Sandisk może odkupić własne akcje za 15,5 mld USD. To 8,6% spółki
Sandisk (NASDAQ: SNDK) opublikował w ubiegłą środę wyniki za IV kwartał roku fiskalnego 2026. Najważniejszą informacją nie były jednak same wyniki kwartalne. Zarząd zatwierdził dodatkowy program skupu akcji własnych o wartości 14 mld USD, zwiększając łączną wartość pozostałych upoważnień do skupu do 15,5 mld USD.
Dla porównania, wartość rynkowa całej spółki wynosiła w momencie publikacji około 181 mld USD. Przy niedawnych cenach akcji kwota 15,5 mld USD wystarczyłaby do odkupienia i umorzenia około 8,6% akcji Sandisk.
Skuteczność programu zależy przede wszystkim od przepływów pieniężnych, które go finansują. Jeszcze rok wcześniej działalność spółki generowała ich bardzo niewiele.
### Nagły wzrost przepływów pieniężnych
W IV kwartale roku fiskalnego 2026 przychody Sandisk wyniosły 8,97 mld USD, co oznacza wzrost o 372% rok do roku. Marża brutto, czyli część przychodów pozostająca po odjęciu kosztów wytworzenia produktów, sięgnęła 84,6%, wobec 26,2% rok wcześniej.
W całym roku fiskalnym 2026, zakończonym 3 lipca 2026 r., przychody wzrosły o 175%, do 20,2 mld USD. Spółka przeszła też od straty netto w wysokości 1,6 mld USD rok wcześniej do 11,4 mld USD zysku netto.
Za większość poprawy odpowiadają ceny. Sandisk podał, że wzrost przychodów w IV kwartale w ujęciu kwartał do kwartału wynikał w około jednej trzeciej z większego wolumenu sprzedaży, a w dwóch trzecich z wyższych cen.
Przychody z centrów danych wzrosły w roku fiskalnym 2026 o 437% rok do roku. Popyt zwiększały inwestycje w infrastrukturę sztucznej inteligencji (AI), które napędzały sprzedaż pamięci flash NAND wykorzystywanej do przechowywania danych.
Wzrost cen niemal bezpośrednio przełożył się na przepływy pieniężne z działalności operacyjnej. W roku fiskalnym 2026 wyniosły one 11,7 mld USD, wobec 84 mln USD rok wcześniej. Przepływy nadal rosły — kwartalny wynik zwiększył się ponad dwukrotnie, z 3,0 mld USD w III kwartale fiskalnym do 7,1 mld USD w IV kwartale.
Wydatki inwestycyjne wyniosły w całym roku zaledwie 177 mln USD. Sandisk spłacił również długoterminowe zadłużenie i zakończył rok z około 4,8 mld USD gotówki.
Wysoki był także bardziej ostrożny wskaźnik generowania gotówki. Skorygowany wolny przepływ pieniężny, który nie uwzględnia około 2,5 mld USD przedpłat i depozytów klientów, wyniósł 8,7 mld USD. Wolny przepływ pieniężny pokazuje, ile środków pozostaje spółce po wydatkach potrzebnych do utrzymania i rozwoju działalności.
### Sandisk szybko realizuje skup akcji
Nowe upoważnienie nie pojawiło się bez wcześniejszych działań. 30 kwietnia zarząd zatwierdził program skupu o wartości 6 mld USD. Do zamknięcia roku fiskalnego 3 lipca, czyli około dwa miesiące później, Sandisk wydał już około 4,5 mld USD z tej kwoty.
Na realizację kwietniowego programu pozostało około 1,5 mld USD, dlatego zarząd dodał kolejne 14 mld USD. Spółka poinformowała, że skup ma być finansowany z przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej.
Dyrektor generalny David Goeckeler napisał w komunikacie, że technologia i produkty Sandisk „są dobrze przygotowane do tworzenia wartości dla naszych klientów oraz generowania rosnących i trwałych wolnych przepływów pieniężnych”.
Tempo wydatków na skup było jedną z najważniejszych informacji w komunikacie.
Przy niedawnych cenach pełna kwota 15,5 mld USD wystarczyłaby do odkupienia około 13 mln z 149 mln akcji Sandisk pozostających w obrocie. Mniejsza liczba akcji oznacza, że każda pozostała akcja reprezentuje większy udział w zyskach spółki. Część tego efektu może jednak zniwelować dalsze wynagradzanie pracowników w formie akcji.
### Czy wysokie ceny pamięci się utrzymają?
Finansowanie programu zależy od cen pamięci. Rok wcześniej ta sama działalność przynosiła 1,9 mld USD kwartalnych przychodów przy marży brutto na poziomie 26,2%, a spółka była zasadniczo blisko progu rentowności. Wzrost cen zmienił ją w przedsiębiorstwo generujące około 11 mld USD rocznego zysku. Ceny pamięci podlegały jednak w przeszłości silnym cyklicznym wahaniom.
Zarząd oczekuje obecnie dalszej poprawy warunków. Prognoza przychodów Sandisk na I kwartał roku fiskalnego zakłada przedział od 10,3 mld USD do 10,8 mld USD. Oznaczałoby to kolejny wzrost o 15–20% w ujęciu kwartał do kwartału.
Skorygowany zysk na akcję, obliczany według zasad non-GAAP, ma wynieść od 44 USD do 46 USD, wobec 39,25 USD w IV kwartale fiskalnym. Wynik non-GAAP pomija wybrane pozycje uwzględniane w standardowych zasadach rachunkowości.
Sandisk podpisuje również z klientami umowy w ramach tak zwanego nowego modelu biznesowego. Po ogłoszeniu pięciu takich umów w kwietniu spółka zawarła kolejnych pięć, w tym trzy z nowymi klientami. Przedpłaty w ramach tych umów wyniosły w roku fiskalnym 2026 około 2,5 mld USD. Klienci płacą w ten sposób z wyprzedzeniem za dostawy.
Inwestorzy wydają się jednak niepewni, czy obecny poziom zysków się utrzyma. Przy cenie około 1 212 USD w momencie publikacji akcje były wyceniane na blisko 16-krotność zysku za rok fiskalny 2026 i kosztowały około połowę ceny z 52-tygodniowego maksimum.
Tak niski wskaźnik wyceny przy tak szybkim wzroście może oznaczać, że rynek zakłada spadek przyszłych zysków. Część ryzyka pogorszenia wyników może być więc już uwzględniona w cenie akcji.
Podobna niepewność dotyczy programu skupu. Jeśli ceny pamięci NAND utrzymają się w pobliżu obecnych poziomów, Sandisk może sfinansować pełne 15,5 mld USD w czasie znacznie krótszym niż dwa lata dzięki przepływom pieniężnym. Jeżeli jednak ceny ponownie spadną, tak jak zdarzało się w poprzednich cyklach, przepływy pieniężne również się zmniejszą. Spółka zaznaczyła, że może w dowolnym momencie zawiesić program skupu.
Spółka generuje obecnie wyjątkowo wysokie przepływy pieniężne. To, jak długo utrzyma się ta sytuacja, zdecyduje o wartości programu skupu za 15,5 mld USD.
Dyskusje o SNDK na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.