Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Schneider Electric: mocne wyniki półroczne, ale czy akcje są niedowartościowane?

Redakcja InwestHub · 4 sierpnia 2026 02:19

Schneider Electric (ENXTPA:SU; SU.PA) ponownie znalazł się w centrum uwagi po publikacji wyników za pierwszą połowę 2026 roku. Spółka odnotowała 21 226 mln EUR przychodów oraz 2 488 mln EUR zysku netto. Jednocześnie poinformowała o nowych działaniach dotyczących centrów danych wykorzystujących sztuczną inteligencję oraz o aktualizacjach badań nad bezpieczeństwem.

Wynikom towarzyszyła wyraźna dynamika kursu. W ciągu jednego dnia akcje zyskały 1,76%, a od początku roku wzrosły o 22,17%. Łączna stopa zwrotu dla akcjonariuszy za ostatnie 12 miesięcy wyniosła 37,51%, a za pięć lat sięgnęła 115,55%. Oznacza to, że inwestorzy korzystali ze wzrostu kursu oraz innych elementów całkowitego wyniku z inwestycji.

Schneider Electric rozwija działalność związaną z infrastrukturą sztucznej inteligencji, w tym prace nad centrami danych prowadzone z AMD. W tle pojawia się także możliwe przejęcie Shelly Group. Spółka korzysta ponadto z rosnącego zainteresowania rozwiązaniami związanymi z sieciami energetycznymi i elektryfikacją.

Obecny wzrost kursu opiera się więc zarówno na solidnych wynikach, jak i na nowych kontraktach związanych z centrami danych oraz oczekiwaniach dotyczących tego rynku. Ważnym czynnikiem pozostaje także silne zainteresowanie inwestorów spółkami powiązanymi ze sztuczną inteligencją. Powstaje pytanie, jaka część obecnej ceny odzwierciedla każdy z tych czynników i co oznacza to dla dalszej wyceny.

Najczęściej śledzona teza inwestycyjna: 23,7% niedowartościowania

Najczęściej wskazywana teza dotycząca Schneider Electric zakłada, że wartość godziwa akcji wynosi 379,32 EUR, podczas gdy ostatni kurs zamknięcia to 289,60 EUR. Wartość godziwa oznacza szacunkową cenę wynikającą z przyjętych założeń dotyczących przyszłej działalności i wyników spółki.

Ta wycena opiera się w dużej mierze na oczekiwanym popycie ze strony centrów danych oraz rozwoju cyfrowego zarządzania energią. Schneider Electric nie ogranicza się już do sprzedaży wyłączników. Spółka rozwija fizyczną infrastrukturę potrzebną gospodarce opartej na sztucznej inteligencji.

W miarę modernizacji starzejących się sieci energetycznych i postępującej elektryfikacji Schneider Electric może korzystać z dużych wydatków na infrastrukturę. W przedstawionych założeniach uwzględniono między innymi przychody cyfrowe, marże związane z oprogramowaniem oraz przyszły wskaźnik ceny do prognozowanych zysków. Zakłada on wyższą wycenę niż w przypadku wielu tradycyjnych spółek przemysłowych.

Przy tych założeniach szacowana wartość godziwa wynosi 379,32 EUR, co oznacza, że akcje są uznawane za niedowartościowane względem ostatniego kursu 289,60 EUR.

Ta ocena wiąże się jednak z ryzykiem. Wycena może okazać się zbyt wysoka, jeśli tempo napływu zamówień z centrów danych osłabnie albo duże projekty infrastrukturalne zostaną opóźnione lub zmienią priorytet.

Inne spojrzenie na wycenę Schneider Electric

Alternatywną metodą jest model zdyskontowanych przepływów pieniężnych (DCF). Polega on na oszacowaniu przyszłych przepływów pieniężnych spółki i przeliczeniu ich na wartość dzisiejszą. Model DCF wskazuje na wartość 242,75 EUR na akcję, czyli poniżej obecnego kursu 289,60 EUR. Wycena ta została sporządzona według stanu na sierpień 2026 roku.

Według tej metody akcje Schneider Electric wyglądają na przewartościowane. Oznacza to, że różne wyniki wyceny wynikają przede wszystkim z odmiennych założeń dotyczących przyszłego wzrostu, marż, przepływów pieniężnych i poziomu wyceny spółki.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.