Sąd Najwyższy USA kończy pozew przeciwko Cisco o pomoc w prześladowaniach Falun Gong
Sąd Najwyższy USA zakończył we wtorek sprawę, w której członkowie ruchu Falun Gong oskarżali Cisco Systems o ułatwianie prześladowań religijnych w Chinach. W wyroku 6-3 sąd uchylił decyzję niższej instancji, która przywróciła do życia pozew z 2011 roku wnoszony na podstawie Alien Tort Statute z 1789 roku.
Sprawa dotyczyła zarzutu, że Cisco opracowało i rozwijało technologię, która umożliwiła władzom Chin monitorowanie oraz prześladowanie członków Falun Gong. Sąd rozstrzygał, czy Alien Tort Statute tworzy podstawę odpowiedzialności cywilnej dla korporacji za „aid and abet” (pomoc i podżeganie) w naruszeniach praw człowieka — tzw. odpowiedzialność jak za współudział.
Sędzia Amy Coney Barrett, która podpisała uzasadnienie, wskazała, że sądy nie mogą ustanawiać nowych podstaw do wnoszenia roszczeń w celu naprawienia naruszeń prawa międzynarodowego, co oznacza brak odpowiedzialności za współudział w takich naruszeniach. Dodała, że pozwy oparte na ATS przeciwko Cisco muszą zostać oddalone.
W kwestii ATS sześciu konserwatywnych sędziów było w większości, a trzech liberałów złożyło sprzeciw. Równocześnie Sąd Najwyższy rozstrzygnął też inny wątek w decyzji 8-1: uznał, że powiązana ustawa, Torture Victim Protection Act of 1991, nie pozwala przeprowadzić postępowania w sprawie przeciwko dwóm menedżerom Cisco o pomoc i współudział w torturach. W tej części orzeczenia zdanie odrębne zgłosiła sędzia Sonia Sotomayor.
Powodowie twierdzili, że Cisco, z siedzibą w San Jose w Kalifornii, świadomie projektowało i wdrażało system „Golden Shield”, czyli internetowy mechanizm nadzoru wykorzystywany przez Komunistyczną Partię Chin do namierzania dysydentów. Według pozwu Chiny używały tego systemu do śledzenia, a następnie torturowania członków Falun Gong.
Cisco określiło zarzuty jako bezzasadne i obraźliwe. W sprawie po stronie Cisco stanęła administracja Donalda Trumpa.
Pozew złożyła Human Rights Law Foundation, organizacja non-profit z siedzibą w Waszyngtonie, w imieniu grupy członków Falun Gong. Sędzia oddalił sprawę w 2014 roku, uznając, że rzekome działania nie mają wystarczającego związku z USA, aby pozew mógł się toczyć.
Postępowanie na długo utknęło m.in. z powodu serii decyzji Sądu Najwyższego od 2013 roku, które ograniczały zasięg Alien Tort Statute i utrudniały pociąganie amerykańskich spółek do odpowiedzialności prawnej za nadużycia praw człowieka za granicą. Sąd podkreślał w tych rozstrzygnięciach konieczność silnego powiązania zarzucanych działań z terytorium USA.
Falun Gong powstał w Chinach w 1992 roku. W 1999 roku chiński rząd zakazał działalności ruchu po tym, jak tysiące członków pojawiło się w centralnym kompleksie kierowniczym w Pekinie podczas cichego protestu. Ruch wzywa do odrzucenia rządów Komunistycznej Partii Chin. Członkowie Falun Gong współtworzyli też prawicowe amerykańskie medium Epoch Times, które ostro krytykuje Komunistyczną Partię Chin i popiera Donalda Trumpa.
Sprawę wznowił w 2023 roku amerykański 9. Okręgowy Sąd Apelacyjny i dopuścił ją do etapu discovery, czyli zbierania dowodów przed ewentualnym procesem. 9. Circuit uznał, że powodowie wiarygodnie wskazali, iż Cisco zapewniło kluczowe techniczne wsparcie dla „douzheng” (kampanii tłumienia) Falun Gong, mając świadomość, że naruszenia międzynarodowego prawa obejmujące tortury, arbitralne zatrzymania, zaginięcia oraz pozasądowe zabójstwa są w dużej mierze prawdopodobne.
Wcześniej w 2013 i 2018 roku Sąd Najwyższy ograniczał możliwość wytaczania powództw przeciwko korporacjom w USA na podstawie Alien Tort Statute w sprawach dotyczących naruszeń praw człowieka poza granicami Stanów Zjednoczonych. W 2021 roku Sąd Najwyższy oddalił pozew przeciwko Cargillowi oraz spółce zależnej Nestle, oskarżanym o świadome pomaganie w utrwalaniu niewolnictwa na plantacjach kakaowca na Wybrzeżu Kości Słoniowej, uznając, że powodowie nie wykazali żadnych istotnych działań w USA.
Dyskusje o CSCO na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.