Zjednoczonych korzyści z tytułu Section 45X za dwa lata. Po wyłączeniu tego efektu EBITDA wzrosła o 200%, czyli niemal trzykrotnie.
Dla zarządu szczególne znaczenie mają gotówka i marże, ponieważ są to obszary pozostające pod kontrolą spółki. Sibanye Stillwater wygenerowała rekordową gotówkę netto z działalności operacyjnej. Poprawiły się także marże EBITDA oraz marże liczone po uwzględnieniu pełnego kosztu podtrzymania produkcji.
Spółka ogłosiła dywidendę. Stewart ocenił, że jej rentowność należy do najwyższych wśród konkurentów z branży. Sibanye Stillwater znacząco ograniczyła również zadłużenie i zdołała sfinansować rozwój organiczny, czyli wzrost oparty na własnych projektach, a nie na przejęciach.
Zarząd zatwierdził dwa nowe projekty: Burnstone i Mt Lyell. Stewart określił przygotowywany portfel projektów jako perspektywiczny. Ocenił, że wyniki za sześć miesięcy pozwoliły spółce znacznie przyspieszyć realizację strategii w porównaniu z oczekiwaniami sprzed 12 miesięcy.
Stewart ponownie podkreślił, że bezpieczeństwo zostało przedstawione przed omówieniem działalności operacyjnej, ponieważ jest najważniejszym priorytetem firmy. Sibanye Stillwater jest przedsiębiorstwem opartym na pracy ludzi, a bezpieczeństwo pokazuje także, jak dobrze funkcjonuje cała organizacja. Aby osiągnąć dobre wyniki w tym obszarze, potrzebna jest sprawna infrastruktura, przestrzeganie procedur, prawidłowa realizacja zadań oraz zaangażowanie pracowników w kulturę bezpieczeństwa.
Wskaźniki opóźnione, czyli mierzące skutki wcześniejszych zdarzeń, nadal wykazują wyraźny trend spadkowy. Spółka pracuje nad poprawą bezpieczeństwa od pięciu lat i widzi, że działania te ograniczają ryzyko. Stewart zaznaczył jednak, że przed firmą wciąż pozostaje wiele do zrobienia.
W drugim kwartale doszło do śmiertelnego wypadku w operacjach metali z grupy platynowców (PGM) oraz do kolejnego wypadku w działalności złotowej. Po jednym kwartale bez ofiar śmiertelnych w drugim kwartale Sibanye Stillwater straciła trzech pracowników: Khanyile, Thekololo i Xalisa. Stewart przekazał kondolencje ich rodzinom i przyjaciołom.
Spółka uważa, że wypadkom śmiertelnym można zapobiegać w południowoafrykańskim górnictwie. Jako przykład podano kopalnię Driefontein, która w tygodniu poprzedzającym konferencję osiągnęła rok bez wypadku śmiertelnego.
Driefontein jest drugą najgłębszą kopalnią na świecie, nieznacznie płytszą od kopalni Mponeng. Charakteryzuje się silną aktywnością sejsmiczną, wysoką temperaturą i dużą ilością wody. Każdego dnia przez trzy systemy szybów pod ziemię zjeżdża około 7 000 osób, a działalność odbywa się przy wykorzystaniu infrastruktury mającej ponad 50 lat.
Stewart podkreślił, że odpowiednie zabezpieczenia, metody pracy i zaangażowanie pracowników pozwalają zapobiegać wypadkom śmiertelnym nawet w tak wymagającym środowisku. Jego zdaniem, skoro jest to możliwe w Driefontein, podobny cel można osiągnąć w pozostałych kopalniach Sibanye Stillwater. Spółka wskazuje również, że inne zakłady, które przez pięć lub sześć lat działały bez wypadków śmiertelnych, potwierdzają możliwość poprawy bezpieczeństwa w całej grupie.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.