Sceptycy nie odpuszczają, tworząc okazję do zakupów akcji
Amerykańskie akcje mogą znajdować się na rekordowych poziomach, ale obawy dotyczące geopolityki, inflacji i podziałów w Rezerwie Federalnej ograniczają apetyt inwestorów na ryzyko. Taka ostrożność może być właśnie tym, czego potrzebuje obecny wzrost, aby trwać dalej.
Nowe środki napływają do funduszy pasywnych, czyli takich, które naśladują zachowanie wybranego indeksu, w wolniejszym tempie. Z tygodnia na tydzień dane o nastrojach pokazują, że pesymistów na rynku akcji jest więcej niż optymistów. Zaangażowanie inwestorów w akcje pozostaje przy tym na poziomach, które nie uwzględniają w pełni bardzo silnego wzrostu zysków spółek.
Łącznie tworzy to obraz rynku, na którym inwestorzy zachowują większą rozwagę. To korzystna sytuacja po 22-procentowym wzroście indeksu S&P 500 od końca marca. Ostrożność inwestorów pojawia się w czasie, gdy fundamenty gospodarcze i wyniki spółek pozostają solidne, co może oznaczać większą siłę popytu w przyszłości.
„To prawdopodobnie najlepsze środowisko dla wyników spółek w historii gospodarki” — powiedział telefonicznie Mark Hackett, główny strateg rynkowy w Nationwide. „Trzeba być naprawdę kreatywnym, aby znaleźć argument przemawiający za spadkami”.
W ubiegłym tygodniu S&P 500 po raz pierwszy przekroczył poziom 7 700 punktów i ustanowił serię rekordów. Inwestorzy pozytywnie zareagowali na sezon wyników za drugi kwartał. Zyski spółek wchodzących w skład indeksu wzrosły w ciągu trzech miesięcy zakończonych w czerwcu o 32%. Szybsze tempo wzrostu odnotowano jedynie bezpośrednio po poważnych załamaniach rynku.
Duzi inwestorzy instytucjonalni z opóźnieniem dostosowują się do tej sytuacji. Dane zebrane przez Deutsche Bank AG pokazują, że ich zaangażowanie w akcje spółek o dużej kapitalizacji znajduje się w 87. percentylu obserwacji z ostatnich 10 lat. Taki poziom zazwyczaj towarzyszy wzrostowi zysków o kilkanaście procent, czyli znacznie niższemu niż obecnie — napisali w nocie dla klientów stratedzy banku, w tym Parag Thatte.
Osobne dane American Association of Individual Investors pokazują, że w 20 z ostatnich 25 tygodni liczba pesymistów na rynku akcji przewyższała liczbę optymistów. Tak długotrwała przewaga pesymistów była ostatnio widoczna po ogłoszeniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa globalnych ceł. W ubiegłym tygodniu inwestorzy wpłacili około 31 mld USD do amerykańskich funduszy giełdowych inwestujących w akcje. Było to mniej niż w okresie, gdy na początku czerwca akcje ustanawiały poprzedni rekord — wynika z danych zebranych przez Baird Strategas.
Powody ostrożności są jednak zrozumiałe. Widmo wzrostu stóp procentowych zagraża zyskom spółek, a działania zbrojne na Bliskim Wschodzie oraz listopadowe wybory śródterminowe w USA pozostają trudnymi do przewidzenia czynnikami. Z sondażu nastrojów przeprowadzonego przez Bank of America Corp. wynika, że stratedzy zalecają inwestorom utrzymywanie około 56% środków w akcjach. To mniej niż poziom 70% obserwowany w latach 1999–2007.
„Zaangażowanie w akcje nie jest tak duże jak w niektórych wcześniejszych cyklach rynkowych” — powiedziała telefonicznie Jill Carey Hall, strateg ds. akcji i analiz ilościowych w Bank of America.
Rozbieżność między nastrojami inwestorów a kondycją fundamentów rynku może stworzyć okazję do zakupów, jeśli historia jest jakąś wskazówką. Stratedzy 22V Research zauważyli różnicę między indeksem nastrojów inwestorów American Association of Individual Investors, który pokazuje przewagę byków lub niedźwiedzi, a własnym indeksem danych gospodarczych z USA. Ten drugi miernik śledzi łączne wyniki publikowanych danych ekonomicznych.
Obecny poziom tej różnicy sugeruje, że S&P 500 może wzrosnąć o 1,6% w ciągu miesiąca, 5,1% w ciągu trzech miesięcy i 7,8% w ciągu sześciu miesięcy.
„Obecny poziom nastrojów inwestorów w porównaniu z danymi gospodarczymi wskazuje na wyższe niż zwykle stopy zwrotu” — napisał w nocie dla klientów Dennis DeBusschere, prezes i główny strateg rynkowy 22V Research.
W poniedziałek S&P 500 zakończył sesję niemal bez zmian, gdy inwestorzy analizowali najnowszą serię raportów wynikowych. We wtorek kontrakty terminowe na ten indeks lekko rosły po wypowiedzi ministra obrony Pakistanu, który zasugerował, że Stany Zjednoczone i Iran zbliżają się do porozumienia pokojowego.
„W ostatnich tygodniach inwestorzy mieli wiele powodów, aby kwestionować hossę na rynku akcji” — powiedział Alastair Pinder, globalny strateg ds. akcji w HSBC. „Uważamy, że te obawy są w coraz większym stopniu uwzględnione w cenach rynkowych, podczas gdy poprawa fundamentów nadal nie jest w nich w pełni odzwierciedlona”.
Dyskusje o 700 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.